PORTAL
                                   FORUM
                                ALBUM ZDJĘĆ
                             UŻYTKOWNICY
                          FAQ   BBCode
                       STATYSTYKI
                    DOWNLOAD

Forum Dyskusyjne

 

Forum Dyskusyjne na-końcu-języka.pl - Forum, obok którego nie przejdziesz obojętnie!

 Szukaj • Grupy • Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Wyrzuceni z Raju...Dlaczego?
Autor Wiadomość

kaszerek 
tekściarz
Antyobst.



Wiek: 23
Posty: 1269
Skąd: inąd.

Wysłany: Czw 20 Wrz, 2007 22:16   Wyrzuceni z Raju...Dlaczego?

Każdy wie, że Ewa i Adam zostali wyrzuceni z Raju.

Ale czy wiecie, dlaczego?
Chodzi o "fakty" biblijne. Wiem, że tę księge należy odczytywać alegorycznie, ale akurat ta sprawa jest "dosłownie" opisana.
_________________
"Z dokładnością atomowej sekundy globalnej
wyruszyliśmy ratować świat
podejmując się niewykonalnej sprawy
porzuciliśmy rodzinny kraj (...)"
 
 

Adek 
noob



Wiek: 17
Posty: 14
Skąd: Żeszóf xD

Wysłany: Czw 20 Wrz, 2007 22:26   

Z tego co ja czytałem to Bóg zakazał jeść owocu z jakiegoś tam drzewa, a oni właśnie to zjedli. I wtedy poczuli się nadzy i zostali wyrzuceni z raju.
_________________
 
 
 

kaszerek 
tekściarz
Antyobst.



Wiek: 23
Posty: 1269
Skąd: inąd.

Wysłany: Czw 20 Wrz, 2007 22:28   

Ano niestety nie. Blisko, nawet bardzo, ale nie do końca prawdziwe* :)

*tzn. prawda, że zjedli owoc z zakazanego drzewa, ale to nie było bezpośrednią przyczyną.
_________________
"Z dokładnością atomowej sekundy globalnej
wyruszyliśmy ratować świat
podejmując się niewykonalnej sprawy
porzuciliśmy rodzinny kraj (...)"
Ostatnio zmieniony przez kaszerek Czw 20 Wrz, 2007 22:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

poem sometimes 
lektor
Rozświetlany



Wiek: 23
Posty: 1415
Skąd: raczej dokąd

Wysłany: Pią 21 Wrz, 2007 00:42   

kaszerek napisał/a:
Ano niestety nie. Blisko, nawet bardzo, ale nie do końca prawdziwe* :)

*tzn. prawda, że zjedli owoc z zakazanego drzewa, ale to nie było bezpośrednią przyczyną.


Nie wiem o co Ci chodzi, ale właśnie o tę nielojalność względem Stwórcy chodziło :P
_________________
[b][i]Każdego dnia się rodzę, wstając ze swego grobu
Goniąc za szczęściem gubimy własny rozum
Ciężkie powietrze nie da spokojnie spać
Żyjemy, umieramy i tak każdego dnia[/b][/i]

[img]http://imagegen.last...times.gif[/img]

[color=red][b]*: A[/b][/color]

[img]http://img.userbars.pl/91/18003.jpg[/img]
[img]http://img.userbars.pl/38/7559.jpg[/img]
[img]http://img.userbars.pl/112/22338.png[/img]
[img]http://img470.imageshack.us/img470/9908/simbar9nd.png[/img]
 
 
 

kaszerek 
tekściarz
Antyobst.



Wiek: 23
Posty: 1269
Skąd: inąd.

Wysłany: Pią 21 Wrz, 2007 10:33   

A nie :)

W Raju było jeszcze jedno, ważniejsze drzewo, z którego owoce dawały nieśmiertelność i Bóg chciał uniknąć zbeszczeszczenia i tego drzewa.
Reszta w Księdze Rodzaju.
_________________
"Z dokładnością atomowej sekundy globalnej
wyruszyliśmy ratować świat
podejmując się niewykonalnej sprawy
porzuciliśmy rodzinny kraj (...)"
 
 

Wenus 
początkujący



Wiek: 20
Posty: 69

Wysłany: Pią 21 Wrz, 2007 12:30   

Mnie zawsze uczono że Ewa zjadła owoc z Drzewa Poznania Dobra i Zła mimo zakazu Boga. Potem dała owoc Adamowi, który również go zjadł i dlatego Bóg wyrzucił ich raju.
Skoro w raju było jeszcze inne drzewo, to dlaczego wszędzie mówi sie tylko tym jednym?
_________________
Jak mam kochac kiedy Ty jestes, i zaraz znikasz...
 
 

kaszerek 
tekściarz
Antyobst.



Wiek: 23
Posty: 1269
Skąd: inąd.

Wysłany: Pią 21 Wrz, 2007 12:41   

W Biblii jest poruszone i to, i to.

Może panie katechetki opowiadają tylko o tym jednym drzewie, bo musiałyby odpowiadać na niewgodne pytania, np. czy Bóg ze strachu wygnał ludzi...albo skoro jest On taki przewidujący, to czemu w ogóle stworzył człowieka.
_________________
"Z dokładnością atomowej sekundy globalnej
wyruszyliśmy ratować świat
podejmując się niewykonalnej sprawy
porzuciliśmy rodzinny kraj (...)"
 
 

Wenus 
początkujący



Wiek: 20
Posty: 69

Wysłany: Pią 21 Wrz, 2007 13:10   

A mogłabym poprosić o fragment z biblii gdzie jest mowa o tym drzewie??
W sumie jestem ateistką, ale ciekawi mnie dlaczego nie chcą nam o tym w szkole mówić.
_________________
Jak mam kochac kiedy Ty jestes, i zaraz znikasz...
 
 

Mazzy 
społecznik
marzycielka



Wiek: 17
Posty: 884
Skąd: Z mojej wyobraźni

Wysłany: Pią 21 Wrz, 2007 13:12   

Też jestem ciekawa. Wrzuć fragment...
_________________
[color=violet]Ja szukam w moim śnie
Gęstych traw, kołyszących o zmierzchu.
Ogrodów pełnych kwiatów
Pełnych kwiatów
Po deszczu...[/color]
 
 
 

poem sometimes 
lektor
Rozświetlany



Wiek: 23
Posty: 1415
Skąd: raczej dokąd

Wysłany: Pią 21 Wrz, 2007 15:34   

kaszerek napisał/a:
albo skoro jest On taki przewidujący, to czemu w ogóle stworzył człowieka.


Dał człowiekowi wolną wolę i możliwość wyboru. To chyba jasne? :P
_________________
[b][i]Każdego dnia się rodzę, wstając ze swego grobu
Goniąc za szczęściem gubimy własny rozum
Ciężkie powietrze nie da spokojnie spać
Żyjemy, umieramy i tak każdego dnia[/b][/i]

[img]http://imagegen.last...times.gif[/img]

[color=red][b]*: A[/b][/color]

[img]http://img.userbars.pl/91/18003.jpg[/img]
[img]http://img.userbars.pl/38/7559.jpg[/img]
[img]http://img.userbars.pl/112/22338.png[/img]
[img]http://img470.imageshack.us/img470/9908/simbar9nd.png[/img]
 
 
 

kaszerek 
tekściarz
Antyobst.



Wiek: 23
Posty: 1269
Skąd: inąd.

Wysłany: Pią 21 Wrz, 2007 15:36   

poem sometimes napisał/a:
Dał człowiekowi wolną wolę i możliwość wyboru. To chyba jasne?


Nie, nie dał. Człowiek miał żyć w utopii - w złotej klatce wg. ścisłych reguł Boga. Wolną wolę i możliwość wyboru dostał dopiero po zerwaniu jabłka.
Zresztą wszystko pokazuje fragment:

"Pan Bóg rzekł: Oto człowiek stał się taki jak My: zna dobro i zło; niechaj teraz nie wyciągnie przypadkiem ręki, aby zerwać owoc także z drzewa życia, zjeść go i żyć na wieki. Dlatego Pan Bóg wydalił go z ogrodu Eden."
_________________
"Z dokładnością atomowej sekundy globalnej
wyruszyliśmy ratować świat
podejmując się niewykonalnej sprawy
porzuciliśmy rodzinny kraj (...)"
 
 

Mazzy 
społecznik
marzycielka



Wiek: 17
Posty: 884
Skąd: Z mojej wyobraźni

Wysłany: Pią 21 Wrz, 2007 15:40   

Wydalił go z ogrodu daltego, ze zjadł owoc z drzewa poznania dobra i zła..
kaszerek napisał/a:
teraz nie wyciągnie przypadkiem ręki, aby zerwać owoc także z drzewa życia, zjeść go i żyć na wieki.

Czyli zosał wywalony, i już nie zeżre tego głupiego owoca...
_________________
[color=violet]Ja szukam w moim śnie
Gęstych traw, kołyszących o zmierzchu.
Ogrodów pełnych kwiatów
Pełnych kwiatów
Po deszczu...[/color]
 
 
 

kaszerek 
tekściarz
Antyobst.



Wiek: 23
Posty: 1269
Skąd: inąd.

Wysłany: Pią 21 Wrz, 2007 15:55   

kaszerek napisał/a:
niechaj teraz nie wyciągnie przypadkiem ręki, aby zerwać owoc także z drzewa życia, zjeść go i żyć na wieki. Dlatego Pan Bóg wydalił go z ogrodu Eden."


Wywalił, aby przypadkiem nie sięgnął jeszcze i po to...

Już nie umiem tego klarowniej wyjaśnić -.-
_________________
"Z dokładnością atomowej sekundy globalnej
wyruszyliśmy ratować świat
podejmując się niewykonalnej sprawy
porzuciliśmy rodzinny kraj (...)"
 
 

Wenus 
początkujący



Wiek: 20
Posty: 69

Wysłany: Pią 21 Wrz, 2007 17:44   

A ja dalej zostaję przy swoim; wywalił, bo nie byli wierni wobec Boga i zerwali owoc z Drzewa Poznania Dobra i Zła
_________________
Jak mam kochac kiedy Ty jestes, i zaraz znikasz...
 
 

Lena 
kompan
``Russian Girl``



Wiek: 22
Posty: 754
Skąd: Norge ;)

Wysłany: Pią 21 Wrz, 2007 17:45   

bo głupia Ewka nie posłuchała i wpiepszyła jabłko...
_________________
Так много мы имеем потому что мы имеем себя...
Я люблю Це и бэдэ Це кохац навсегда ;*
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 Forum Dyskusyjne

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi  template created by