Witam. Chciałbym sie troche dowiedziec o PROZAKU... Konkretniej to chce wiedziec co to wlasciwie jest? Nie umialem sie doszukac w necie, ot moze tutaj ktos cos o tym wie? Czy jest to srodek uspokajacy? Czy moze narkotyk? Jak to działa? Slyszale tylko ze to uspokaja i rozwesela... ale czy uzaleznia i wplywa zle na organizm? Czy jest legalne itp....
Mam jeszcze drugie pytanie odnoscnie srodkow uspokajajacych....
Jestem osoba z powaznym problemem z nerwami ;/ naprawde.. i jestem tego świadom. Chce zapytac czy sa jakies silne srodki uspokajajace, ktore sa dostepne bez recepty i zeby na pewno pomagało, albo co moge robic zeby sie uspokoic?
_________________ [b][i]Każdego dnia się rodzę, wstając ze swego grobu
Goniąc za szczęściem gubimy własny rozum
Ciężkie powietrze nie da spokojnie spać
Żyjemy, umieramy i tak każdego dnia[/b][/i]
Tego to już Ci nie powiem, bo nigdy z tym nie eksperymentowałem. To dla mnie bez sensu.
_________________ [b][i]Każdego dnia się rodzę, wstając ze swego grobu
Goniąc za szczęściem gubimy własny rozum
Ciężkie powietrze nie da spokojnie spać
Żyjemy, umieramy i tak każdego dnia[/b][/i]
Prozak jest silnym lekiem antydepresyjnym, chociaz rozniez usuwa napiecia nerwowe! Jednak ma on sporo skutkow ubocznych ;/ Czesto dziala dopiero po dluzszym leczeniu, na poczatku pojawiaja sie mysli samobójcze i duze wahania nastroju, po za tym bardzo sie chudnie! Prozak przepisywany jest raczej osobą z duza depresja i napewno nie dostaniesz go bez recepty! Moim zdaniem powinienes isc do lekarza, on napewno da Ci cos odpowiedniego, niekoniecznie prozak ;P
_________________ !! zbyt pozytywna, dlatego zakazana^^
czy ja wiem?
Mój kuzyn bierze i wręcz przeciwnie - cholernie przytył.
A co do uzależniania, to uzależnia strasznie. Mój kuzyn nie wyobraża sobie, co by było gdyby przestał brać. Jest przekonany, że jak przestanie to będzie po nim.
_________________ Tak, dzisiaj dobrze wiem,
że jestem
na pograniczu światła i cienia,
gdzie abstrakt zlewa się z konkretem,
krzyk zamiera w ciszę,
a śmierć przedłuża życie...
Ano właśnie, jest to cholernie silny lek i bardzo niebezpieczny; jeżeli lekarz przepisze ci go ot tak - to polecałabym zmianę lekarza i to bardzo szybko.
Zresztą, żadne lekarz pierwszego kontaktu; lekarz rodzinny czy pediatra nie powinien przepisywać ci tego leku, bo tylko psychiatra jest w stanie ocenić, czy jest ci on już potrzebny czy nie.
_________________ "Z dokładnością atomowej sekundy globalnej
wyruszyliśmy ratować świat
podejmując się niewykonalnej sprawy
porzuciliśmy rodzinny kraj (...)"
Mój kuzyn bierze i wręcz przeciwnie - cholernie przytył.
hmm dziwne.. o ile wiem, ma sie po tym brak apetytu a co za tym idzie chudnie sie..
Prozak jest zajebi**ie mocnym psychotropem.. łatwo sie od niego uzależnić, bo człowiek czuje sie po nim lepiej.. Uspokaja sie, zwiększa sie uczucie własnej wartości itp.. dlatego zwany jest 'pigułką szczęścia'..
weget napisał/a:
Jestem osoba z powaznym problemem z nerwami naprawde.. i jestem tego świadom. Chce zapytac czy sa jakies silne srodki uspokajajace, ktore sa dostepne bez recepty i zeby na pewno pomagało, albo co moge robic zeby sie uspokoic?
też mam problemy z nerwami.. i jeśli to jest konieczne to biore relanium.. ale jest to lek na recepte.. uspokaja.. alę po zarzyniu często jest tak, że nie ma sie na nic siły.. przynajmniej ja tak mam..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum