Wysłany: Pią 21 Gru, 2007 15:41 Czy lubicie Masłowską ?
Czytaliście jakieś jej książki, jak wam się podobały, interesuje mnie zwłaszcza co myślicie o "Wojnie polsko-ruskiej pod flagą biało-czerwoną", a może ktoś z was czytał "Zrób mi jakąś krzywdę" Żulczyka, też moim zdaniem bardzo podobne klimaty?
Szczerze, to uważam ją za pseudopisarkę. Język jej książek, poziom - takie szokowanie na siłę.
_________________ [b][i]Każdego dnia się rodzę, wstając ze swego grobu
Goniąc za szczęściem gubimy własny rozum
Ciężkie powietrze nie da spokojnie spać
Żyjemy, umieramy i tak każdego dnia[/b][/i]
Czytałem Maslowska i uważam, iz jest to najlepszy przykład na upadek polskiej literatury. Jak można pisarkę, która nawet pożądnie szokować nie potrafi (czyba, że poziomem warsztatu literackiego :/ ) uważać za sztandarowy przykład, zacytuje za krytykiem "rozwijającej sie polskiej kultury".
Jej utwory są napisane językowo poprawnie, i tylko poprawnie. Treść jest mdła, nijaka, nic nie wnosząca.
Zamiast literackiego bełkotu lepiej juz pobawić sie z "Amerykańskimi Bogami" Gaima (filozofia plus sensacja) czy Chmielewską- oboje łączą lekka formę, sprawne i zgrabne pisarstwo z głęboka zaskakująca treścią.
Żulczyka niestety nie czytałem. A muszę- żeby sie wypowiadać trzeba znac szerszy kontekst. Najpewniej nadrobię braki
Pozdrawiam wszystkich użytkowników forum i zapraszam na tawernę RPG, gdzie temat Masłowskiej jest nieco rozwiniety.
Orevoir
_________________ [color=violet]Ja szukam w moim śnie
Gęstych traw, kołyszących o zmierzchu.
Ogrodów pełnych kwiatów
Pełnych kwiatów
Po deszczu...[/color]
[quote="poem sometimes"]Język jej książek[/quote]
a mi właśnie język w jej książkach podoba się najbardziej :P
oj żeby tak każdy w tym kraju potrafił tak przeklinać jak ona wulgarnie a jednocześnie inteligentnie moim zdaniem i do tego całkowicie niebanalnie
Nie da się inteligentnie przeklinać. A w Polsce klnie każdy. Więc wiesz.
_________________ [b][i]Każdego dnia się rodzę, wstając ze swego grobu
Goniąc za szczęściem gubimy własny rozum
Ciężkie powietrze nie da spokojnie spać
Żyjemy, umieramy i tak każdego dnia[/b][/i]
Przeczytałam tę książkę, bo miałam jej fragment w podręczniku do polaka w drugiej licealnej i wypożyczyłam, bo mnie zaciekawiła. Rozbawiła mnie fabuła - a w zasadzie jej brak. Książka jest absurdalna, wulgarna, ale... coś w sobie ma. Nie wiem, co. Nie mogę powiedzieć, by mnie nie wiadomo jak porwała, ale przeczytałam raczej chętnie i nie było takiego momentu, że miałam chęć ją odłożyć. Co ciekawsze, że napisała ją dziewczyna "z dobrego domu".
_________________ [color=#666699]nim zaklniesz się, żeś jego
drżąc przy tym i wzdychając,
a on miłość ci przysięgnie
niczego już nie tając,
pamiętaj tylko o tym, że
jedno z was na pewno łże.[/color]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum