skoro to faceci sa najlepszymi kucharzami na świecie to cos musi w tym być....
według mnie facet też nie powinien miec dwóch leweych rąk do gotowania, bo przecież żona nie będzie wiecznie gotowała mu obiadków. Jesli chodzi o przyszłość to chciałabym móc gotować, lae żeby mój mąż też mi pomagał...
_________________ "Nastolatek jest biedny w naszym systemie kultury. Ma milczeć i wybaczać. Później wchodzi w dorosłość albo spokojnie przewartościowując swój świat albo bijąc głową w mur, by przetrzymać samego siebie."
[quote="Judi"]Facet który DOBRZE gotuje?
SKARB!!! ^^[/quote]
dokładnie ;] ja osobiście chciałabym być z facetem, ktory dobrze gotuje i potarfi gotować.. jakos zawsze by było lżej xD
_________________ "Bo widzisz my tu już dawno zatraciliśmy poczucie tego, co jest godziwe lub niegodziwe. I mnie samemu wydaje się, ze tej różnicy nie ma..."
Ja w 'dorosłym życiu' chciałabym żeby facet nie wtrącał mi się do kuchni (nie garów hah) ale żeby umiał zagotować wodę na herbatę.
Super by było jakby karmel umiał robić
_________________ [color=gold][b]Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś.-Mały Książę[/b][/color]
[quote="Ananasek"]VenomousSnake napisał/a
wbrew pozorom kucharz facet jest lepszy od kobiety bo ma więcej kubków smakowych
Sprawdze to : D [/quote]
to jest prawda
jest jeszcze jeden argument na faceta kucharza..
mezczyzni jak juz gotuja to z pasji i checi...kobiety w wiekszosci przypadku z obowiazku
[quote="VenomousSnake"]A dobrze jest, uczę się za kucharza i wbrew pozorom kucharz facet jest lepszy od kobiety bo ma więcej kubków smakowych[/quote]
racja! przynajmniej moim skromnym zdaniem. Jadłam różne potrafy zrobione przez facetów i naprawde jestem zadowolona. Sama lubię gotować, ale to bardzo wygodne kiedy facet gotuje za Ciebie.. ma okazje się wykazać jestem jak najbardziej za tym aby płęć przeciwna gotowała
_________________ ...samotna wśród ludzi, którzy myslą "ona nigdy nie jest sama"...
moim zdaniem to faceci dobrze gotują jeśli chcą i potrafią oczywiście ;DD
to faceci są lepszymi szefami kuchni a babki za to lepiej sprawdzają (niestety) w sprzątaniu
po ich kuchennych wyczynach :twisted: :P
[quote="Księżniczka"]A wy baby? Co myślicie o facetach-kucharzach?[/quote]
Faceci kucharze...hmm...oczywiście, że w kuchni spisują się bardzo dobrze. Mają lepszy smak, lepiej doprawiają potrawy itp.
[quote="Księżniczka"]I czy to dobrze, że facet potrafi gotować, czy zdecydowanie wolicie same siedzieć w kuchni i pichcić coś dla nich?[/quote]
Bardzo dobrze jak facet gotuje.
[quote="Księżniczka"]Noo, i najważniejsze, kto wg was jest lepszy w kuchni, mężczyzna czy kobieta?[/quote]
Mężczyzna.
_________________ Nie zawsze możesz dostać to, czego chcesz. Ale jak się okazuje, jeśli się czasem starasz, to dostajesz to, czego potrzebujesz.
[quote="Złośnica"][quote=bartek-scotek]
kobieta jest dobra do mycia naczyn[/quote]
żarcik? kiepski.[/quote]
nie żarcik tylko święta prawda ;-). I nie chodzi tutaj o to, że miejsce kobiety jest przy zlewie tylko, że my robimy to dużo lepiej i przede wszystkim szybciej. Nie mogę patrzeć jak facet zmywa naczynia. Wszyscy których znam robia to bardzo powoli i za każdym razem tłumaczą sie, że tak jest lepiej, bo niby dokładniej. Tylko szczegół, że zajmuje im to kupę czasu, nie mówić już o tym, że przez wrodzony brak podzielnej uwagi nie potrafią w tym samym czasie np przygotowywać kolacji:).
A co do samego gotowania..kobiety robia to częściej, bo tak zostały nauczone. Mało która matka uczyła swojego syna piec ciasta itp. I w sumie sama nie wiem, kto robi to lepiej, ale większośc kucharzy to faceci wiec chyba statystyki mówią same za siebie.
_________________ "Nie kocham jeszcze, a ranki już moje
O snach mych dziwnie wstają zadumane,
Już chodzą za mną jakieś niepokoje,
Już czegoś pragnę i czegoś się boję
W noce niespane..
I już na ustach noszę ślad płomienia
Jego imienia."
I dobrze, że faceci są lepszymi kucharzami.
Ja nigdy nie umiałam nic ugotować. W sumie głównie dlatego, że nie próbowałam, no ale...
Mój robi świetne spagetti i to mi wystarcza ; d
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
Ja bym chciała żeby było pół na pół;) znaczy, że raz ja robię obiad a raz on. Ja już się uczę gotować od kilku lat(od dzieciństwa) i lubię to robić;] nie można chyba powiedzieć kto robi to lepiej, bo to zależy jak ktoś jest nauczony.
_________________ 'Moja dusza była podziurawiona, jak szwajcarski ser i nie mogłam się nadziwić, że jeszcze się nie rozpadła.
Uwielbiam gotowac i rozmawiac o jedzeniu Jeść tez potrafię sporo hehe
Ciężko okreslic kto lepiej gotuje. Wiadomo, ze dla kogos kto mieszka w domu z rodzicami najlepszym kucharzem na swiecie bedzie jego mama. Ja jednak uwazam ze nic nie smakuje tak, jak potrawa przyrządzona osobiscie. Nameczysz się, napocisz, ale satysfakcja będzie zaj***sta jak wreszcie usiądziesz do stołu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum