Wysłany: Pią 11 Kwi, 2008 16:42 Lek na kompleksy- pokaż, że masz chłopaka.
Coraz bardziej dziwi mnie pewna myśl, właściwie to wniosek.
Zastanawiałam się jak to jest, że 'mniej urodziwe' dziewczyny mają chłopaków, a te naprawdę śliczne są same. Generalnie chodzi mi o to czy Maszkary nie leczą kompleksów, chodząc z obojętnie jakim chłopakiem?
Wywnioskowałam to na podstawie już nie jednego obserwowanego 'związku'. Dajmy na to moja znajoma. Przecięta dziewczyna, nigdy nikt się nią nie interesował, w pewnym momencie jej życia Pan. K ją poderwał i tak o to są razem. Za kilka tygodni poderwał ją Pan. S i tak o to są razem. Za kilka tygodni zerwali, co zrobiła moja znajoma? Wróciła do Pana K. ponieważ tylko on ją chciał[?] Zadziwia mnie jedna rzecz, na pytanie czy go kocha, odpowiedziała "NIE", pytam dlaczego z nim jest, odpowiedziała "A z kim mam być?". Ręce opadają...
Co Wy o tym sądzicie? Czy Maszkary chcą pokazać, że jednak ktoś je dostrzega i dlatego są z obojętnie jakimi mężczyznami?
-
Nie mówię tu o wszystkich dziewczynach. I bez obrazy jakiejkolwiek.
_________________ Dwanaście ciężkich szczerozłotych koron moją głowę zdobi. !
+
Kimi ga shinu toki ga watashi ga shinu toki <3
Ostatnio zmieniony przez Piana Pią 11 Kwi, 2008 16:51, w całości zmieniany 2 razy
[quote="Piana"]Zastanawiałam się jak to jest, że 'mniej urodziwe' dziewczyny mają chłopaków, a te naprawdę śliczne są same.[/quote]
bo nie liczy sie wygląd tylko charakter.
co z tego że ktoś jest ładny na zewnątrz, jeżeli jest pusty w środku?
[quote="Piana"]Czy Maszkary chcę pokazać, że jednak ktoś je dostrzega i dlatego są z obojętnie jakim mężczyzną? [/quote]
wiele dziewczyn tak robi, bez względu na urode, widocznie bawi je takie skakanie z kwiatka na kwiatek i szpanowanie byciem z kimś.
_________________ "Nie kocham jeszcze, a ranki już moje
O snach mych dziwnie wstają zadumane,
Już chodzą za mną jakieś niepokoje,
Już czegoś pragnę i czegoś się boję
W noce niespane..
I już na ustach noszę ślad płomienia
Jego imienia."
Wiesz, moim zdaniem to jest tak, że dziewczyna, która nigdy nie miała chłopaka i którą nikt się nigdy nie interesował, zaczyna chodzić z byle jakim chłopakiem [który jednak jej się podoba, bo nie wierzę, by zaczęła chodzić z kimś, kto ją odpycha - nie ma takich kobiet], żeby tylko zobaczyć, jak to jest z kimś być. Może jej nic z tym chłopakiem nie łączyć, nawet może go olewać, ale jest z nim, bo to nowe doświadczenie. Jest wiele takich kobiet...
To nie jest nic złego, chociaż myślę, że chodzenie tylko z tymi, którzy nas 'chcą' jest upokarzające. Jakby związek był czymś, bez czego nie możemy żyć i brakiem partnera robimy sobie kapę.
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
LOL. Piana, bo piekne kobiety maja wieksze wymagania : )
Ot, co .. chociaz nie zawsze, bo to chyba idzie tez z wiekiem, im starsza kobieta tym wieksza uwagę zwraca na bardziej oczywiste aspekty niz sam wygląd, on spada na kolejny plan i nie jest w ogole istotny.
A co do ''chodzenia'' / smieszne okreslenie, ale ok/ tych 'brzydszych' (apropo.. nie ma brzydkich kobiet, są ylko takie, które nie potrafia o siebie zadbac;)) , no coz... moze i jest to nie tyle leczenie z kompleksow co jakies zajecie, takie zwyczajne zapelnienie czasu.I mysle, ze te dziewczyny nie spotykają sie z facetami tylko dlatego, ze zaden inny ich nie che,jesli nie kocha (ta Twoja kumpela np.) tzn. ze spotyka sie z nim bardziej chyba na stopie przyjacielskiej,a on moze uwazac cos tam innego, lub byc z nia bo .. - tu jest wiele ''bo'' -
Nie potrafie napisac nic na wlasnym przykladzie, moze tylko tyle ze w zyciu mialam tylko 4 facetow .. dlaczego ? Bo jestem wymagajaca, strasznie, nie tyle pod względem wygląd co sposobu bycia,charakteru- nigdy nie mialam przystojniakow , moze raz, przez 3 lata-ale to zwyczajny przypadek : )
Denerwujące jedynie jest dla mnie to, ze wiele mlodych dziewczyn patrzy wlasnie na opakowanie, ale z wiekiem to mija,ba!to mija juz w wieku mysle kolo 19lat : D
A nawet i wczesniej...Zalezy tez od charakteru dziewczyny i tego co jest dla niej ważne, i czym sie kieruje spotykajac sie z facetami.A pisze o tym wieku dlatego, ze jestem troszke starsza tu od Was i troszke inaczej juz podchodze do zwiazkow, inne problemy itd.
Zaznaczam, zeby mi tu zaraz jakas (ehm) nie napisala, ze pisze ciagle , iz jestem starsza.:)bo niektóre tak lubią:).A nie w tym sęk.
A aaaa .. napisalam posta i sie zamotalam : D ale chyba jasno i klarownie : D
Konkludując.. nie spotykaja sie by leczyc kompleksy, ale dlatego aby zajac sobie czas, a te 'piękne'' ? Nie szukaja księcia na bialym Rumaku,tylko normalnego faceta.No chyba , ze maja po 15 lat i chca modela : D tak tez bywa.
Ja tam nie wiem, nie obserwuje tego, b juz nie chodze do szkoly, a w pracy mam prawie same męzatki : D
_________________ NOWE,PIEKNE,CUDOWNE FORUM VETO
[b][color=orange]Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba
robić i jak trzeba żyć, bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o
sprężynę w materacu.[/color][/b]
[b]Ananasek[/b], a ja się z Tobą nie zgadzam absolutnie;p Zabić czas? Bez sensu.
Równie dobrze mogłabym zabić czas idąc z przyjaciółmi na piwo, bilarda, kręgle czy uprawiając sport samotnie lub nie. Nie potrzebny mi do tego chłopak;)
Faceta mamy na wyłączność, więc to jest raczej potrzeba większego zainteresowania, bo jeśli jestem z facetem, to znaczy, że mu się podobam i on się mną interesuje i jestem dla niego jedyna - i tego właśnie kobiety potrzebują.
Ale myślę tak jak Ananas, że kobiety z wiekiem, o ile są w miarę inteligentne, a nie takie pustaczki, jakie można teraz spotkać na ulicy, są bardziej wymagające i lepiej dobierają sobie partnerów, bo wtedy nie liczy się już dla nich wygląd, tylko wnętrze.
Nie mniej jednak zawsze, zaczynając swoją przygodę z mężczyznami, wybieramy takich, z którymi można się pobawić, nie patrząc zupełnie na wygląd;)
No, dobra, większość tak robi, bo nie wszystkie.
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
Księżniczko, chodzilo mi bardziej o te kobiety , ktore nie wiem moze nie maja np. znajomych a takie tez bywaja, nie mowie , ze zawsze tak jest , bo kazda kobietka jest inna i potrzebuje czegos innego, kazda ma tez mniej lub wiecej jak to powiedzialas inteligencji , i potrzeb.
Ale fakt, jak bym miala miec faceta ot tak, aby go miec, to juz bym wolała nie moec nikogo.
To tak jak np. z butami... kupujesz bo sa modne , a nie ma na ciebie rozmiaru .. chodzisz w ciasnych, bo tak jest fajnie - takie male porownanie do faceta ''zeby tylko miec''.
_________________ NOWE,PIEKNE,CUDOWNE FORUM VETO
[b][color=orange]Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba
robić i jak trzeba żyć, bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o
sprężynę w materacu.[/color][/b]
Coraz więcej jest takich dziewczyn.
I często spotykam się z opisami typu : ' Kocham Cię Tomeczku'
Jak dla mnie to jest pozerstwo ; /
Nie robię tak, nie bawię się uczuciami innych. Ale myślenie 'jest gruba, a ma chłopaka, lans lans lans' nie jest właściwe. Mam sąsiadkę która waży chyba ze 100 kg a od roku chodzi z jednym chłopakiem. I to świadczy o tym [przynajmniej dla mnie] że chłopak jest fenomenem, bo nie myśli stereotypowo.
_________________ [color=brown] Bo Ty tak pięknie pachniesz
Kiedy przechodzisz pod oknem
Śmiejesz się w głos
Nie obchodzi Cię to
Czy ustoję czy upadnę - Happysad [/color]
[quote="Liryczna"]Mam sąsiadkę która waży chyba ze 100 kg a od roku chodzi z jednym chłopakiem. I to świadczy o tym [przynajmniej dla mnie] że chłopak jest fenomenem, bo nie myśli stereotypowo.[/quote]
Żaden fenomen, jest pelno mezczyzn/chlopakow , ktorzy lubia puszyste dziewczyny, i nie jest to fenomen ale upodobanie do kobiecego,pulchnego ciała. Moj kolega tez spotyka sie z ''dużą'' kobieta, pobieraja sie teraz na wiosne. I co ? Nic, lubi puszyste kobiety wiec z nia jest. Nie jest to kwestia tego jak wygląda dla innych , dla niego jest piekna.
Dla mnie osobiscie fenomenem sa Ci , ktorzy kochaja kosciotrupy.:)Bo baba ma miec na czym usiasc i czym oddychac.
_________________ NOWE,PIEKNE,CUDOWNE FORUM VETO
[b][color=orange]Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba
robić i jak trzeba żyć, bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o
sprężynę w materacu.[/color][/b]
Wysłany: Nie 13 Kwi, 2008 19:56 Re: Lek na kompleksy- pokaż, że masz chłopaka.
[quote="Piana"]Coraz bardziej dziwi mnie pewna myśl, właściwie to wniosek.
Zastanawiałam się jak to jest, że 'mniej urodziwe' dziewczyny mają chłopaków, a te naprawdę śliczne są same. Generalnie chodzi mi o to czy Maszkary nie leczą kompleksów, chodząc z obojętnie jakim chłopakiem?
Wywnioskowałam to na podstawie już nie jednego obserwowanego 'związku'. Dajmy na to moja znajoma. Przecięta dziewczyna, nigdy nikt się nią nie interesował, w pewnym momencie jej życia Pan. K ją poderwał i tak o to są razem. Za kilka tygodni poderwał ją Pan. S i tak o to są razem. Za kilka tygodni zerwali, co zrobiła moja znajoma? Wróciła do Pana K. ponieważ tylko on ją chciał[?] Zadziwia mnie jedna rzecz, na pytanie czy go kocha, odpowiedziała "NIE", pytam dlaczego z nim jest, odpowiedziała "A z kim mam być?". Ręce opadają...
Co Wy o tym sądzicie? Czy Maszkary chcą pokazać, że jednak ktoś je dostrzega i dlatego są z obojętnie jakimi mężczyznami?
-
Nie mówię tu o wszystkich dziewczynach. I bez obrazy jakiejkolwiek.[/quote]
Maszkary ;/ ;/ ;/ no wiesz jak mozesz tak pisać.Nie wina osoby że ma taka a nie inną urode.Poza tym chodzi o charakter nie o wyglad.Z moich obserwacji wynika że własnie te śliczne panienki śa głupiutkie (nie wszytskie ale wiekszość tych bogatych i co to one nie śa nadentych panienek) i mysla zewszystko im wolno a chytają sie ich byle jakie chlopaki którym zalezy tylko na tym żeby miec nie wartościową dziewczyne ale ładna. To że któś nie jest urodziwy to nie znaczy ze jest gorszy.....To tyle na TEN temat....teraz odpowiem na to pytanie dotyczące obojetnie jakich męzczyzn. Wydaje mi sie że bycie z kims na siłe jest głupie poniewaz nic wartosciowego nie wnosi do życia.Lepiej jest poczekac na kogoś kto naprawde do Ciebie pasuje a nie byc z kims przypadkowym.Wiem jednak ze bywaja dziewczyny które nie potrafia byc same i jest im obojetne z kim sa byle by poprostu byc.Może o to chodzi Twojej kolezance.Nier moze sie przyzwyczaic do mysli ze jest sama i nie moze powiedziec "Mój chlopak....." tylko jak mozna byc z kims wiedzac ze sie go nie kocha.
Oj bez przsady mowisz Maszkary, jakby byly jakies zmutowane!!! Nie kazdy rodzi sie z idealnym ksztaltem twarzy, ustami, oczami itd. Owszem, mozna dbac o siebie i to pomaga ale nadal jednak widac ze nie jest sie idealem. Znam kolesia, ktory sam jest nawet niezlym ciachem, dlatego sie bardzo zdziwilam widzac go z pulchna panna, a sa juz razem z rok, wiec chyba sie kochaja. Choc szczerze mowiac i z tego co znam facetow to liczy sie dla nich wyglad i choc niby Kochaja swoje dziewczyny to gdyby piekna laska sie kolo nich zakrecila pewnie by o niej "mysleli" ;/ Sama uwazam ze jestem przecietna, ale jakos nie narzekam na brak powodzenia, choc byli i tacy dla ktorych bylam najwidoczniej "za brzydka". Ile ludzi tyle gustow:)
Piana wiesz że coś w tym racji jest...No ale jak dziewczyna jest mądra to nie musi się dowartościowywać jakimiś żelboyami sama zna swoją wartość, no a reszta szlifuje chodniki dla popisu...trzeba mieć swoją godność xD
Ostatnio zmieniony przez Yakoma Sob 13 Wrz, 2008 15:57, w całości zmieniany 1 raz
Nigdy piękna nie byłam, a nawet poniżej przeciętnej, a zawsze ktoś tam był jeśli i ja odwzajemniałam uczucie. I nie byłam z nikim żeby zabić samotność czy leczyć się z kompleksów. Bez sensu w ogóle takie coś. A często niektórzy też zazdroszczą innym, że ktoś niby brzydszy od niej/niego ma kogoś kogo kocha, jest szczęśliwy itp. Poza tym te piękne zazwyczaj same nie wiedzą czego chcą, przebierają i wybierają bo i być może żaden wartościowy do nich nie trafia. No cóż...
I jeszcze... Dla jednych ta maszkara to uosobienie piękna, no i chyba nie liczy się tylko wygląd.
[quote="Aniolek_z_charakterkiem"]Ile ludzi tyle gustow:)[/quote]
_________________ [i]Był jak mgła- niewidzialny, tajemniczy.
Był jak kruchy róży kwiat - delikatny...
Był jak cichy wiatr,
Całkiem wolny lecz samotny,
Jak ocean bez dna nieszczęśliwy.
Mówił, że to nie jego świat.
Pragnął wrócić tam, gdzie się rodzi dusza.
Gdzie zostawił tą najważniejszą rzecz
Wielką przyjaźń i miłość ponad śmierć...
[/i]
/ [*]
Ostatnio zmieniony przez motyl Sob 13 Wrz, 2008 17:59, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum