Osobiście jako harcerz jestem za. Harcerz jako osoba powinien być wzorem do naśladowania, być przykładem. A jakim przykładem dla innych jest homoseksualizm??
[quote="Maciek"]Harcerz jako osoba powinien być wzorem do naśladowania, być przykładem.[/quote]
Czyli lepiej pijący, ćpający heteroseksualista niż dobrze wychowany homo?
Przeciw. Homoseksualizm to nie choroba, którą widać i którą trzeba leczyć. Jestem ciekawa waszych min, gdyby któryś z waszych kolegów zafundował wam coming out ;-)
_________________ "Z dokładnością atomowej sekundy globalnej
wyruszyliśmy ratować świat
podejmując się niewykonalnej sprawy
porzuciliśmy rodzinny kraj (...)"
[quote="kaszerek"]Przeciw. Homoseksualizm to nie choroba, którą widać i którą trzeba leczyć. Jestem ciekawa waszych min, gdyby któryś z waszych kolegów zafundował wam coming out ;-)[/quote]Sam fakt iż homoseksualizm jest patologiczny ze względu na cel biologiczny życia(przekazanie dalej genów) daje podstawę do twierdzenia iż nie jest to coś normalnego, bo nie prowadzi do reprodukcji, przyjmując nawet hipotezę, że rozwija się w okresie płodowym(niema na nią dowodów, a to z prostej przyczyny, nikt nie wie czym jest uwarunkowany homoseksualizm, a u dziecka nie da się sprawdzić czy jest homoseksualistą).
[quote="TenebrosuS"]przyjmując nawet hipotezę, że rozwija się w okresie płodowym(niema na nią dowodów, a to z prostej przyczyny, nikt nie wie czym jest uwarunkowany homoseksualizm, a u dziecka nie da się sprawdzić czy jest homoseksualistą).[/quote]
No to skoro nie można tego stwierdzić, jak można przyjmowac jakąkolwiek hipotezę?
Czemu homoseksualizm to choroba? Już w Starożytnej Grecji uważano związek między dwoma mężczyznami za coś wyższego niż związek heteroseksualny. No i przykro mi, że musze cię rozczarować, ale to wszystko, co mamy teraz powstało dzięki tym starożytnym, "chorym" podwalinom.
_________________ "Z dokładnością atomowej sekundy globalnej
wyruszyliśmy ratować świat
podejmując się niewykonalnej sprawy
porzuciliśmy rodzinny kraj (...)"
Nie no bez przesady. To jest jakaś totalna bzdura. W czym homoseksualista daje zły przykład innym? Człowiek nie zostaje gejem bo ma kolegę geja, to raczej nie jest sprawa "odgapiania".
[quote]homoseksualizm jest sprzeczny z wartościami skautingu, podobnie jak ateizm i agnostycyzm.[/quote]
Fragment artykułu, który mnie szczególnie oburzył. Co to za wartości skautingu, którym przeczy homoseksualizm? Bardzo jestem ciekawa bo byłam jakiś czas harcerką i nie przypominam sobie wpajania nam naszego prokreacyjnego przeznaczenia.
I nie wiem jak to jest w Stanach, ale w ZHP można być ateistą czy też agnostykiem, nie dyskryminuje się tam żadnych mniejszości...
[b]Kya[/b], ta, i pewnie skaut jeszcze powinien uprawiać seks bez zabezpieczeń, bo to też jest sprzeczne z czymś tam...;-)
Śmieszne.
_________________ "Z dokładnością atomowej sekundy globalnej
wyruszyliśmy ratować świat
podejmując się niewykonalnej sprawy
porzuciliśmy rodzinny kraj (...)"
[quote="kaszerek"][quote="TenebrosuS"]przyjmując nawet hipotezę, że rozwija się w okresie płodowym(niema na nią dowodów, a to z prostej przyczyny, nikt nie wie czym jest uwarunkowany homoseksualizm, a u dziecka nie da się sprawdzić czy jest homoseksualistą).[/quote]
No to skoro nie można tego stwierdzić, jak można przyjmowac jakąkolwiek hipotezę? [/quote]Problem w tym że to lewaccy postępowcy twierdzą że homoseksualizm nie jest chorobą, nie mając na to dowodów.
[quote]Czemu homoseksualizm to choroba? Już w Starożytnej Grecji uważano związek między dwoma mężczyznami za coś wyższego niż związek heteroseksualny. No i przykro mi, że musze cię rozczarować, ale to wszystko, co mamy teraz powstało dzięki tym starożytnym, "chorym" podwalinom.[/quote]Niestety muszę zburzyć twój światopogląd jeżeli chodzi o Starożytną Grecję.
[quote]Starożytna Grecja często jest cytowana jako postępowa kraina gdzie homoseksualizm był traktowany jak coś normalnego, gdzie istniała pełna swoboda obyczajów i generalnie jako pierwowzór współczesnej demokracji sterowanej i permisywizmu. Oczywiście nic bardziej błędnego.
Homoseksualizm Starożytnej Grecji nie miał nic wspólnego ze współczesną marksistowską komórką homoseksualnych aktywistów. Grecy kultywowali związki starszych mężczyzn z młodymi chłopcami, a nie związki homoseksualne w ogóle. W ich kulturze było przyjęte by młody niedoświadczony chłopiec znalazł sobie starszego przyjaciela. Taki starszy przyjaciel był także jego kochankiem, ale w takim związku seksualizm nie był elementem najistotniejszym. Istotą takiego układu był stosunek nauczyciel uczeń. Starszy doświadczony mężczyzna uczył młodego mądrości, wprowadzał w świat, pomagał zgłębiać filozofię itp. Taki związek miał przede wszystkim charakter intelektualno emocjonalny, dopiero potem seksualny. Przyzwolenie społeczne nie dotyczyło związków dwóch dorosłych mężczyzn. Większość starożytnych Greków uznałaby publiczne umizgi dwóch brodaczy za praktyki obrzydliwe i nie na miejscu, tak samo jak większość ludzi żyjących dzisiaj. Przyjęcia u bogatych Greków standardowo obejmowały wynajmowanie prostytutek płci obojga. W roli prostytutek występowały młode kobiety i młodzi chłopcy. Goście przyjęć prawdopodobnie nie byli w stanie odróżnić na pierwszy rzut oka płci wynajętych zabawiaczy.
W Starożytnej Grecji nie było przyzwolenia na związki dorosłych mężczyzn, także współcześni homoseksualni aktywiści najpewniej zostaliby z miasta wygnani, lub oskarżeni o obrazę bogów, za co groziła nawet śmierć. Przykre jest że wiele osób o tym zapominana i powtarza propagandową papkę. Starożytna Grecja wielbiła piękno ludzkiego ciała, akceptowała związki z młodymi chłopcami, ale jednocześnie skazywała na śmierć za profanację bogów także na tle obyczajowym.
źródło republikanin.blog.onet.pl[/quote]Reasumując, w St. Grecji czymś normalnym była pederastia a nie homoseksualizm.
[quote]Fragment artykułu, który mnie szczególnie oburzył. Co to za wartości skautingu, którym przeczy homoseksualizm? Bardzo jestem ciekawa bo byłam jakiś czas harcerką i nie przypominam sobie wpajania nam naszego prokreacyjnego przeznaczenia.
I nie wiem jak to jest w Stanach, ale w ZHP można być ateistą czy też agnostykiem, nie dyskryminuje się tam żadnych mniejszości...[/quote]
1. Harcerz służy Bogu i Polsce i sumiennie spełnia swoje obowiązki.
[quote="TenebrosuS"]Problem w tym że to lewaccy postępowcy twierdzą że homoseksualizm nie jest chorobą, nie mając na to dowodów. [/quote]
Wiesz, jeżeli będziemy sięgali do takich argumentów, to całą wieczność można się o to kłócić:
"Homoseksualizm rozwija się już w życiu płodowym!"
-Nie prawda, bo nie ma na to żadnych dowodów.
-Prawda, bo nikt nie udowodnił, że to nieprawda.
Czysty idiotyzm.
[quote="TenebrosuS"]W ich kulturze było przyjęte by młody niedoświadczony chłopiec znalazł sobie starszego przyjaciela. Taki starszy przyjaciel był także jego kochankiem, ale w takim związku seksualizm nie był elementem najistotniejszym.[/quote]
Owszem, i dlatego taki związek uważano za lepszy niż heteroseksualny, gdzie seks to niejako norma. O tym mówię.
I doprawdy nie ma znaczenia, czy mamy dwóch facetów w tym samym wieku, czy pederastę i dziecko - homoseksualizm to homoseksualizm.
[quote="TenebrosuS"]Starszy doświadczony mężczyzna uczył młodego mądrości, wprowadzał w świat, pomagał zgłębiać filozofię itp.[/quote]
Super, ale nie wybielaj tego, bo prócz zgłębiania filozofii uczył go również zgłębiania odbytu ;-)
[quote="TenebrosuS"]źródło republikanin.blog.onet.plReasumując, w St. Grecji czymś normalnym była pederastia a nie homoseksualizm.[/quote]
Słońce, nie ważne, jak to nazwiesz. Ja pisałam wyżej - pchanie w kakao zawsze będzie pchaniem w kakao i nie ważne, jakie szczytne cele będą temu przyświecały.
Ergo staramy się uchodzić za takich wykształconych, obytych - a już ludzie wieeeele lat temu byli bardziej pojętni od was w takich sprawach.
_________________ "Z dokładnością atomowej sekundy globalnej
wyruszyliśmy ratować świat
podejmując się niewykonalnej sprawy
porzuciliśmy rodzinny kraj (...)"
[quote]Wiesz, jeżeli będziemy sięgali do takich argumentów, to całą wieczność można się o to kłócić:
"Homoseksualizm rozwija się już w życiu płodowym!"
-Nie prawda, bo nie ma na to żadnych dowodów.
-Prawda, bo nikt nie udowodnił, że to nieprawda.
Czysty idiotyzm. [/quote]Problem w tym, że tezę bez dowodów uznaje się za fałszywą dopóki nikt jej nie udowodni, a to właśnie homoseksualiści postawili nową tezę.[quote]Owszem, i dlatego taki związek uważano za lepszy niż heteroseksualny, gdzie seks to niejako norma. O tym mówię.
I doprawdy nie ma znaczenia, czy mamy dwóch facetów w tym samym wieku, czy pederastę i dziecko - homoseksualizm to homoseksualizm. [/quote]Kocham cytowanie fragmentów które są wygodnie dla rozmówcy[quote]W Starożytnej Grecji nie było przyzwolenia na związki dorosłych mężczyzn, także współcześni homoseksualni aktywiści najpewniej zostaliby z miasta wygnani, lub oskarżeni o obrazę bogów, za co groziła nawet śmierć. Przykre jest że wiele osób o tym zapominana i powtarza propagandową papkę. Starożytna Grecja wielbiła piękno ludzkiego ciała, akceptowała związki z młodymi chłopcami, ale jednocześnie skazywała na śmierć za profanację bogów także na tle obyczajowym. [/quote]
[quote="TenebrosuS"]Kocham cytowanie fragmentów które są wygodnie dla rozmówcy[/quote]
A ciekawe, co ty robisz? -.-
Zrozum wreszcie - pedalstwo to pedalstwo; jeżeli jest z udziałem dziecka, to już w ogóle totalny syf.
Którego słowa nie rozumiesz?
[quote]Problem w tym, że tezę bez dowodów uznaje się za fałszywą dopóki nikt jej nie udowodni[/quote]
No i ta teza o homoseksualizmie w życiu płodowym jest fałszywa.
_________________ "Z dokładnością atomowej sekundy globalnej
wyruszyliśmy ratować świat
podejmując się niewykonalnej sprawy
porzuciliśmy rodzinny kraj (...)"
Fałszywa jest teza o homoseksualizmie jako o chorobie.
Znam prawo harcerskie, dziwi mnie tylko to, że w mojej drużynie wszyscy doskonale wiedzieli, że jestem ateistką i zresztą nie byłam jedyna i wszyscy powtarzali, że katolikiem trzeba być w ZHR nie w ZHP.
Wszystko chyba po prostu zależy od środowiska harcerskiego, ja uważam, że dyskryminowanie mniejszości wyznaniowych czy też światopoglądowych. Wszyscy jesteśmy równi i jeśli chcemy pomagać innym to mamy do tego prawo.
I mamy prawo do wyrażania swoich poglądów (zagwarantowane przez prawa człowieka) dlatego zasada, że skaut może być homoseksualistą jeśli o tym nie mówi jak dla mnie jest w ogóle idiotyczna...
[quote="kaszerek"][quote="TenebrosuS"]Kocham cytowanie fragmentów które są wygodnie dla rozmówcy[/quote]
A ciekawe, co ty robisz? -.-[/quote]Gdybym cytował tylko wygodnie dla mnie fragmenty nie podał bym całości lecz jedynie fragment, który zacytowałem ponownie.
[quote]Zrozum wreszcie - pedalstwo to pedalstwo; jeżeli jest z udziałem dziecka, to już w ogóle totalny syf.
Którego słowa nie rozumiesz?[/quote]Rozumiem wszystkie, jednakże pedalstwo z udziałem dziecka to dla mnie dewiacja a nie homoseksualizm.
[quote]No i ta teza o homoseksualizmie w życiu płodowym jest fałszywa.[/quote]Dokładnie, a jest to argument postępowych lewaków.[quote]Fałszywa jest teza o homoseksualizmie jako o chorobie. [/quote]A masz na to dowody? Jakbyś nie zauważyła nie rzucamy tutaj haseł ale powołujemy się na konkretne badania itp.[quote]I mamy prawo do wyrażania swoich poglądów (zagwarantowane przez prawa człowieka) dlatego zasada, że skaut może być homoseksualistą jeśli o tym nie mówi jak dla mnie jest w ogóle idiotyczna...[/quote]A każda grupa ekskluzywna(WOS się kłania) ma prawo do ustanawiania własnych norm przyjmowania kandydatów, kapisz?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum