Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 13:21 Kto powinien rządzić w rodzinie?
Jak myślicie?
Kobieta, która zajmuje się pracami domowymi, często wychowuje dzieci, chodzi na zakupy, dba o całą rodzinę?
Mężczyzna, który zazwyczaj zarabia pieniądze, żeby rodzinie było dobrze, który jest złotą rączką, jest silny i odważny, wspiera was i macie w nim oparcie?
A może dziecko, które wchodzi na głowę rodzicom i robi to, co mu się podoba?
Jak myślicie?
[oczywiście podałam tu przykład rodziny:) wiadomo, że kobieta też może zarabiać na życie, a mężczyzna nie musi być wcale złotą rączką itp.]
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
Uważam że rodzice powinni rządzić razem.
Nikt nie może tyranizować reszty członków rodziny, bez wzgledu czy byłby to ojciec, matka czy nawet dziecko.
_________________ "Nie kocham jeszcze, a ranki już moje
O snach mych dziwnie wstają zadumane,
Już chodzą za mną jakieś niepokoje,
Już czegoś pragnę i czegoś się boję
W noce niespane..
I już na ustach noszę ślad płomienia
Jego imienia."
[b]Malinka[/b], ale wiesz, nie każdy człowiek jest stworzony do 'rządzenia' w związku:) Np. ojciec może, a matka nie, bo nie ma takich predyspozycji i woli, żeby ojciec 'rządził'. I nie mam na myśli tego, że bije, czy wymusza coś krzykiem, tylko po prostu podejmuje decyzje:) Bo żona ulega, uważa, że to mąż powinien podejmować decyzje:)
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
Ale każda decyzja powinna być podejmowana wspólnie, o to mi chodzi. Że zanim 'rządzący' ją podejmie, najpierw przedyskutuje z resztą czlonków rodziny. Tak było by w porządku.
_________________ "Nie kocham jeszcze, a ranki już moje
O snach mych dziwnie wstają zadumane,
Już chodzą za mną jakieś niepokoje,
Już czegoś pragnę i czegoś się boję
W noce niespane..
I już na ustach noszę ślad płomienia
Jego imienia."
Ale jeśli w rodzinie jest taka reguła, że tylko ojciec podejmuje decyzje, nawet bez pytania matki o zdanie, bo ona się na to godzi i ufa mu i powiedziała mu na początku związku, żeby sam podejmował decyzje, to chyba to nie jest nic złego?:)
Ja się z Tobą zgadzam, że każda decyzja powinna być przedyskutowana, bo tak związek jest trwały i ufo się sobie nawzajem.
Ale są też przypadki, gdzie kobieta tyranizuje mężczyznę:) I co tu zrobić?:) Albo chociażby ma tak silny charakter, że zawsze jej słowo musi być ostatnie i jeśli coś nie idzie po jej myśli, to się wkurza:)
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
Rządzić w rodzinie powinny obie strony i opinia nawet dzieci powinna być brana pod uwagę przy ważnych decyzjach. Nawet jeśli jedna ze stron nie ma predyspozycji to jednak powinna jakieś tam zdanie wyrazić, chociażby przytakujące.
_________________ [color=#C7B59D]Gdy nadwrażliwość jest jak[/color] [b][color=#825341]bilet [/color][/b][color=#C7B59D]w jedną stronę stąd.[/color]
Przywykłam do tego, że od podejmowania decyzji u mnie w rodzinie jest ojciec.
Nie dlatego, że lubi sobie potyranizować czy porozkazywać.. nie.
Po prostu bardziej się do tego nadaje od mojej mamy.
On myśli duuużo bardziej konkretnie, trzeźwo. Matka w tej kwestii mu ufa, wiadomo, zanim coś ustalą, rozmawiają, ale zazyczaj ona przystaje na to, co on postanowi. Rzadko zdarza się, żeby podjął nietrafioną decyzję.
I wiem, że będe starała się utrzymać podobną hierarchię w mojej rodzinie. Skoro facet mnie kocha, nie chce dla mnie źle, dlaczego więc miałabym mu nie zaufać? Proste.
_________________ [color=#359E99][b]Bo dam Ci
Przewodnik po chmurach
Ze wszystkich
Dokładny - najbardziej
I jeśli kiedyś zapragniesz
To w chmurach
Z pewnością
Mnie znajdziesz.[/b][/color]
No facet :P. Znaczy daleko jest mi od wizji rodziny, gdzie kobieta przestraszona siedzi pod stołem, a on robi, co chce. Niiee, żadnych krzyków, a tym bardziej najdrobniejszej choćby przemocy. To chore. Mam na myśli zdrowy związek, gdzie On, jako ten silniejszy i w ogóle głowa rodziny podejmuje ważne decyzje, a Ona mu ufa. Tak to powinno wyglądać :-)
_________________ [b][i]Każdego dnia się rodzę, wstając ze swego grobu
Goniąc za szczęściem gubimy własny rozum
Ciężkie powietrze nie da spokojnie spać
Żyjemy, umieramy i tak każdego dnia[/b][/i]
Kto powinien rządzić w rodzinie? Mmm... mi trudno wybrać kto tak naprawdę powinnien w rodzinie rządzić choćby dlatego, że trudno jest zadecydować. U mnie to zazwyczaj rządziła matka. Ale myślę, że lepiej byłoby gdyby w rodzinie rządził facet a już nie wspominam o tym, że najlepszym rozwiązaniem byłoby partnerstwo, bo jednak każdy ma prawo głosu we wszystkim i najważniejsze decyzje w rodzinie powinni podejmować oboje rodzice
_________________ Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały już latać.
Jeśli osoba, która rządzi w rodzinie nie rani innych swoim postępowaniem i nie traktuje reszty członków rodziny jak "podwładnych" to naprawdę nie ma dla mnie znaczenia, kto rządzi w rodzinie.
_________________ It's so lonely when you don't even know yourself, it's so lonely...
Trudno powiedzieć kto powinien rządzić bo to zależy tylko i wyłącznie od charakterów osób w związku. Jedno nadaje się bardziej do tego, a inne nie nadaję się wcale. U mnie jest tak, ze mama podejmuje swoje decyzje, tato swoje i później poprzez krzyk dochodzą do kompromisu. No cóż...w swojej rodzinie tego bym nie chciała. W sumie to najważniejsze jest partnerstwo, ale ja nie zawsze jestem zdecydowana, więc to chyba On będzie musiał podejmować ostateczne decyzje.
_________________ [i]Był jak mgła- niewidzialny, tajemniczy.
Był jak kruchy róży kwiat - delikatny...
Był jak cichy wiatr,
Całkiem wolny lecz samotny,
Jak ocean bez dna nieszczęśliwy.
Mówił, że to nie jego świat.
Pragnął wrócić tam, gdzie się rodzi dusza.
Gdzie zostawił tą najważniejszą rzecz
Wielką przyjaźń i miłość ponad śmierć...
[/i]
A u mnie w domu rodzice podejmują decyzje razem. Choć pieniędzmi obraca tata, jeśli chodzi o większe wydatki. Np. jak jedziemy na zakupy i chcę coś kupić ponad to, co miałam, to mama mówi zawsze, żebym szła do ojca;) I on mi zawsze kupuje, bo jest uległy;D Ale decyzje podejmują zawsze razem.
A w mojej rodzinie jak będzie? Nie wiem. Jestem dość kapryśna i jak mi coś idzie nie po myśli, to się wkurzam. Więc nie wiem, jakim aniołem będzie musiał być mój facet, żeby w naszej rodzinie było jak w niebie;D
Ale rodzice powinni decydować o wszystkim razem i czasem powinni decydować się na ustępstwa.
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
Wg. mnie rodzice powinni podejmować decyzje razem.
Jakoś tak bardziej sobie wyobrażam, że ojciec płaci rachunki i takie większe rzeczy, a mama zakupy. Bardziej to mi pasi niż na odwrót.;p Jednak przy jakieś sytuacji oboje powinni mieć prawo do własnego zdania:)
_________________ 'Moja dusza była podziurawiona, jak szwajcarski ser i nie mogłam się nadziwić, że jeszcze się nie rozpadła.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum