ja nie jem miesa z przekonania. moi rodzice mowia ze jestem nienormalna(no nie doslownie) ze mam jesc mieso i ze tak swiata nie zmieni ;/ dla mnie to smieszne bo kazdy ma swoje przekonania i poglady XD
Też się bawiłam w wegetarianizm. Aż 2 lata mogam tak o sobie mówić. :P
Ale mi sie znudziło, toteż przeształam się w to bawić. I u mnie raczej nie było mowy o jakiś ideologiach z tym związanych, poprostu, to było tredni, ja miałam 16 lat, więc się wegetarianką stałam.
Teraz bez niczgo moge sobie zjeść kurczaka na przykład :P
Więc się jednak na wegetarianke nie nadawałam.
_________________ [color=#359E99][b]Bo dam Ci
Przewodnik po chmurach
Ze wszystkich
Dokładny - najbardziej
I jeśli kiedyś zapragniesz
To w chmurach
Z pewnością
Mnie znajdziesz.[/b][/color]
Nie jadam mięsa od dziewięciu miesięcy.
Dobrze mi z tym.
_________________ [color=darkblue]Przyszła do Ciebie z twarzą lodowatą
I wpiła w Ciebie swe oczy bez łzawe,
Grożąc Ci hańbą, nieszczęściem, zatratą.
W miedzianym ręku trzyma jak buławę
Rózgi, którymi zamierza Cię chłostać.
Spójrz na tę bezlitosną postać.[/color]
[b][color=indigo]To przeznaczenie.[/color][/b]
Nie jadłam mięsa od 5 roku życia, musiałam zmienić swoje przyzwyczajenia, bo na dobre mi to nie wyszło ;/. Teraz jem normalnie. Heh.
_________________ [i]Był jak mgła- niewidzialny, tajemniczy.
Był jak kruchy róży kwiat - delikatny...
Był jak cichy wiatr,
Całkiem wolny lecz samotny,
Jak ocean bez dna nieszczęśliwy.
Mówił, że to nie jego świat.
Pragnął wrócić tam, gdzie się rodzi dusza.
Gdzie zostawił tą najważniejszą rzecz
Wielką przyjaźń i miłość ponad śmierć...
[/i]
[quote="thule"]Co myślicie o wegetarianiźmie - głupota czy zmiana świata na lepszy?[/quote]
moja babcia to by mnie zabiła jakbym się tak odżywiała ;/
ale mam koleżankę która jest niby wegetarianką. Jada rosół tylko na kostce rosołowej, ale kotlet schabowy i gołąbki jada :/ więc u niej nie ma mowy o wegetarianizmie choć sama tak nie twierdzi
_________________ Wybiła północ, dwunasta
Padał deszcz i niebo grzmiało
Anioł szedł środkiem miasta
Upadły Anioł Miał skrzydła czarne
I wzrok przygnębiony
Ja Cię zabiorę Aniele Zagubiony
Zabiorę Cię tam
Gdzie nie dosięgnie
Cię zło tego świata Będziesz szczęśliwy Aniołku,
znów będziesz latał Dogonię Cię
wśród deszczu strumieni Znajdę Cię,
uwolnię,
przygarnę Wyrwę Cię z doliny cieni
Bo kocham
Twe skrzydła czarne
[quote="koleszkowa"]jest kilka odmian wegetarianizmu Ci co jadaja ryby sa nazwyani [b]PESCO[/b] wegetarianami, czyli akurat ja. Wyczytałam to w zódłach i sięgłam się porad dietetyka.[/quote]
no i ja. tzn ogólnie wegetarianką byłam przez rok, od 6 klasy podstawówki. jednak ostatnio zaczęłąm jeść ryby, bo coś tam mi się ze zdrowiem zwaliło. lekarz kazał ^^
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum