Siedzi młoda dziewczyna
na ławce w parku i strasznie klnie.
Idzie chłopak i mówi:
Taka ładna dziewczyna a tak klnie...
Na to dziewczyna:
Chcesz wiedzieć dlaczego tak klnę ?
Siadaj obok mnie to Ci powiem!
Chłopak usiadł, ona mu powiedziała,
a on też zaczął kląć...
Idzie babcia parkiem i mówi:
Taka ładna z was para a tak klniecie...
Na to chłopak:
Babciu, chcesz wiedzieć dlaczego tak klniemy ?
to usiądź obok mnie to Ci powiem....
Babcia usiadła, chłopak powiedział,
a babcia też zaczęła kląć...
Idzie dziadek i mówi:
Siedzi babcia z wnukami o tak klną,
oj nieładnie, nieładnie...
A babcia do niego:
Dziadku chcesz wiedzieć dlaczego tak klniemy ?
to chodź usiądź obok nas to ci opowiemy...
Dziadek usiadł, babcia powiedziała, a dziadek też zaczął kląć....
Chcecie wiedzieć dlaczego tak wszyscy klneli ?
no pomyślcie trochę....
jeszcze nie wiecie ?
napewno ?
no to wam powiem..........
Bo ławka była świeżo-malowana
[ Dodano: Pią 20 Lip, 2007 18:07 ]
I jeszcze to:
Nauczycielka pierwszej klasy, Pani Magda, miała ciągłe kłopoty z jednym z uczniów. Spytała więc:
- Jasiu, o co ci chodzi?
Jasiu odpowiedział:
- Jestem za mądry do pierwszej klasy. Moja siostra jest w trzeciej klasie, a ja jestem mądrzejszy od niej! Myślę, że też powinienem być w trzeciej klasie!
Pani Magda miała dosyć. Zabrała Jasia do gabinetu dyrektora .
Kiedy Jasiu czekał w sekretariacie, nauczycielka wyjaśniła dyrektorowi cala sytuację. Nauczyciel powiedział pani Magdzie, że chciałby zrobić chłopcu test i jeśli nie odpowie na żadne pytanie, będzie musiał wrócić do pierwszej klasy i nie sprawiać więcej kłopotów. Nauczycielka się zgodziła.
Jasiowi wytłumaczono wszystkie warunki i zgodził się na przeprowadzenie testu, po czym dyrektor zaczął zadawać pytania.
- Ile jest 3 x 3?
- 9.
- Ile jest 6 x 6?
- 36 .
I Jasiu odpowiadał na każde pytanie, które wymyślał dyrektor, uważając, że trzecioklasista powinien znać odpowiedzi .
Dyrektor spojrzał na panią Magdę i powiedział:
- Myślę, że Jasiu może iść do trzeciej klasy.
Pani Magda spytała,czy i ona może zadać Jasiowi kilka pytań.
Zarówno dyrektor, jak i Jasiu zgodzili się (i wtedy się zaczęło).
Pani Magda spytała:
- Co krowa ma cztery, czego ja mam tylko dwa?
- Nogi - po chwili odpowiedział Jasiu.
- Co ty masz w spodniach, a ja tego nie mam?
- Kieszenie.
- Co zaczyna się na "K" kończy na "S", jest owłosione, zaokrąglone, smakowite i zawiera białawy płyn?
- Kokos.
- Co wchodzi twarde i różowe, a wychodzi miękkie i klejące?
Oczy dyra otworzyły się naprawdę szeroko, ale zanim zdążył powstrzymać odpowiedź Jasia, Jasiu powiedział:
- Guma do żucia.
Pani Magda kontynuowała:
- Co robi mężczyzna - stojąc, kobieta - siedząc, a pies na trzech nogach?
Dyrektor ponownie otworzył szeroko oczy, ale zanim zdążył się odezwać.. .
- Podaje dłoń.
Jako że Jasiu radził sobie nadzwyczaj dobrze, pani Magda postanowiła zadać mu kilka pytań z serii "kim jestem".
- Wkładasz we mnie drąg. Przywiązujesz mnie. Jest mi mokro wcześniej niż tobie.
- Namiot.
- Palec wchodzi we mnie. Bawisz się mną, kiedy się nudzisz. Drużba zawsze ma mnie pierwszy.
Dyrektor patrzy niespokojnie i widać, że jest nieco spięty, ale Jasiu odpowiada bez wahania:
- Obrączka ślubna.
- Mam różne rozmiary. Gdy nie czuję się dobrze, kapię. Kiedy mnie dmuchasz, czujesz się dobrze.
- Nos.
- Mam twardy drążek. Mój szpic zagłębia się. Wchodzę z drżeniem.
- Strzała - odpowiedział Jasiu, po czym dyrektor odetchnął z ulgą i rzekł:
- Wyślijcie Jasia od razu na studia. Ja sam na ostatnie dziesięć pytań źle odpowiedziałem!
_________________ [color=#800080] Dla świata możesz być nikim,
ale dla kogoś całym światem.[/color]
Idą cztery zakonnice do nieba i stają przed świętym Piotrem.
Św. Piotr stawia przed nimi miskę z wodą świeconą i pyta pierwszą zakonnicę:
- Czy siostra dotykała kiedyś męskiego członka?
- Tak, dotykałam go palcem...
- To niech siostra zanurzy tu ten palec a będzie rozgrzeszona i pójdzie do nieba.
Zanurza i odchodzi.
Św. Piotr pyta następną:
- Czy siostra dotykała kiedyś męskiego członka?
- Tak, miałam go w dłoni...
- To niech siostra zanurzy tu tę dłoń, a będzie rozgrzeszona i pójdzie do nieba.
Zanurza i po chwili odchodzi.
Już ma iść trzecia, ale w tym momencie ostatnia wyrywa się i krzyczy:
- No nie! Jak ona dupe zanurzy, to ja tego nie wypiję!
_________________ Nie czekaj do jutra, bo ono może nie nadejść
Idą cztery zakonnice do nieba i stają przed świętym Piotrem.
Św. Piotr stawia przed nimi miskę z wodą świeconą i pyta pierwszą zakonnicę:
- Czy siostra dotykała kiedyś męskiego członka?
- Tak, dotykałam go palcem...
- To niech siostra zanurzy tu ten palec a będzie rozgrzeszona i pójdzie do nieba.
Zanurza i odchodzi.
Św. Piotr pyta następną:
- Czy siostra dotykała kiedyś męskiego członka?
- Tak, miałam go w dłoni...
- To niech siostra zanurzy tu tę dłoń, a będzie rozgrzeszona i pójdzie do nieba.
Zanurza i po chwili odchodzi.
Już ma iść trzecia, ale w tym momencie ostatnia wyrywa się i krzyczy:
- No nie! Jak ona dupe zanurzy, to ja tego nie wypiję!
^stary ale jary:D
Facet wybral się na ryby. Gdy wypłynął łodzią w morze, z wody
wynurza się rekin i ze złowieszczym uśmiechem pyta:
- Co, na rybki?
- Na grzyby!! Jak Boga kocham ze na grzyby!!
Ostatnio zmieniony przez sucker Czw 26 Lip, 2007 22:10, w całości zmieniany 2 razy
Przychodzi facet do lekarza i nawiązuje sie dialog, zaczyna facet:
- posłałem panu łóżko!
- dziękuję.
- płoszę
[ Dodano: Pią 27 Lip, 2007 12:44 ]
Ksiądz musi wyjechać w delegacje. A spowiadać trzeba... Poprosił kościelnego o spowiedź. Kościelny nie wiedział jaka pokutę za jaki grzech ludziom dawać wiec ksiądz zrobił listę...
Przychodzi pierwsza baba do spowiedzi ...
- Kłamałam, obgadywałam, nie słuchałam radia Maryja.
Wystarczyły 3 zdrowaśki i ojcze nasz żeby grzechy zmyła.
Przychodzi druga ...
- Kłamałam, zdradzałam męża, nie byłam w kościele.
Tu grzesznica dostała różaniec, i takie tam.
Przychodzi trzecia...
- Nie byłam w kościele, 'Robiłam Loda".
zdziwiony kościelny patrzy na kartkę ... szuka wzrokiem i nic;| Nie wie co dac za "loda". Wiec pobiegł do ministrantów .. ONI BĘDĄ WIEDZIEĆ!
- Te!. Ministranci ! Co ksiądz daje za loda?
dzieci chórem:
-NAM PO SNICKERSIE !;D
_________________ [color=#800080] Dla świata możesz być nikim,
ale dla kogoś całym światem.[/color]
Stoi wkurzony na maksa facet w łazience i wyrywa sobie garciami włosy łonowe, rzucając nimi na lewo i prawo. Nagle wchodzi do łazienki żona:
- Kochanie co ty robisz?
Mąż na to:
- Nie chce ch.. stać, to nie będzie leżal na miękkim!
dzie gostek przez pustynię i widzi głowę wystająca z piasku. Głowa łamiącym sie głosem prosi o pomoc:
- Niech pan mnie odsypie, zakopał mnie tu jakiś sadysta...
- Oj niedokładnie, niedokładnie - odparł gostek przysypując głowę.
_________________ Nie czekaj do jutra, bo ono może nie nadejść
Co łączy kobietę i starego trabanta?
Żeby zamknąć obie rzeczy trzeba pożądnie trzasnąć
Powiem wam teraz zagadke i kto odpowie na nia prawidlowo bedzie mial jutro
wolny dzien - powiedziala pani do dzieci w klasie.
- Zagadka brzmi nastepujaco: Kto powidzial, "jezeli chcecie aby Ameryka
zrobila cos dla was, musicie zrobic cos dla Ameryki"?
- John F. Kennedy - odpowiedzial jeden z chlopcow.
- Bardzo dobrze - pochwalila nauczycielka - Mozesz jutro nie przyjsc do
szkoly.
- Ale prosze pani ja jestem Zydem i moi rodzice na pewno nie pochwaliliby
tego pomyslu.
- W takim razie dam szanse inemu dziecku i zadam jesze jedna zagadke -
powiedziala pani.
- Kto powidzial: " I had a dream..."?
- To byl Martin Luter King - odpowiedzial drugi chlopiec - Brawo! Masz jutro
wolny dzien.
- Ale prosze pani ja rowniez jestem Zydem i moi rodzice takze nie pochwala
tego.
Jasiu siedzac w ostatniej nie mogl juz dluzej wytrzymac i krzyknal:
- Pieprzeni Zydzi!
- Kto to powiedzial?! - zawolala pani
- Adolf Hitler do zobaczenia pojutrze! - odkrzyknal Jasiu.
Dlaczego niewidome dzieci lubią bułki z makiem?
Bo na każdej jest inna bajka.
Młoda i atrakcyjna lekarz geriatra bada sędziwego dziadka. Po kilku chwilach
badania orzeka:
- Musi pan przestać się onanizować.
- Dlaczego?!
- Bo probuję pana przebadać...
Przychodzi 18 letnia dziewczyna do apteki i mówi :
- Poproszę dowcipne środki antykoncepcyjne
- Jakie ? - pyta się sprzedawczyni
- No dowcipne - odpowiada dziewczyna - koleżanka mi mówiła, ze środki antykoncepcyjne dzieli się na doustne i dowcipne
Rozmowa telefoniczna:
- Kochanie, co wolisz - banany czy truskawki?
- Na bazarze jesteś, skarbie?
- Nie, w aptece
_________________ [color=#800080] Dla świata możesz być nikim,
ale dla kogoś całym światem.[/color]
przychodzi baba do lekarza
Baba: Od paru miesiecy snią mi sie gwiezdne wojny
Lekarz: a jak sie to zaczelo?? :-o
B: dawno dawno temu, w odległej galaktyce...;]
Przychodzi baba do lekarza z wielką dupą, Lekarz mówi ALE WIELKA DUPA!, baba obraziła sie i wyszła idzie do drugiego lekarza Lekarz mówi ALE WIELKA DUPA!, baba obraziła sie i wyszła idzie do 3 lekarza , pierwszy lekarz dzwoni do 3 lekarza i mowi ze zaraz przyjdzie do ciebie baba z wielką dupą ale nic nie mów , Faktycznie przyła baba z wielką dupą Lekarz mowi co pani jest baba mowi no wie pan chciałabym powiększyc biust ... Lekarz myśli, myśli i mówi niech pani ociera papierem toaletowym wokół piersi , baba mowi A POMORZE?!? , lekarz odpowiada A NA DUPE POMOGŁO!?
Ostatnio zmieniony przez Ciii Sob 28 Lip, 2007 21:36, w całości zmieniany 1 raz
Przychodzi blondynka do ginekologa twierdząc,że ma 2 kręgosłupy...lekarz bada ją,po czym stwierdza:
Proszę Pani,tampony się wymienia a nie upycha jeden za drugim...
Po stosunku płciowym między bratem a siostrą padają słowa:
(siostra) Jesteś lepszy od ojca...
(brat)Wiem, mama mi mówiła!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum