Jak w temacie. Najpierw był chyba Dracula, ale kto by o nim pamiętał teraz, kiedy zalewa nas fala wszechobecnego Edwarda i uwielbiającej go Belli. Ach. No i jeszcze boski, cudowny i (jak napisali w ulotce o filmie „New Moon” t a j e m n i c z y) wilkołak Jacob.
Właśnie skończyłam czytać książkę „Martwy aż do zmroku” (Tak, tak, na podstawie tego powstał serial „Czysta Krew”, zgadnijcie o czym…) i zdałam sobie sprawę, ze cały Zmierzch to przeróbka tej oto powieści, Wampiratów i pewnie wielu, wielu nieznanych mi książek o wampirach. Ale trochę zboczyłam z tematu.
Idę do księgarni, na wystawie książki o wampirach. Do kina – reklamy filmów o podobnej tematyce. Otwieram gazetę – Och, tak właśnie widzę recenzję najnowszej książki…
Wszędzie ostatnio widzi się książki o wampirach. Nadzwyczaj popularne, prawda ? Gdzie tkwi przyczyna ich popularności ? Dlaczego banda (Nie koniecznie potrafiących pisać) autorów uwzięła się na nie ? Czemu nie strzygi, orki, trolle, czy niewiadomo jaka jeszcze inna poczwara ?
_________________ [color=violet]Ja szukam w moim śnie
Gęstych traw, kołyszących o zmierzchu.
Ogrodów pełnych kwiatów
Pełnych kwiatów
Po deszczu...[/color]
No ja też to zauważyłam. Ale wydaje mi się, że te fazy tych wszystkich nastolatek wzięła się właśnie od Zmierzchu. No i moja też, niestety:P Teraz te wampiry są popularne, ciekawe na jak długo.. Jak się Zmierzch znudzi, albo zostanie nagrana ostatnia część... Faktycznie, to się robi denerwujące. Np. Idę sobie po szkole, a tu jakaś 4-klasistka czyta "Zmierzch" o.O
_________________ 'Moja dusza była podziurawiona, jak szwajcarski ser i nie mogłam się nadziwić, że jeszcze się nie rozpadła.
Zauważyłam, że to swego rodzaju moda - Nie czytałas najlepszej sagi o wampirach, jestes kiepska.
Ja co prawda wolę wizerunek wampira okrutnika. Tego nieumarłego, ale nie zabójczo przystojnego, który nawet nie potrafi się obronic. Wole tego, który uwodzi, niz tego, który jest uwodzony.
_________________ [color=violet]Ja szukam w moim śnie
Gęstych traw, kołyszących o zmierzchu.
Ogrodów pełnych kwiatów
Pełnych kwiatów
Po deszczu...[/color]
[b]Mazzy[/b], mnie to chyba najbardziej podobają sie 'Pamiętniki Wampirów'. mega.
denerwujące, jestem na nk a jakaś 5-klasistka ma opis 'oglądam zmierzch i sie zacieszam' ...
_________________ 'Moja dusza była podziurawiona, jak szwajcarski ser i nie mogłam się nadziwić, że jeszcze się nie rozpadła.
Ja tego nie zauważyłam - chyba dlatego, że nie umiem czytać, ani nie rozumiem, co mówią do mnie w telewizji ; >
Wampiry są fajne, ale i tak Wiedźmin wymiata ; )
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
Mazzy, tak sobie właśnie myślę, że ty tutaj tak piszesz jak to cię to denerwuje, że wokół same wampiry itd. a i tak czytasz o nich książki i się tym interesujesz:P
Ja ostatnio uznałam, że Zmierzch jest już trochę nudny i ogólnie wampiry już nie są takie jakie były, chociaż nadal lubię o nich książki. Mam zamiar kupić sobie pare książek tego rodzaju, m.in. "Bale maturalne z piekła" różnych autorek, "Dom nocy" PC&Kristin Cast, "Świat nocy" L.Smith i inne.
Zobaczymy co z tego będzie^^ Z tego co słyszałam od koleżanki "Dom nocy" jest bardzo fajny więc chcę się przekonać.
_________________ 'Moja dusza była podziurawiona, jak szwajcarski ser i nie mogłam się nadziwić, że jeszcze się nie rozpadła.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum