[quote]dycha napisał/a
A jeśli nawet on sobie tam żyje w niebie to dlaczego jest taki niesprawiedliwy?[/quote]
wytlumacze ci jeszcze raz ale tym razem ja...
po pierwsze wierzysz w Boga zeby twierdzic ze jest nie sprawiedliwy?
a w czym jest niesprawiedliwy, co?
ze co ma jednych ratowac a innych nie?
po to mamy ta wolna wole, ze sterujemy swoim zyciem a Bog nie ma mozliwosci sie "wtracac"
_________________ Jestem tym kim jestem...
Dla mnie wartosc jest zmienna, a stala ulega zatraceniu...
Tak ogolnie to mam wszystkich w dup*e poza jedna
istotka i rodzinka...
[quote]o pierwsze wierzysz w Boga zeby twierdzic ze jest nie sprawiedliwy?[/quote]
ona nie wierzy w Boga wiec nawet nie wie co obala bo nie zna podstaw tej wiary
a wiec droga najdrozsza panno
chrzescijanie wierza iz dusza ludzka jest niesmierelna:] a zycie egzystencjonalne na ziemi to tylko pewien etap zycia cielesnego krotku okres:] a tak naprawde reszte tego etapu poza nasza jakze "rajska" i jak to ujeles niesprawidliwa ziemia bedzie kontynuowana w Raju:] czyli inaczej mowiac w niebie..
a tam wyraznie nauka kosciola mowi iz wszystko kazdemu zostanie nagrodzone i na sadzie ostatecznym kazdy bedzie "sprawiedliwie sadzony"
nie mozemy myslec w takich kategoriach "wierze to mi sie nalezy- zdrowko, maniura, pikne dzieci jak malowane itp" bo to z jasnych przyczyn nie byla by wiara dla wiary:) ale wiara dla korzysci osobistych:]
czlowiek ma wierzyc nie dlatego zeby cos za to miec ale dla siebie
to tak w telegraficznym skrocie:]
[quote="dziabot"]przepraszam ze sie czepie ale to zdanie jest logicznie nie poprawne- poprosty pierwsza czesc jest sprzeczna z druga- negacja zdania
wiec bede wdzieczna jak dostane jakie wyjasnienie [/quote]
zjadłam nie, przepraszam:)
miało być, że 'nie wierzą z lenistwa lub niewiedzy'.
mój błąd.
[quote="dziabot"]ale chce powiedziec ze wkur...mnie jedno w ateistach. To ze wiekszosc z nich nie ma poszanowania do wiary (wiadomo nie beda szanowac tego w co teoretycznie nie wierza- ale mogli by szanowac to ze ktos wierzy i liczyc sie z tym oraz nie wysmiewac)[/quote]
ha! również mnie to denerwuje:)
ja szanuję każdego człowieka, nieważne, czy wierzy i w co, czy w ogóle każdą wiarę ma w dupie. nie mierzę ludzi po wierze, wyglądzie czy ubiorze itp. potrafię zaakceptować człowieka ot, tak, po prostu.[quote="dycha"]A jeśli nawet on sobie tam żyje w niebie to dlaczego jest taki niesprawiedliwy? Hmm... [/quote]
Mylisz pojęcia. Nie Bóg jest niesprawiedliwy, a ludzie. Nie on popełnia błędy, a my.
[quote="dziabot"]a tak naprawde reszte tego etapu poza nasza jakze "rajska" i jak to ujeles niesprawidliwa ziemia bedzie kontynuowana w Raju:] czyli inaczej mowiac w niebie..[/quote]
albo w piekle;p ale piekła nie polecam. potrafię sobie wyobrazić, jak to jest. każdy wierzący to potrafi...
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
[quote]czlowiek ma wierzyc nie dlatego zeby cos za to miec ale dla siebie
to tak w telegraficznym skrocie:][/quote]
w pelni sie zgadzam bo nie wierzysz dla korzysci...
zreszta kazdy wybiera taka religie jaka chce, badz jest ateista...
_________________ Jestem tym kim jestem...
Dla mnie wartosc jest zmienna, a stala ulega zatraceniu...
Tak ogolnie to mam wszystkich w dup*e poza jedna
istotka i rodzinka...
To, że nie wierząc jednocześnie pokazują, że jest czemu nie wierzyć No bo przecież nie wierzy się w coś, czego gruntownie nie ma, bo to by była głupota.
A że nie wierzą w Boga - ha, właśnie przez to dopuszczają możliwość jego istnienia
_________________ "When you say to me 'fuck you' say it LOUDER!"
Jestem agnostykiem, mimo iż zostałam wychowawna w wierze Katolickiej.
Może i Bóg isnieje, lecz ja nie odczuwam jego obecności, może isnieje ale, że tak się wyraże "nie dla mnie".
Jedyne co mnie łączy z wiarą to, to że zawszę modlę się na grobach zmarłych, bo to taka moja rozmowa z nimi, to jest coś dla mnie jak życzenia by było im dobrze po drugiej stronie...
_________________ xoxo
Ostatnio zmieniony przez Niv Nie 25 Maj, 2008 00:38, w całości zmieniany 2 razy
Ja mam ogromne wątpliwości co do boga, bo jaką mamy mieć pewność, że wiedza o nim wzięła się ze źródeł prawdziwych. Może kapłani wymyślili go żeby ludzie poprzez wiarę w niego starali się być dobrzy.
_________________ Cokolwiek człowieka spotyka powinien zawsze się podnieśc i DĄŻYC NAPRZUD...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum