PORTAL
                                   FORUM
                                ALBUM ZDJĘĆ
                             UŻYTKOWNICY
                          FAQ   BBCode
                       STATYSTYKI
                    DOWNLOAD

Forum Dyskusyjne

 

Forum Dyskusyjne na-końcu-języka.pl - Forum, obok którego nie przejdziesz obojętnie!

 Szukaj • Grupy • Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Nieśmiertelność
Autor Wiadomość

Dark_Lady 
gaduła
Królewna



Wiek: 24
Posty: 693
Skąd: z probówki

Wysłany: Pon 30 Lip, 2007 00:33   Nieśmiertelność

Wiele mówi sie o nieśmiertelności dusz, ja uważam że dusza jest nieśmiertelnia i zdania nie zmienie. Ale czy uważacie że nieśmiertelnośc fizyczna jest możliwa?
Ja powiem szczerze że mam mieszane uczucia. chciałabym aby było to możliwe, chciałabym być nieśmiertelna, aby móc poznac przyszłość, zobaczyć co osiągnie nauka.


Jak już napisałam niesmiertelnośc duszy jest zapewne prawdą bo wszystkie religię mówią o tym. Co wy uważacie czy po smierci istnieje inne życie? Jeżli wierzycie że tak to jaka religia was do tego przekonała?
_________________
Nie czekaj do jutra, bo ono może nie nadejść

http://fioletowakocica.blog.iwoman.pl/
 
 
 

Setritus 
pracownik



Wiek: 21
Posty: 486

Wysłany: Pon 30 Lip, 2007 01:20   

nom, to prawda, chyba każdy chciałby żyć nieskończenie długo żeby zobaczyć jak będzie wyglądał świat za 100, 500, 1000 lat... Szczerze mówiąc moim marzeniem od zawsze było dożycie końca świata. Ale tak żebym zdążył sie jeszcze życiem nacieszyć...

Z kolei z drugiej strony jesli mowimy o nieśmiertelności to ileż można żyć? Człowiek może mieć poprostu dość... ;) Wiadomo, nie każdy, ale jeśli ktoś nie miał kolorowego życia to zapewne wolałby przeżyć swoje i w spokoju odejść...

Co do życia po śmierci - wierze w to... Ostatnio mi się nawet śniło moje życie po śmierci (pisałem o tym nawet w którymś temacie w Hyde Parku). Po tym śnie jestem jeszcze bardziej przekonany że po śmierci fizycznej nadal żyjemy... Ale nie tak jak to w telewizji pokazują że chodzimy sobie między żywymi ludźmi i oni nas nie widzą...
Ja wierze że poprostu mamy do dyspozycji inny świat który jest pewnie nieco powiązany z tym...

Przyznam się szczerze, chodź może nie powinienem bo zaraz mi powiecie ze jakis psychiczny jestem, ale czasem ta chęć rozwiązania zagadki co jest po śmierci jest tak silna że do głowy mi różne dziwne rzeczy przychodzą... :shock:
pozdro
Ostatnio zmieniony przez Setritus Pon 30 Lip, 2007 01:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

Ciii 
technik



Wiek: 20
Posty: 297
Skąd: z mojego pokoju ;P

Wysłany: Pon 30 Lip, 2007 18:34   

nie wierze w niesmiertelnosc fizyczna...
ale wierze w zycie po smierci :)
mam nadzieje ze w zyciu po smierci bede pamietala to co sie dzialo w tym zyciu ;)
mysle ze w nowym zyciu bedziemy miec nowe mozliwosci i umiejetnosci :)
 
 

sucker 
gimnazjalista



Wiek: 20
Posty: 185
Skąd: Z daleka

Wysłany: Pon 30 Lip, 2007 22:11   

Ciii napisał/a:
nie wierze w niesmiertelnosc fizyczna...

Ja też. Chociasz chciał bym wiedzieć jakie człowiek bedzie mia technologie za 1000lat
 
 
 

tango 
początkujący



Wiek: 20
Posty: 84
Skąd: Rybnik

Wysłany: Wto 31 Lip, 2007 00:05   

Nieśmiertelnosc fizyczna-hmm kto wie czy nie będzie to możliwe? Człowiek juz tyle osiągnął w nauce, może odkryc i te tajemnicę, tym samym decydowac o życiu bądź śmierci. Słyszałam, że są nad tym prowadzone badania i podobno ma sie to udac. Szczegółów nie pamiętam. Tylko który człowiek zdecydowałby się na zabieg/połknięcie tabletki (nie wiem jaka forma) mający zapewnic mu nieśmiertelnosc? Kto z pełna świadomością zdecydowałby się na wieczne życie w świecie, który nie wiadomo dokąd zmierza?

Jestem chrześcijanką, więc w reinkarnację nie wierzę. Wierzę natomiast w życie wieczne (niebo/piekło) i nieśmiertelną duszę.
_________________
Takie jest moje zdanie.
 
 
 

Dark_Lady 
gaduła
Królewna



Wiek: 24
Posty: 693
Skąd: z probówki

Wysłany: Wto 31 Lip, 2007 15:33   

tango napisał/a:
Tylko który człowiek zdecydowałby się na zabieg/połknięcie tabletki (nie wiem jaka forma) mający zapewnic mu nieśmiertelnosc? Kto z pełna świadomością zdecydowałby się na wieczne życie w świecie, który nie wiadomo dokąd zmierza?


Ja, choć wiem że to byłoby okropne patrzeć jak umieraja twoi bliscy, lub jak świat ogarnia zagłada a ty jeteś jedynym człowiekiem na ziemi. Mogłabym być nieśmiertelna, ale gdybym miała taką tabletkę co umozliwia mi śmierć.

Lub ewentualnie być wampirem.
_________________
Nie czekaj do jutra, bo ono może nie nadejść

http://fioletowakocica.blog.iwoman.pl/
Ostatnio zmieniony przez Dark_Lady Wto 31 Lip, 2007 15:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

tango 
początkujący



Wiek: 20
Posty: 84
Skąd: Rybnik

Wysłany: Sro 01 Sie, 2007 21:03   

Dark_Lady napisał/a:
Mogłabym być nieśmiertelna, ale gdybym miała taką tabletkę co umozliwia mi śmierć.
Jeśli mialabym taka tabletke smierci to pewnie też bym się na to zgodziła. Ale bez niej nigdy. Już wole świtnąc jak normalny człowiek niż ślęczec na tym świecie w nieskończonosc :p
_________________
Takie jest moje zdanie.
 
 
 

Klin 
niemowa



Posty: 5
Skąd: Brd

Wysłany: Nie 05 Sie, 2007 18:49   

w sumie to ja nie wierze :)
 
 
 

dziabot 
rekrut



Posty: 511

Wysłany: Czw 16 Sie, 2007 22:20   

Dark_Lady napisał/a:
chciałabym być nieśmiertelna

ja nie...i wiem ze wtedy nie ceniloby sie tak zycia :happy:

poza tym taka zwykla niesmiertelnosc zmienilaby siwat...
nie bylo by lekarzy bo i chorob.... :happy:
klopotow ze strajkami :P

a gdybym tylko ja miala byc nie smiertelna..to nie...
bo nie chcialabym przezyc wszystkich moich bliskich i byc przy smierci....

mysle ze to nie mozliwe..
umysl ludzki nie jest na tle doskonaly doskonaly jak i cialo...aby moc takiego cos odkryc :happy:
Ostatnio zmieniony przez dziabot Czw 16 Sie, 2007 22:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

poem sometimes 
lektor
Rozświetlany



Wiek: 23
Posty: 1415
Skąd: raczej dokąd

Wysłany: Czw 16 Sie, 2007 22:23   

Myślę że nieśmietelność to byłoby straszne przekleństwo na tym świecie. Ciekawe po ilu latach znudziło by Ci się wszystko.
_________________
[b][i]Każdego dnia się rodzę, wstając ze swego grobu
Goniąc za szczęściem gubimy własny rozum
Ciężkie powietrze nie da spokojnie spać
Żyjemy, umieramy i tak każdego dnia[/b][/i]

[img]http://imagegen.last...times.gif[/img]

[color=red][b]*: A[/b][/color]

[img]http://img.userbars.pl/91/18003.jpg[/img]
[img]http://img.userbars.pl/38/7559.jpg[/img]
[img]http://img.userbars.pl/112/22338.png[/img]
[img]http://img470.imageshack.us/img470/9908/simbar9nd.png[/img]
 
 
 

Madeline 
technik



Posty: 297
Skąd: on jest?

Wysłany: Czw 16 Sie, 2007 22:29   

Dark_Lady napisał/a:
ja uważam że dusza jest nieśmiertelnia

kwestia wiary


dziabot napisał/a:
ja nie...i wiem ze wtedy nie ceniloby sie tak zycia

popieram ;]


jestem chrześcijanka, a więc wierze w nieśmiertelnośc duszy, chociaż czasem w to wątpie, a ciało? Ono jest tylko teraz, póxniej już go nie będzie..
_________________
"Bo widzisz my tu już dawno zatraciliśmy poczucie tego, co jest godziwe lub niegodziwe. I mnie samemu wydaje się, ze tej różnicy nie ma..."
 
 

Dominika 
noob


Wiek: 21
Posty: 11
Skąd: Rudnik nad Sanem

Wysłany: Pią 17 Sie, 2007 09:24   

a chcialabym wogole nie umierac ;) ;) :) :) bo zycie jest piekne :lol: :lol: :lol: :* :* :*
 
 
 

Dark_Lady 
gaduła
Królewna



Wiek: 24
Posty: 693
Skąd: z probówki

Wysłany: Pią 17 Sie, 2007 21:41   

Dominika napisał/a:
a chcialabym wogole nie umierac bo zycie jest piekne



No tak ale nie starzeć się bo życie i ciągłe starzenie się to raczej nic miłego.
_________________
Nie czekaj do jutra, bo ono może nie nadejść

http://fioletowakocica.blog.iwoman.pl/
 
 
 

Fallen Angel 
inżynier
Good Girl ;)



Wiek: 21
Posty: 366
Skąd: Oświęcim

Wysłany: Sro 22 Sie, 2007 16:54   

Dark_Lady napisał/a:
nieśmiertelnośc fizyczna jest możliwa?
Jasne, jak się wynajdzie kamień filozoficzny. Czyli nie jest. Nie chciałabym być nieśmiertelna bo to daje pewną władzę nad innymi. To jest niebezpieczne.. ech :?
tango napisał/a:
w reinkarnację nie wierzę
A ja tak. Wydaje mi się że istnieje coś takiego jak karma i po śmierci stajemy się tym, na kogo zasłużyliśmy w poprzednim życiu. A potem dopiero trafiamy do nieba, jak zrozumiemy sens życia na ziemi. Ale to takie moje rozmyślania tylko..
_________________
[color=#800080] Dla świata możesz być nikim,
ale dla kogoś całym światem.[/color]
 
 
 

papcio28
noob


Wiek: 21
Posty: 22
Skąd: Pasłęk

Wysłany: Sro 26 Wrz, 2007 19:44   

Nie raz wlasnie sie zastanawialem jak to jest po smierci.. To ze dusza zyje dalej nie kwestionuje bo zapewne tak jest... Jednak jak to bedzie wygladalo z NASZEJ perspektywy ? Czy nagle wejdziemy do innego swiata ? W jakiej formie bedziemy istniec, czy bedziemy mogli kontaktowa sie z innymi duszami ktore gdzies tam sie blakaja ? Biblia mowi ze wszyscy CI ktorzy zasluzyli na niego spotkaja sie obok Boga i beda kolo niego zyc, nie wykluczam jednak osobiscie mam tez inne teorie :) Jestem ciekaw czy podczas smierci to jest tak jakbysmy zasneli i spali juz tak cala wiecznosc, nigdy sie nie obudzili - wieczna pustka, ciemnosc, po prostu przestajemy istniec, czy moze faktycznie bedziemy wiedli dalsze zycie w jakies innej formie, w innym swiecie... Najbardziej boje sie tego ze bedzie to wlasnie taka pustka, ze nie bedzie niczego, po prostu w jednej chwili przestajemy istniec, nic wiecej sie nie dzieje. Jesli jest jednak tak jak mowie ze znajdziemy sie gdzies indziej to mysle ze w takim przypadku nie trzeba bac sie smierci :)

Pozdro
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 Forum Dyskusyjne

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group  template created by