Jezus nie sympatyzował z zelotami, bo ani razu nie nawołuje do walki zbrojnej czego domagali się zeloci. Po prostu rozmawiał on ze wszystkimi ludźmi a i różni ludzie do niego przychodzili - zeloci, esseńczycy, faryzeusze, saduceusze, Samarytanie, ludzie z "synagog liberalnych" (czyli Żydzi zhellenizowani) itd.
[quote]Łk 22,35: " I rzekł do nich: «Czy brak wam było czego, kiedy was posyłałem bez trzosa, bez torby i bez sandałów?» Oni odpowiedzieli: «Niczego». 36 «Lecz teraz - mówił dalej - kto ma trzos, niech go weźmie; tak samo torbę; a kto nie ma, niech sprzeda swój płaszcz i kupi miecz!"[/quote]
Czytałem też, że w pewnych ewangeliach nie uznawanych przez Kościół z Chrystusa wyśmiewałsię pewien chłopak. Jezus go za to zabił
Ostatnio zmieniony przez Krieger Nie 02 Mar, 2008 21:33, w całości zmieniany 1 raz
W tłumaczeniu z żydowskich ksiąg brat nie koniecznie oznacza brata w sensie dzisiejszym. Bardzo czesto jest to po prostu jakiś rodzaj krewnego.
Polecam: http://www.opoka.org.pl/b.../TB/bracia.html
Mt 26, 51-52 mówi: [i]"A oto jeden z tych, co byli z Jezusem, wydobył miecz i zadawszy cios słudze arcykapłana odciął mu ucho. Mówi mu Jezus: Włóż miecz na swoje miejsce, bo wszyscy, którzy chwytają za miecz, od miecza giną!".[/i]
[quote="Krieger"]Każdy z nas podał inny cytat. Wszystkie pochodzą z Bliblii i podobno powiedział je Jezus a sie wykluczają.[/quote]
Nie wykluczają się. Równie dobrze możesz powiedzieć, że Jezus poprzez swoje przypowieści dawał rady rolniczo-ekonomiczne a nie wskazówki dotyczące właściwego życia.
Po podanym przez Ciebie cytacie następują jeszcze takie słowa:
[i]""37 Albowiem powiadam wam: to, co jest napisane, musi się spełnić na Mnie: Zaliczony został do złoczyńców. To bowiem, co się do Mnie odnosi, dochodzi kresu». 38 Oni rzekli: «Panie, tu są dwa miecze». Odpowiedział im: «Wystarczy»." [/i]
Czy dwa miecze stanowią jakąs siłę zbrojną? Oczywiście że nie. W dwóch powyższych fragmentach miecz nie ma za zadanie symbolizować przyszłej walki zbrojnej tylko Jezus w ten sposób chce pokazać uczzniom, że nie zawsze będzie z nimi i nie zawsze będzie tak kolorowo jak dotychczas. Misją Apostołów będzie walka. Nie walka zbrojna tylko walka o dusze. Przecież Jezus powiedział Piłatowi: [i]"Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś królestwo moje nie jest stąd.”[/i]. Trzos, torba, sandały, miecz mają za zadanie uświadomić uczniom, że w ich misji będa przydatne rzeczy praktyczne a w tym krótki rzymski miecz - wszak mimo ochrony dróg ze strony Rzymian zbójców w ówczesnym czasie nie brakowało.
Jest jeszcze jeden ciekawy aspekt cytatu "[i]"37 Albowiem powiadam wam: to, co jest napisane, musi się spełnić na Mnie: Zaliczony został do złoczyńców. To bowiem, co się do Mnie odnosi, dochodzi kresu». 38 Oni rzekli: «Panie, tu są dwa miecze». Odpowiedział im: «Wystarczy»." [/i] Pochodzi on z Biblii Tysiąclecia. W Biblii Warszawsko-Praskiej Jezus odpowiada uczniom "Dość już!" a znany biblista Seweryn Kowalski wyjaśnia tą sprawę w sposób następujący: [i]"Apostołowie źle zrozumieli Pana Jezusa mówiącego o mieczu... . Myślą, że Pan Jezus kazał im się uzbroić i pokazują Mu dwa miecze. Chrystus Pan przerywa tę rozmowe pozostawiając lepsze zrozumienie swoich słów przyszłości".[/i]
Jest jeszcze jedna głupota o której mówi KK. Jezus niby był biednym synem cieśli. SKoro tak to skad czerpał fundusze na swoją działalność? Zresztą Kościół nie uznaje Ewangelii w których Jezus mówi, ze istnienie kościoła to rzecz zbędna. Straszna hipokryzja.
Nie zmienia faktu, że Jezus utrzymywał do pewnego czasu pozytywne stosunki z zelotami.
[quote="Krieger"]Jest jeszcze jedna głupota o której mówi KK. Jezus niby był biednym synem cieśli. SKoro tak to skad czerpał fundusze na swoją działalność? Zresztą Kościół nie uznaje Ewangelii w których Jezus mówi, ze istnienie kościoła to rzecz zbędna. Straszna hipokryzja. [/quote]
1. Jezus i jego uczniowe byli finansowani przez zamożniejszych, sprzyjających im Żydów. Chyba mieli prawo wydawac pieniądze na cele które uważali co słuszne?
2. Kościół po to wprowadził kanon w Piśmie Świętym już w pierwszych wiekach chrześcijaństwa właśnia po to, byśmy dzisiaj nie musieli głowić się nad tym które Ewangelie są zgodne z prawdą (oczywiście różnią się szczegółami lub są nieco zmienione w czasach późniejszych - np. zakończenie Ewangelii wg św. Marka nie ma oryginalnego zakończenia) a które są zwyczajnymi apokryfami.
[quote="Krieger"]Nie zmienia faktu, że Jezus utrzymywał do pewnego czasu pozytywne stosunki z zelotami.[/quote]
No i może poprzez oskarżysz jeszcze Jezusa za udział w propagowaniu prostytucji? W końcu miał dobre stosunki z prostytutkami.
[quote]1. Jezus i jego uczniowe byli finansowani przez zamożniejszych, sprzyjających im Żydów. Chyba mieli prawo wydawac pieniądze na cele które uważali co słuszne?[/quote]
Wlaśnie. Jakoś nie wierze, że bogacze dawali jakiemuś przybłędzie pieniądze. Musieli znać jego lub jego ród. Zauważmy też ,ze o ile o Maryji mówi się dużo to o Józefie mało...
[quote]2. Kościół po to wprowadził kanon w Piśmie Świętym już w pierwszych wiekach chrześcijaństwa właśnia po to, byśmy dzisiaj nie musieli głowić się nad tym które Ewangelie są zgodne z prawdą (oczywiście różnią się szczegółami lub są nieco zmienione w czasach późniejszych - np. zakończenie Ewangelii wg św. Marka nie ma oryginalnego zakończenia) a które są zwyczajnymi apokryfami.[/quote]
Pozmieniali te Ewangelie i zakceptowali te, których treść zmienili lub była im wygodna
[quote]No i może poprzez oskarżysz jeszcze Jezusa za udział w propagowaniu prostytucji? W końcu miał dobre stosunki z prostytutkami.[/quote]
Przyjaźnił się z mętami społecznymi i takie są fakty. Zeloci, zdrajcy swojego narodu (celnicy) itp
[quote="Krieger"]Wlaśnie. Jakoś nie wierze, że bogacze dawali jakiemuś przybłędzie pieniądze. Musieli znać jego lub jego ród. Zauważmy też ,ze o ile o Maryji mówi się dużo to o Józefie mało..[/quote]
Według Mateusza:
[i]1 Rodowód Jezusa Chrystusa, syna Dawida, syna Abrahama. 2 Abraham był ojcem Izaaka; Izaak ojcem Jakuba; Jakub ojcem Judy i jego braci; 3 Juda zaś był ojcem Faresa i Zary, których matką była Tamar. Fares był ojcem Ezrona; Ezron ojcem Arama; 4 Aram ojcem Aminadaba; Aminadab ojcem Naassona; Naasson ojcem Salmona; 5 Salmon ojcem Booza, a matką była Rachab. Booz był ojcem Obeda, a matką była Rut. Obed był ojcem Jessego, 6 a Jesse ojcem króla Dawida.
Dawid był ojcem Salomona, a matką była [dawna] żona Uriasza. 7 Salomon był ojcem Roboama; Roboam ojcem Abiasza; Abiasz ojcem Asy; 8 Asa ojcem Jozafata; Jozafat ojcem Jorama; Joram ojcem Ozjasza; 9 Ozjasz ojcem Joatama; Joatam ojcem Achaza; Achaz ojcem Ezechiasza; 10 Ezechiasz ojcem Manassesa; Manasses ojcem Amosa; Amos ojcem Jozjasza; 11 Jozjasz ojcem Jechoniasza i jego braci w czasie przesiedlenia babilońskiego.
12 Po przesiedleniu babilońskim Jechoniasz był ojcem Salatiela; Salatiel ojcem Zorobabela; 13 Zorobabel ojcem Abiuda; Abiud ojcem Eliakima; Eliakim ojcem Azora; 14 Azor ojcem Sadoka; Sadok ojcem Achima; Achim ojcem Eliuda; 15 Eliud ojcem Eleazara; Eleazar ojcem Mattana; Mattan ojcem Jakuba; 16 Jakub ojcem Józefa, męża Maryi, z której narodził się Jezus, zwany Chrystusem.
17 Tak więc w całości od Abrahama do Dawida jest czternaście pokoleń; od Dawida do przesiedlenia babilońskiego czternaście pokoleń; od przesiedlenia babilońskiego do Chrystusa czternaście pokoleń.[/i]
[quote="Krieger"]Pozmieniali te Ewangelie i zakceptowali te, których treść zmienili lub była im wygodna [/quote]
Jakieś dowody?
[quote="Krieger"]Przyjaźnił się z mętami społecznymi i takie są fakty. Zeloci, zdrajcy swojego narodu (celnicy) itp[/quote]
[i]„Nie przyszedłem wzywać sprawiedliwych, ale grzeszników”[/i]Mt 9, 13
[quote="Krieger"]Jak można dać dowody, skoro KK wszystko ukrywa w swoich bibliotekach w Watykanie i utrudnia dostęp neutralnym naukowcom? [/quote]
Ja pytam o konkretne przykłady.
[quote="Krieger"]Zależy jakie tłumaczenie. [/quote]
Tłumaczenie zrobiony przez wykwalifikowanych egzegetów przez wiele lat studiujących biblistyke i znających języki starożytne - hebrajski, grekę i łacinę, by móc tłumaczyć bezpośrednio z oryginału.
[quote]Przyjaźnił się z metami jak napisałem. Nawracał ich na tą swoje poglądy a potem jego wyznawcy siłą nawracali naszych przodków i uczyli ich słabości[/quote]
Czy nawracał ich siłą? Nie powiedział "ulegnij" tylko "wybierz".
Chrześcijaństwo miało swoje mroczne karty w historii, ale nie można było tego uniknąć.
Co do pytania z pierwszej strony... to jak w dawnych czasach bym była człowiekiem z wyższych sfer i jakby jakiś taki pajac zaczął mi burzyć ludzi. Proszę nie brać mnie za wredną ale tak szczerze to dla własnego interesu postarała bym się aby ten człowiek jak najkrócej pożył.
_________________ Cokolwiek człowieka spotyka powinien zawsze się podnieśc i DĄŻYC NAPRZUD...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum