Wysłany: Nie 29 Lip, 2007 13:07 Czy przejmujecie się śmiercią osób wam nieznanych?
Od czego zależy współczucie człowieka? Czy współczujecie ludziom zmarłym(ich rodzinom) kiedy dowiadujecie się o ich śmierci, mimo że ich nie znacie? I czy waszym zdaniem współczucie drugiego, nawet nieznanego człowieka jest ważne?
Zauważyłam, że ludzie traktują wiele wypadków i tragedii dość powierzchownie, nie patrząc na nie przez pryzmat poszkodowanych lub ich rodzin. Nie wiem, czy to dobrze czy źle, ale dla mnie jest to przejaw obojętności, która jest podobno najgorszą rzeczą jaką możemy zrobić człowiekowi.
Czy wiedząc o tragediach, nawet jeżeli zdajemy sobie sprawę, ze nic nie możemy zrobić, powinniśmy o nich zapominać? Moim zdaniem nie. Ale chciałabym poznać Wasze zdanie. Czy jest sens myśleć o śmierci obcego człowieka?
_________________ [color=#800080] Dla świata możesz być nikim,
ale dla kogoś całym światem.[/color]
Mnie na przykład zupełnie nie ruszył ten cały wypadek, co to żałoba u nas była. Przecież ludzie na drogach umierają codziennie. "Śmierć jednego człowieka jest tragedią. Śmierć milionów to statystyka" (Józef Stalin)
_________________ [b][i]Każdego dnia się rodzę, wstając ze swego grobu
Goniąc za szczęściem gubimy własny rozum
Ciężkie powietrze nie da spokojnie spać
Żyjemy, umieramy i tak każdego dnia[/b][/i]
No właśnie w wypadkach drogowych ginie codiennie około 15-20 iosób inikt z tego powodu nie zarządza żałoby narodowej. Ogólnie żałoby narodowe uwazam za jedną wielką bzdurę.
_________________ Nie czekaj do jutra, bo ono może nie nadejść
Dark_Lady, ja narodowe zaloby tez.....
zgadzam sie, tyle ludzi umiera i wogole...
ale bylam ostatnio przez przypadek na pogrzebie nieznanej mi kobiety, starszej....
widzialam ta zaplakana rodzine, dzieci, wnuki... pomyslalam ge gdyby to ktos tak ode mie... och... wtedy bym tego nie zniosla...
i jakos samoistnie zaczelam wspolczuc rodzinie tej kobiety, mimo ze jej nie znalam...
mi jest jednak żal rodzin którym umierają bliscy, oczywiście nie tak ze ktoś mi powie ze gdzieś tam ktoś umarł, po prostu gdy zobaczę taką smutną, zapłakaną twarz drugiej osoby..nie wierze ze kogoś to może nie wzruszać, w dodatku gdy śmierć tej osoby jest że tak to określę-bezsensowna, tzn. zginął w jakimś beznadziejnym wypadku samochodowym..
Hm... Przejmuję się śmiercią tragiczna...
Nie dawno zginęły 4 osoby w wypadku samochodowym w moim mieście i chociaż ich nie znałam, było mi strasznie przykro. Cały dzień o nich rozmyślałam. Tym bardziej, że to były osoby w wieku od 17 do 19 lat...
Moja sąsiadka zmarła na raka krwi (25 l.) i jej śmiercią się strasznie przejęłam. Dziewczyna zostawiła na tym świece 2 letniego synka i męża =( Płakałam kilka dni... A jej rodziców mi było ogromnie żal...
Śmiercią naturalną się tak nie przejmuję, bo wiadomo, że człowiek nie żyje wiecznie...
_________________ Dwanaście ciężkich szczerozłotych koron moją głowę zdobi. !
+
Kimi ga shinu toki ga watashi ga shinu toki <3
kiedyś się przejęłam bardzo, gdy pewna osoba umarła.
była mi ona nieznana, ale był to ojciec mojej dobrej wtedy koleżanki z klasy.
teraz wszystko się zmieniło.
czytał może ktoś z was np. książkę pt. "Życie po życiu" Raymonda A. Moody ? (chyba trochę pomyliłam nazwisko.)
ja czytałam.
i wierzę, że wszyscy spotkamy się na tym drugim świecie. wszyscy. u Boga.
nie tylko przez książkę, ja po prostu wierzę w Boga.
więc po co płakać za kimś, kto odszedł z tego świata, skoro po śmierci fizycznej zobaczymy go ponownie?
_________________ "czas, to poruszające się nierzeczywiste odbicie wieczności."
Mnie na przykład zupełnie nie ruszył ten cały wypadek, co to żałoba u nas była. Przecież ludzie na drogach umierają codziennie. "Śmierć jednego człowieka jest tragedią. Śmierć milionów to statystyka" (Józef Stalin)
Uważam tak samo. W ogóle mnie nie ruszają takie 'żałoby narodowe', a wręcz mnie wkurzają, bo wszędzie o tym gadają i robią nie wiadomo jaką tragedię.
Jeśli umrze ktoś, kogo znałam albo rodzina przyjaciol, znajomych, to przeżywam. Nie potrafię inaczej.
A czasami rodzin nieznajomych mi żal.
Ale nie robie z tego tragedii.
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
Wsumie to nie bardzo przejmuje się śmiercią osób nieznanych.. Jeśli wszyscy mieliby sie przejmować tym jak ktoś zginie.. to cały czas wszyscy chodzili by pogrążeni w smutku, bo codziennie dowiadujemy sie o jakis wypadkach w których giną ludzie.. taka jest kolej rzeczy i nic na to nie poradzimy..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum