Nie pamiętam, żebyśmy coś takiego robili, ale ja z okresu 2 podstawówki mało pamiętam;)
Poza tym, uj kościołowi do tego, czy ja będę palić i pić przed 18 rokiem życia.
Bo ani palenie, ani picie, to nie jest grzech, więc niech się ciągną.
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
[quote="Księżniczka"]Bo ani palenie, ani picie, to nie jest grzech, więc niech się ciągną.[/quote]
No to teraz mnie zagięłaś.
Jak to nie grzech ?
Przecież pod przykazaniem "Nie zabijaj"
rozumeimy takze nie szkodź zdrowiu swojemu i innych.
A moim zdaniem palenie, to jest właśnie szkodzenie zdrowiu.
_________________ [color=violet]Ja szukam w moim śnie
Gęstych traw, kołyszących o zmierzchu.
Ogrodów pełnych kwiatów
Pełnych kwiatów
Po deszczu...[/color]
Palenie to ja nie wiem czy to grzech czy nie ale gdzieś tam czytałam że tytoń to jest tak jakby klątwa którą kiedyś tam rzucili na nas Indianie.Jak im Hiszpanie plądrowali ziemie to oni postanowili się zemścić. Oddali im tytoń niby że taki hołd czy coś (bo Indianie tytoniu używali tylko na specjalne okazje) Jednak mieli w tym swój ukryty cel oni dobrze wiedzieli że w większych ilościach może zabić, więc postanowili wybijać ich w taki sposób i tak patrząc na to... to im się udało, bo przecież paląc wykańczamy swój organizm od środka i takie tam czyż nie?
[quote]Przecież pod przykazaniem "Nie zabijaj"
rozumeimy takze nie szkodź zdrowiu swojemu i innych.
A moim zdaniem palenie, to jest właśnie szkodzenie zdrowiu.[/quote]
Mazzy, proszę, nie popadaj w paranoję. Idąc Twoim rozumowaniem, to każde postępowanie przeciętnego człowieka [także i księży oraz innych osób kościelnych] można by podpisać pod 'nie zabijaj'. Jazdę samochodem, bo można mieć wypadek i narażać swoje zdrowie oraz życie jak i innych. Jedzenie czipsów, hamburgerów czy innych tego typu 'przysmaków', bo przecież powodują nadmierny cholesterol, otyłość, a co za tym idzie zagrażają naszemu zdrowiu i życiu. : )
_________________ [color=#C7B59D]Gdy nadwrażliwość jest jak[/color] [b][color=#825341]bilet [/color][/b][color=#C7B59D]w jedną stronę stąd.[/color]
[quote="Cropcka"]Cytat
Przecież pod przykazaniem Nie zabijaj
rozumeimy takze nie szkodź zdrowiu swojemu i innych.
A moim zdaniem palenie, to jest właśnie szkodzenie zdrowiu.
Mazzy, proszę, nie popadaj w paranoję. Idąc Twoim rozumowaniem, to każde postępowanie przeciętnego człowieka [także i księży oraz innych osób kościelnych] można by podpisać pod 'nie zabijaj'. Jazdę samochodem, bo można mieć wypadek i narażać swoje zdrowie oraz życie jak i innych. Jedzenie czipsów, hamburgerów czy innych tego typu 'przysmaków', bo przecież powodują nadmierny cholesterol, otyłość, a co za tym idzie zagrażają naszemu zdrowiu i życiu. : )[/quote]
Hah, dokładnie;)
Poza tym, wszystko jest dla ludzi, a jeśli podpisaliśmy że [b]do 18 roku życia[/b] nie będziemy pić i palić, to wychodzi na to, że przed 18 rokiem życia jest to grzech, a po już nie;D
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
Ja tam nic nie przyrzekałam takiego. I raczej rzadko się z czymś takim spotykam, tzn. raz na pewno, jak dzieci przyrzekały z wyciągniętą ręką że nie będą palić, pić itp, no ale r5aczej wątpię by którykolwiek ośmiolatek wiedział 'o czym do niego mówią'.
A Malinka w sumie jak chce to niech sobie zapali. Jej życie więc tak zrobi z nim co tylko będzie chciała.
_________________ [i]Był jak mgła- niewidzialny, tajemniczy.
Był jak kruchy róży kwiat - delikatny...
Był jak cichy wiatr,
Całkiem wolny lecz samotny,
Jak ocean bez dna nieszczęśliwy.
Mówił, że to nie jego świat.
Pragnął wrócić tam, gdzie się rodzi dusza.
Gdzie zostawił tą najważniejszą rzecz
Wielką przyjaźń i miłość ponad śmierć...
[/i]
Yokohama;] Indianie dali nam tytoń my im daliśmy alkohol...
heh ja też nic nie przyrzekałem:PP
dokładnie te przyrzeczenia są gówno warte tak jak większość wymysłów Kościoła katolickiego;/
dlaczego Religia zastępuje wiarę w boga?
_________________ Nauczyli nas regułek i dat,
Nawbijali nam mądrości do łba,
Powtarzali, co nam wolno, co nie,
Przekonali, co jest dobre, co złe.
Odmierzyli jedną miarą nasz dzień,
Wyznaczyli czas na pracę i sen.
Nie zostało pominięte już nic,
Tylko jakoś wciąż nie wiemy jak żyć.
Zapraszamy na NOWE forum członków i sympatyków Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego: http://forum-pttk.pl/
Nie palicie żadnych. ;P
Ja też nic takiego nigdy nie przyrzekałam, o!
_________________ [color=red]Sometimes I feel like there is no hope for me at all
But after while I am laughing loud because I love
So many things in my life I do appreciate
All of the moments I'm sure I won't ever forget[/color]
Ja też nie chyba że tam jakieś głupoty na komunii mówili, no ale wtedy co my mogliśmy wiedzieć , sterowały nami katechetki a my jak potulne dzieci robiliśmy co nami kazali tak jak np.włożenie alby i wianka teraz nigdy w życiu bym się tak nie ubrała ten wianek grrrr ;/
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum