PORTAL
                                   FORUM
                                ALBUM ZDJĘĆ
                             UŻYTKOWNICY
                          FAQ   BBCode
                       STATYSTYKI
                    DOWNLOAD

Forum Dyskusyjne

 

Forum Dyskusyjne na-końcu-języka.pl - Forum, obok którego nie przejdziesz obojętnie!

 Szukaj • Grupy • Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Kto powinien rządzić w rodzinie?
Autor Wiadomość

Księżniczka 
patafian



Wiek: 42
Posty: 2615
Skąd: wziąć na Beczkę?

Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 13:21   Kto powinien rządzić w rodzinie?

Jak myślicie?
Kobieta, która zajmuje się pracami domowymi, często wychowuje dzieci, chodzi na zakupy, dba o całą rodzinę?
Mężczyzna, który zazwyczaj zarabia pieniądze, żeby rodzinie było dobrze, który jest złotą rączką, jest silny i odważny, wspiera was i macie w nim oparcie?
A może dziecko, które wchodzi na głowę rodzicom i robi to, co mu się podoba?

Jak myślicie?
[oczywiście podałam tu przykład rodziny:) wiadomo, że kobieta też może zarabiać na życie, a mężczyzna nie musi być wcale złotą rączką itp.]
_________________
[color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
 
 
 

Malinka 
teściowa



Wiek: 87
Posty: 1112

Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 13:26   

Uważam że rodzice powinni rządzić razem.
Nikt nie może tyranizować reszty członków rodziny, bez wzgledu czy byłby to ojciec, matka czy nawet dziecko.
_________________
"Nie kocham jeszcze, a ranki już moje
O snach mych dziwnie wstają zadumane,
Już chodzą za mną jakieś niepokoje,
Już czegoś pragnę i czegoś się boję
W noce niespane..
I już na ustach noszę ślad płomienia
Jego imienia."
 
 

Księżniczka 
patafian



Wiek: 42
Posty: 2615
Skąd: wziąć na Beczkę?

Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 13:32   

[b]Malinka[/b], ale wiesz, nie każdy człowiek jest stworzony do 'rządzenia' w związku:) Np. ojciec może, a matka nie, bo nie ma takich predyspozycji i woli, żeby ojciec 'rządził'. I nie mam na myśli tego, że bije, czy wymusza coś krzykiem, tylko po prostu podejmuje decyzje:) Bo żona ulega, uważa, że to mąż powinien podejmować decyzje:)
_________________
[color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
 
 
 

Malinka 
teściowa



Wiek: 87
Posty: 1112

Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 13:37   

Ale każda decyzja powinna być podejmowana wspólnie, o to mi chodzi. Że zanim 'rządzący' ją podejmie, najpierw przedyskutuje z resztą czlonków rodziny. Tak było by w porządku.
_________________
"Nie kocham jeszcze, a ranki już moje
O snach mych dziwnie wstają zadumane,
Już chodzą za mną jakieś niepokoje,
Już czegoś pragnę i czegoś się boję
W noce niespane..
I już na ustach noszę ślad płomienia
Jego imienia."
 
 

Księżniczka 
patafian



Wiek: 42
Posty: 2615
Skąd: wziąć na Beczkę?

Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 13:42   

Ale jeśli w rodzinie jest taka reguła, że tylko ojciec podejmuje decyzje, nawet bez pytania matki o zdanie, bo ona się na to godzi i ufa mu i powiedziała mu na początku związku, żeby sam podejmował decyzje, to chyba to nie jest nic złego?:)

Ja się z Tobą zgadzam, że każda decyzja powinna być przedyskutowana, bo tak związek jest trwały i ufo się sobie nawzajem.
Ale są też przypadki, gdzie kobieta tyranizuje mężczyznę:) I co tu zrobić?:) Albo chociażby ma tak silny charakter, że zawsze jej słowo musi być ostatnie i jeśli coś nie idzie po jej myśli, to się wkurza:)
_________________
[color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
 
 
 

Dark_Lady 
gaduła
Królewna



Wiek: 24
Posty: 693
Skąd: z probówki

Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 14:25   

Ten kto ma do tego predyspozycje i lepiej czuje się w tej roli, ewentualnie razem. Jak kto woli.
_________________
Nie czekaj do jutra, bo ono może nie nadejść

http://fioletowakocica.blog.iwoman.pl/
 
 
 

Laleczka 
widoczny
seksoholiczka



Wiek: 93
Posty: 913
Skąd: ta namiętność w nas?

Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 14:33   

Rządzić w rodzinie powinny obie strony i opinia nawet dzieci powinna być brana pod uwagę przy ważnych decyzjach. Nawet jeśli jedna ze stron nie ma predyspozycji to jednak powinna jakieś tam zdanie wyrazić, chociażby przytakujące.
_________________
[color=#C7B59D]Gdy nadwrażliwość jest jak[/color] [b][color=#825341]bilet [/color][/b][color=#C7B59D]w jedną stronę stąd.[/color]
 
 
 

Emerald 
teściowa
światełko. ha!



Wiek: 23
Posty: 1125
Skąd: ze wsząd :)

Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 20:20   

Przywykłam do tego, że od podejmowania decyzji u mnie w rodzinie jest ojciec.
Nie dlatego, że lubi sobie potyranizować czy porozkazywać.. nie.
Po prostu bardziej się do tego nadaje od mojej mamy.
On myśli duuużo bardziej konkretnie, trzeźwo. Matka w tej kwestii mu ufa, wiadomo, zanim coś ustalą, rozmawiają, ale zazyczaj ona przystaje na to, co on postanowi. Rzadko zdarza się, żeby podjął nietrafioną decyzję.
I wiem, że będe starała się utrzymać podobną hierarchię w mojej rodzinie. Skoro facet mnie kocha, nie chce dla mnie źle, dlaczego więc miałabym mu nie zaufać? Proste.
_________________
[color=#359E99][b]Bo dam Ci
Przewodnik po chmurach
Ze wszystkich
Dokładny - najbardziej
I jeśli kiedyś zapragniesz
To w chmurach
Z pewnością
Mnie znajdziesz.[/b][/color]

[img]http://imagegen.las...venya.gif[/img]

[color=black][b]*:[/b][/color] [color=red][b]M[/b][/color]
 
 
 

poem sometimes 
lektor
Rozświetlany



Wiek: 23
Posty: 1415
Skąd: raczej dokąd

Wysłany: Sro 15 Paź, 2008 14:17   

No facet :P. Znaczy daleko jest mi od wizji rodziny, gdzie kobieta przestraszona siedzi pod stołem, a on robi, co chce. Niiee, żadnych krzyków, a tym bardziej najdrobniejszej choćby przemocy. To chore. Mam na myśli zdrowy związek, gdzie On, jako ten silniejszy i w ogóle głowa rodziny podejmuje ważne decyzje, a Ona mu ufa. Tak to powinno wyglądać :-)
_________________
[b][i]Każdego dnia się rodzę, wstając ze swego grobu
Goniąc za szczęściem gubimy własny rozum
Ciężkie powietrze nie da spokojnie spać
Żyjemy, umieramy i tak każdego dnia[/b][/i]

[img]http://imagegen.last...times.gif[/img]

[color=red][b]*: A[/b][/color]

[img]http://img.userbars.pl/91/18003.jpg[/img]
[img]http://img.userbars.pl/38/7559.jpg[/img]
[img]http://img.userbars.pl/112/22338.png[/img]
[img]http://img470.imageshack.us/img470/9908/simbar9nd.png[/img]
 
 
 

lavina 
katarynka
Było/ minęło



Wiek: 21
Posty: 720
Skąd: Ty w moim sercu?

Wysłany: Czw 16 Paź, 2008 16:33   

Kto powinien rządzić w rodzinie? Mmm... mi trudno wybrać kto tak naprawdę powinnien w rodzinie rządzić choćby dlatego, że trudno jest zadecydować. U mnie to zazwyczaj rządziła matka. Ale myślę, że lepiej byłoby gdyby w rodzinie rządził facet a już nie wspominam o tym, że najlepszym rozwiązaniem byłoby partnerstwo, bo jednak każdy ma prawo głosu we wszystkim i najważniejsze decyzje w rodzinie powinni podejmować oboje rodzice ;)
_________________
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały już latać.
 
 
 

Venice Queen 
noob



Posty: 17

Wysłany: Czw 16 Paź, 2008 18:01   

Jeśli osoba, która rządzi w rodzinie nie rani innych swoim postępowaniem i nie traktuje reszty członków rodziny jak "podwładnych" to naprawdę nie ma dla mnie znaczenia, kto rządzi w rodzinie.
_________________
It's so lonely when you don't even know yourself, it's so lonely...
 
 

motyl 
stały bywalec
rozwydrzony bachor



Wiek: 102
Posty: 1308
Skąd: Wrocław. O.

Wysłany: Sob 18 Paź, 2008 12:14   

Trudno powiedzieć kto powinien rządzić bo to zależy tylko i wyłącznie od charakterów osób w związku. Jedno nadaje się bardziej do tego, a inne nie nadaję się wcale. U mnie jest tak, ze mama podejmuje swoje decyzje, tato swoje i później poprzez krzyk dochodzą do kompromisu. No cóż...w swojej rodzinie tego bym nie chciała. W sumie to najważniejsze jest partnerstwo, ale ja nie zawsze jestem zdecydowana, więc to chyba On będzie musiał podejmować ostateczne decyzje.
_________________
[i]Był jak mgła- niewidzialny, tajemniczy.
Był jak kruchy róży kwiat - delikatny...
Był jak cichy wiatr,
Całkiem wolny lecz samotny,
Jak ocean bez dna nieszczęśliwy.

Mówił, że to nie jego świat.
Pragnął wrócić tam, gdzie się rodzi dusza.
Gdzie zostawił tą najważniejszą rzecz
Wielką przyjaźń i miłość ponad śmierć...
[/i]


/ [*]
 
 
 

Księżniczka 
patafian



Wiek: 42
Posty: 2615
Skąd: wziąć na Beczkę?

Wysłany: Nie 19 Paź, 2008 11:58   

A u mnie w domu rodzice podejmują decyzje razem. Choć pieniędzmi obraca tata, jeśli chodzi o większe wydatki. Np. jak jedziemy na zakupy i chcę coś kupić ponad to, co miałam, to mama mówi zawsze, żebym szła do ojca;) I on mi zawsze kupuje, bo jest uległy;D Ale decyzje podejmują zawsze razem.
A w mojej rodzinie jak będzie? Nie wiem. Jestem dość kapryśna i jak mi coś idzie nie po myśli, to się wkurzam. Więc nie wiem, jakim aniołem będzie musiał być mój facet, żeby w naszej rodzinie było jak w niebie;D
Ale rodzice powinni decydować o wszystkim razem i czasem powinni decydować się na ustępstwa.
_________________
[color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
 
 
 

kukiełka. 
technik
zapominalska



Wiek: 15
Posty: 269
Skąd: z miasta

Wysłany: Nie 21 Gru, 2008 17:15   

Wg. mnie rodzice powinni podejmować decyzje razem.
Jakoś tak bardziej sobie wyobrażam, że ojciec płaci rachunki i takie większe rzeczy, a mama zakupy. Bardziej to mi pasi niż na odwrót.;p Jednak przy jakieś sytuacji oboje powinni mieć prawo do własnego zdania:)
_________________
'Moja dusza była podziurawiona, jak szwajcarski ser i nie mogłam się nadziwić, że jeszcze się nie rozpadła.
 
 
 

altair 
noob



Wiek: 18
Posty: 29

Wysłany: Pon 29 Gru, 2008 20:30   

Wedlug mnie powinni razem rozwiazywac problemy i inne sprawy rodzinne
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 Forum Dyskusyjne

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group  template created by