PORTAL
                                   FORUM
                                ALBUM ZDJĘĆ
                             UŻYTKOWNICY
                          FAQ   BBCode
                       STATYSTYKI
                    DOWNLOAD

Forum Dyskusyjne

 

Forum Dyskusyjne na-końcu-języka.pl - Forum, obok którego nie przejdziesz obojętnie!

 Szukaj • Grupy • Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Bóg istnieje i co z tego
Autor Wiadomość

Włóczykij 
gimnazjalista



Wiek: 22
Posty: 194
Skąd: Bielsko-Biała

Wysłany: Pią 14 Gru, 2007 15:37   Bóg istnieje i co z tego

Co myślicie o takich ludziach, którzy wierzą w Boga, bo np. jak ja czują jego istnienie, ale nie oddają mu czci? Nie chodzi mi bynajmniej o to czy się chodzi na msze, czy nie, ale raczej mówię o takich, którzy z Bogiem nie wiążą żadnych wartości. Nie znaczy to, że są źli, po prostu Bóg ich nie obchodzi, traktują go jak powietrze. A żyją dobrze, bo z natury są dobrzy.
Ja osobiście do takich należę. Czuję, że Bóg jest, stworzył świat, ale od tego czasu siedzi w Niebie, a ja żyję na Ziemi, tu go nie ma. Może po śmierci odprawi nade mną sąd, ale póki co ja żyję, więc się tym nie przejmuję. Moją postawę chyba można określić jako deizm, albo agnostycyzm, choć pewnie nie do końca, bo w poglądach nie wzorowałem się na definicjach z encyklopedii :) .
 
 

poem sometimes 
lektor
Rozświetlany



Wiek: 23
Posty: 1415
Skąd: raczej dokąd

Wysłany: Pią 14 Gru, 2007 15:57   

Wiesz, ja to widzę tak. Bóg stworzył świat itp. Jest on dobrem. Jeśli jesteś dobrym człowiekiem, wierzysz w te wartości moralne, to oddajesz też cześć Bogu. Wszelkie sprawy typu jakiego jesteś wyznania itp., są dla mnie na drugim planie.
_________________
[b][i]Każdego dnia się rodzę, wstając ze swego grobu
Goniąc za szczęściem gubimy własny rozum
Ciężkie powietrze nie da spokojnie spać
Żyjemy, umieramy i tak każdego dnia[/b][/i]

[img]http://imagegen.last...times.gif[/img]

[color=red][b]*: A[/b][/color]

[img]http://img.userbars.pl/91/18003.jpg[/img]
[img]http://img.userbars.pl/38/7559.jpg[/img]
[img]http://img.userbars.pl/112/22338.png[/img]
[img]http://img470.imageshack.us/img470/9908/simbar9nd.png[/img]
 
 
 

Adek_basket 
noob



Posty: 46
Skąd: tak śmierdzi ?

Wysłany: Pią 14 Gru, 2007 16:20   

"Każdego dnia dziękuje Bogu że nie jestem legionistą" :)
A tak na poważnie to jak dla mnie może i gdzieś tam jest, nie wiem nie obchodzi mnie to. Jestem wierzący niepraktykujący czyli prawie tak jak 80% Polaków :)
_________________
[img]http://img140.imageshack.us/img140/1632/ultrasidumystolicyoc8.gif[/img]
 
 

Dark_Lady 
gaduła
Królewna



Wiek: 24
Posty: 693
Skąd: z probówki

Wysłany: Pią 14 Gru, 2007 20:02   

[quote="Adek_basket"]Jestem wierzący niepraktykujący czyli prawie tak jak 80% Polaków[/quote]

Uważaj od tego tylko krok od ateizmu (patrz na mnie)

[quote="Włóczykij"]Co myślicie o takich ludziach, którzy wierzą w Boga, bo np. jak ja czują jego istnienie, ale nie oddają mu czci?[/quote]

Jabym powiedziała, że oni wierzą że jest Coś, ale nie są w stanie powiedzieć co więc nazywają To Bogiem.
_________________
Nie czekaj do jutra, bo ono może nie nadejść

http://fioletowakocica.blog.iwoman.pl/
 
 
 

flo. 
licealista
onomatopeja



Wiek: 13
Posty: 211
Skąd: Kraina Czekolady

Wysłany: Pią 14 Gru, 2007 22:52   

[quote="Adek_basket"]Jestem wierzący niepraktykujący czyli prawie tak jak 80% Polaków[/quote] tak jak ja.
_________________
[color=lightblue] [b] Sprzedam:
kilo myśli
kilo uczuć
kilo trzydzieści namiętności
pół kilo pokusy [/b] [/color]
 
 
 

Fusion 
przedszkolak



Wiek: 19
Posty: 105
Skąd: Adobe After Effects

Wysłany: Sob 15 Gru, 2007 08:24   

A ja sam już nie wiem. Przecież życie wieczne to nonsens, a wszystkie wydarzenia są naukowo wyjaśnione. A jeśli nie są, to w przyszłości będą. Mimo wszystko chcę wierzyć w coś co jest ponad nami. W jakąś siłę, która spaja to wszystko i pozwala nam żyć. Tym dla mnie jest Bóg.
_________________
[center][b]Chcę wykorzystać życie - zanim ono wykorzysta mnie[/b]
-Nie ma wyjątków od reguł, są tylko wyjątkowe durne reguły.
-Jeśli ciągle się nie da to weź większy młotek.[/center]


:-)
 
 

MystiC 
początkujący



Wiek: 23
Posty: 93
Skąd: Far Away...

Wysłany: Sob 15 Gru, 2007 09:22   

Zauwazmy ze jedynym dowodem na cuda jaki istnieje jest biblia... ;/ sorry... budda tez czynil cuda i jest to zapisane... ale do rzeczy... Jestem Atesita... wiec mnie bog tak ciula szczerze mowiac... ale czuc jego obecnosc i nie oddawac czci to bylaby glupota... :P
_________________
...Cause i need metal in my life
Just like an eagle needs to fly...
 
 

Adek_basket 
noob



Posty: 46
Skąd: tak śmierdzi ?

Wysłany: Sob 15 Gru, 2007 09:46   

Właśnie... zastanawiam sie czy ktoś kiedyś rozkminiał czy Jezus jest postacią historyczną?
_________________
[img]http://img140.imageshack.us/img140/1632/ultrasidumystolicyoc8.gif[/img]
 
 

Malinka 
teściowa



Wiek: 87
Posty: 1112

Wysłany: Sob 15 Gru, 2007 09:52   

[quote="Adek_basket"]czy Jezus jest postacią historyczną?[/quote]
oczywiście, że jest. przecież zmienił całą historie świata :-)
ja osobiście jestem wierząca-praktykująca. czuje obecność Boga i oddaje mu cześć.[quote]Co myślicie o takich ludziach, którzy wierzą w Boga, bo np. jak ja czują jego istnienie, ale nie oddają mu czci?[/quote]
nic o nich nie myślę. każdy jest inny, każdy ma inne przekonania.
_________________
"Nie kocham jeszcze, a ranki już moje
O snach mych dziwnie wstają zadumane,
Już chodzą za mną jakieś niepokoje,
Już czegoś pragnę i czegoś się boję
W noce niespane..
I już na ustach noszę ślad płomienia
Jego imienia."
 
 

Włóczykij 
gimnazjalista



Wiek: 22
Posty: 194
Skąd: Bielsko-Biała

Wysłany: Sob 15 Gru, 2007 10:23   

Istnienie Jezusa jest potwierdzone, tzn. wiadomo, że żył taki człowiek, ale czy był Bogiem?, to już leży we własnym uznaniu każdego z nas.
Ja jednak gdybym był praktykującym i tak nie czciłbym Boga. Traktowałbym go raczej jako równego sobie, który zawsze może mi pomóc, darzyłbym go uczuciem jak przyjaciela. Bo kult siły wyższej w mniej cywilizowanym świecie doprowadziłby nas do ołtarzy ofiarnych, takie mam zdanie.
 
 

Kaza 
początkujący



Wiek: 20
Posty: 99
Skąd: z Marsa

Wysłany: Sob 15 Gru, 2007 12:50   

Jak już wierzyć w boga to i w jego boskość. Ja osobiście nie uważam sie za całkiem wierzącego . Po prostu nie mogę rozstrzygną czy on istnieje. Ale jeśli są którzy wierzą w boga i w jego boskość ale (że tak powiem ) mają to gdzieś (albo nawet są mu przeciwni) to już z lekka zalatuje satanizmem.
 
 
 

BonuSS 
katarynka
Na Co sie gapisz?



Wiek: 21
Posty: 717
Skąd: Blg;]

Wysłany: Sob 15 Gru, 2007 13:49   

Jezus postać historyczna... hmm na jedenastu historyków z tamtego regionu w tamtych czasach napisał o nim tylko jeden... podejrzane? czy jakoś tak... obejrzyjcie ducha czasu:]

Nie ważne jaka religia ważne powszechne dobra moralne.

A Bóg istnieje i to z tego, że każdy ma chwilę gdy potrzebuje usiąść, przeżegnać się i w modlitwie z Bogiem czy jest czy go nie ma zastanowić się nad sensem swojego życia.
Bóg to taki Psycholog jakby nie było, nawet jak go nie ma to modlitwa pomaga. Przynajmniej mi.
_________________
Nauczyli nas regułek i dat,
Nawbijali nam mądrości do łba,
Powtarzali, co nam wolno, co nie,
Przekonali, co jest dobre, co złe.

Odmierzyli jedną miarą nasz dzień,
Wyznaczyli czas na pracę i sen.
Nie zostało pominięte już nic,
Tylko jakoś wciąż nie wiemy jak żyć.

Zapraszamy na NOWE forum członków i sympatyków Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego: http://forum-pttk.pl/
 
 
 

SE07 
niemowa



Posty: 9
Skąd: z przed monitora

Wysłany: Nie 16 Gru, 2007 10:06   

# Ciała są w ruchu; istnieje zatem Pierwszy Poruszyciel.
# Zdarzenia mają powody; jest zatem Pierwsza Przyczyna.
# Rzeczy istnieją; jest zatem ich Stwórca.
# Najwyższe dobro istnieje; ma ono zatem swoje źródło.
# Rzeczy są przemyślane; służą zatem jakiemuś celowi.
_________________
[b]A TY?[/b]
 
 
 

Dark_Lady 
gaduła
Królewna



Wiek: 24
Posty: 693
Skąd: z probówki

Wysłany: Nie 16 Gru, 2007 14:51   

[quote]# Ciała są w ruchu; istnieje zatem Pierwszy Poruszyciel.
# Zdarzenia mają powody; jest zatem Pierwsza Przyczyna.
# Rzeczy istnieją; jest zatem ich Stwórca.
# Najwyższe dobro istnieje; ma ono zatem swoje źródło.
# Rzeczy są przemyślane; służą zatem jakiemuś celowi.[/quote]

To ma dowieść że Bóg istnieje?
Mnie to nie przekonuje równie dobrze wszystko mogło samo powstać (bez niczyjej pomocy)
_________________
Nie czekaj do jutra, bo ono może nie nadejść

http://fioletowakocica.blog.iwoman.pl/
 
 
 

LicousE 
noob



Posty: 26

Wysłany: Nie 16 Gru, 2007 14:53   

[quote="Adek_basket"]Jestem wierzący niepraktykujący[/quote]
Wybacz, ale takie określenie jest błędne. Jak chcesz być 'wierzącym' czyli katolikiem skoro nie chcesz należeć do Kościoła, nie przezywając kontaktu z Bogiem?
_________________
Zostaw to, nie szukaj problemów we wszystkim
Znajdź szczęście i daj je swym bliskim
Zostaw to, mija cenny czas, za kilka lat
Znów w tym samym miejscu powiesz - miałem zły start
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 Forum Dyskusyjne

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group  template created by