8 lipca przed stołecznym sądem ma ruszyć niejawny proces Kameruńczyka Simona M., oskarżonego o zakażenie wirusem HIV kilkunastu kobiet. Grozi mu do 3 lat więzienia.
Akt oskarżenia trafił do sądu pod koniec 2007 r. Simonowi M. postawiono w sumie 13 zarzutów - 11 dotyczy zakażenia kobiet wirusem, jeden - narażenia kobiety na taką chorobę, a jeden - posiadania bez pozwolenia białej broni. Sprawy dwóch kolejnych kobiet wyłączono do odrębnego rozpatrzenia - obie są za granicą.
W lutym tego roku Sąd Rejonowy dla Warszawy-Żoliborza uznał, iż akt oskarżenia ma "wiele wad, które wymagają uzupełnienia" i zwrócił sprawę Kameruńczyka żoliborskiej prokuraturze. Według sądu, można ustalić "inne osoby pokrzywdzone", jak i tożsamość innych świadków, którzy mogliby zeznawać. Ponadto akt oskarżenia nie zawierał informacji o wynikach wniosków o tzw. pomoc prawną, o którą prokuratura zwróciła się do innych państw.
W kwietniu Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił jednak zażalenie prokuratury oraz samego M. na tę decyzję. Sąd uznał, że braki, o których mówił sąd rejonowy, można usunąć w postępowaniu sądowym. Ta decyzja była ostateczna i oznaczała, że sąd rejonowy mógł wyznaczyć termin rozpoczęcia procesu Kameruńczyka, który przebywa w areszcie od zatrzymania w styczniu 2007 r.
Gdy M. zatrzymano i aresztowano, ówczesny minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zdecydował - ze względu na "ważny interes społeczny" - o upublicznieniu jego wizerunku i danych osobowych.
Sam Kameruńczyk po zatrzymaniu twierdził, że nie zdawał sobie sprawy, że jest chory i że w 1999 r. przechodził badania, które nie wykazały, iż jest nosicielem wirusa HIV. Z ustaleń policji wynika jednak, że o chorobie informowały go m.in. zakażone kobiety.
Z materiału dowodowego wynika, że ofiarami M. padały młode kobiety (20-25 lat). Niektóre z nich mówiły, że działał z premedytacją i oskarżał je o rasizm, gdy chciały się zabezpieczać.
Simon M. przedstawiał się jako uchodźca polityczny z Kamerunu, poeta, pisarz i dziennikarz. Przyjechał do Polski w 1999 r. Rodzinny kraj miał opuścić z powodu jednego z artykułów, ujawniającego skandal korupcyjny. Najpierw ubiegał się o azyl w Ghanie, gdzie otrzymał status uchodźcy politycznego w 1998 r. "Rzeczpospolita" ujawniła, że mężczyzna sfałszował swą biografię, by uzyskać status uchodźcy.
wp.pl
Z antologii prasy polskojęzycznej
Zapewne nie pojedzie siedziec, bo zaraz bedzie ze rasizm i takie tam, swoja droga po co te babeczki z czarnym. nie rozumiem takich kobiet
[quote]
Zapewne nie pojedzie siedziec, bo zaraz bedzie ze rasizm i takie tam, swoja droga po co te babeczki z czarnym. nie rozumiem takich kobiet[/quote]
tez tego nie rozumiem :/
powinien siedzieć a rasizm to tak naprawdę przykrywkę wielu narodów żeby mieć przywileje
[quote="Hail88"]Zapewne nie pojedzie siedziec, bo zaraz bedzie ze rasizm i takie tam, swoja droga po co te babeczki z czarnym. nie rozumiem takich kobiet[/quote]
zapewne sad jest niezawistny i bedzie mial w du*** to co powiedza czy ze jest rasita czy nie:)
[quote="Hail88"]Grozi mu do 3 lat więzienia. [/quote]
Troszkę więcej powinien dostać. A nawet dużo więcej.
_________________ [b][i]Każdego dnia się rodzę, wstając ze swego grobu
Goniąc za szczęściem gubimy własny rozum
Ciężkie powietrze nie da spokojnie spać
Żyjemy, umieramy i tak każdego dnia[/b][/i]
[quote="Hail88"]Zapewne nie pojedzie siedziec, bo zaraz bedzie ze rasizm i takie tam, swoja droga po co te babeczki z czarnym[/quote]
Akurat to. Ludzie mają różne gusta, niektórym kobietą podobają sie właśnie murzyni, sama znam takie dwie, z których jedna niedługo za takiego wychodzi za mąż, a druga szuka :lol2:. Nie wolno być rasista.
Fakt, że wyrządził on dużo złego i nie jednemu człowiekowi zniszczył życie, ale nie wolno patrzeć na to z perspektywy : bo on jest czarny.
[quote="poem sometimes"]Hail88 napisał/a
Grozi mu do 3 lat więzienia.
Troszkę więcej powinien dostać. A nawet dużo więcej.[/quote]
Też tak myślę.
_________________ [i]Był jak mgła- niewidzialny, tajemniczy.
Był jak kruchy róży kwiat - delikatny...
Był jak cichy wiatr,
Całkiem wolny lecz samotny,
Jak ocean bez dna nieszczęśliwy.
Mówił, że to nie jego świat.
Pragnął wrócić tam, gdzie się rodzi dusza.
Gdzie zostawił tą najważniejszą rzecz
Wielką przyjaźń i miłość ponad śmierć...
[/i]
[quote="Hail88"]nie kminie kobiet ktore puszczaja sie z kolorowymi. Rozumiem z białym ale z kolorowym?! desperacja jakas...[/quote]
Kolor skóry nie ma tu nic do rzeczy. Chodzi o to, że trzeba być lekkomyślnym (delikatnie mówiąc) żeby chodzić z kimś nieznajomym lub ledwo poznanym do łóżka bez zabezpieczenia.
_________________ Nie czekaj do jutra, bo ono może nie nadejść
[quote]nie kminie kobiet ktore puszczaja sie z kolorowymi. Rozumiem z białym ale z kolorowym?! desperacja jakas...[/quote]
mamy wolnosc obywatelska i wolnosc wyboru- kazdy robi to co lubi i z kim lubi- nie mnie kwestionowac ani osadzac jego wybory:) skoro taki im sie podobal:)
[quote]Chodzi o to, że trzeba być lekkomyślnym (delikatnie mówiąc) żeby chodzić z kimś nieznajomym lub ledwo poznanym do łóżka bez zabezpieczenia.
_________________[/quote]
trudno powiedziec bo ja przynajmniej nie znam szczegolow- nie wiem jak to wygladalo..
moze je uwodzil a nie od razu jednorazowo do lozka??
moze spotykal sie z nimi= wzbudzal w nich zaufanie, rozkochwal:)
wiec to tez jest trudne:)
tym bardziej ze ciekae ile z tych polskich naszych dziewuszek zanim pojdzie do lozka to czy podejrzewa swojego partnera i hiv albo tez ile czasu im potrzeba do pozania i bzykania D
nie bede tu ich oceniac - bo dziewczyny byc moze byly odpowiedzialne ale patrzac na nasza spolecznosc to mialy pecha bardziej
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum