Ja nawet jakbym chciała to niestety nie moge jej oddawać.. mam niedokrwistość i nawet przy pobieraniu krwi na badaniach pani pielęgniarka musiała się sporo namęczyć żeby napełnic strzykawke tyle ile to było konieczne.. po wszystkim było i słabo i przez 10 min leżałam i nie wstawałam bo myslałam że rzygnee..
A ja zdecydowałam - kiedy następnym razem pojadę oddać krew zapiszę się do Banku Szpiku. Tylko póki co nie mogę bo niedawno byłam trochę przeziębiona, ale na pewno zrobię to jeszcze w tym roku.
_________________ Life is to be lived, not analyzed. Time is to be used, not wasted.
tez chce oddac ale niewiem jaka mam grupe i nie mam samej krwi tam wiec oddam za pare lat az sie upewnie ze nie zaszkodze komus kto mojej krwi potrzebuje.
rumcajs, jak oddajesz krew to po pierwsze wypełniasz ankietę, po drugie pobierają Ci odrobinkę krwi z palca do zbadanie poziomu hemoglobiny, po trzecie idziesz z ankietą do lekarza który Cię bada, a jak już oddajesz krew, to za każdym razem pobierają krew nie tylko do woreczka ale też do probówek, tak więc nawet jeśli byłabyś chora to dokładnie zbadają Twoją krew i nie masz szans nikomu zaszkodzić, a jeśli chodzi o grupę, to też sami badają.
_________________ Life is to be lived, not analyzed. Time is to be used, not wasted.
...::: dnia 1 kwietnia 2007 roku zginął w tragicznym wypadku mój kolega Wojtek... Jego śmierć zmieniła moje postrzeganie świata... Życie jest ulotną chwilą :( Chcieliśmy z klasą zrobić coś, by nie przejsć przez nie tak pusto i beznamiętnie... Postanowiliśmy oddać krew dla innych potrzebujących w wypadkach... Z początku miał być to tylk ojeden raz, ale gdy dowiedzielismy się, że "nasza" krew uratowała życie innej osoby nie mogliśmy tego zrobić... REgularnie oddajemy krew od tego momentu :::...
Cytat:
Czy się boicie oddawać krew?Jeśli tak to czemu??
Z poącztku owszem- obawiałam się, ale było zupełnie inaczej niż myślałam
Jeśli chcecie zrobić coś dobrego i pożytecznego w swoim żeciu i przeżyć je w pełni- oddajcie chociaż raz krew... Może tak jak my uratujecie komuś życie?
_________________ Na wysokim niebie chmurka słonko je......zu co one tam wyprawiają?
ostatnio bylam i mi pani podziekowala....gdyz powiedziala ze nie nadaje sie ze wzgledu na swoja wage
podobno trzeba ważyć przynajmniej 50 kilko... ja jeszcze nie oddawałam krwi, ale mam zamiar to robić to w przyszłości... tylko muszę trochę przybrać na wadze, bo nie chce ryzykować jakimś zasłabnięciem...
_________________ "Nie kocham jeszcze, a ranki już moje
O snach mych dziwnie wstają zadumane,
Już chodzą za mną jakieś niepokoje,
Już czegoś pragnę i czegoś się boję
W noce niespane..
I już na ustach noszę ślad płomienia
Jego imienia."
ja jeszcze nie Oddawalam, ale w przyszlOsci napewnO bede ...:)
_________________ Część ciebie jest jak ogień
Chodź ze mną zabiorę cię wyżej
Jestem obiektem twojego pożądania
I cała twoja uwaga jest na tym skupiona
Nie przestawaj teraz
Bo się kołyszesz
Zabierz mnie gdziekolwiek pójdziesz
Jestem twoim snem gdy zasypiasz
Jestem sekretem który głęboko skrywasz
Powiedziałam nie
Jeśli chcesz to zabrać powoli
Złap to doskonale, teraz chodźmy
Razem dobiegniemy na show
ja jeszcze nie Oddawałam, ale mÓj brat tak... i jak Oddawał pO raz pierwszy tO Oni nie zbadali gO ani nie pObrali mu krwi żeby zbadać czy jest zdrOwy, tylkO na chama... a pOtem pOwiedzieli mu że jeśli nie był zdrOwy tO krew skOńczy w kOszu ;/
nie nO szczerze tO udusiłabym takich ludzi wrrr... x[
Nie oddawałam nigdy i nigdy tego nie zrobię. Nie ze względów zależnych ode mnie. Bo gdybym mogła i wiedziałabym, że komuś pomogę...to czemu nie?
[quote="Malinka"]bo nie chce ryzykować jakimś zasłabnięciem...[/quote]
To się zdarza nawet masywniejszym osobą, bo w końcu to jakieś chwilowe osłabienie jest.
_________________ [i]Był jak mgła- niewidzialny, tajemniczy.
Był jak kruchy róży kwiat - delikatny...
Był jak cichy wiatr,
Całkiem wolny lecz samotny,
Jak ocean bez dna nieszczęśliwy.
Mówił, że to nie jego świat.
Pragnął wrócić tam, gdzie się rodzi dusza.
Gdzie zostawił tą najważniejszą rzecz
Wielką przyjaźń i miłość ponad śmierć...
[/i]
Za młoda jeszcze jestem, ale jak osiągne odpowiedni wiek, to mam zamiar krew oddawać. Jak miałam pobieraną krew do badań np. to mogłam normalnie patrzec jak mi wbijają strzykawkę jak krew się pobiera, a nawet raz mi tryskała prawie i nie mdlałam... byłam bardziej spokojna niż pielęgniarka. xD
_________________ [color=red]Sometimes I feel like there is no hope for me at all
But after while I am laughing loud because I love
So many things in my life I do appreciate
All of the moments I'm sure I won't ever forget[/color]
Ostatnio zmieniony przez Snape Czw 31 Lip, 2008 14:46, w całości zmieniany 1 raz
Nie żebym się bał, bo nigdy nie miałem problemów z oddawaniem krwi podczas jakichś badań itp. Po prostu tego nie lubię, dlatego nie pójdę robić tego z własnej, nieprzymuszonej woli :P.
_________________ [b][i]Każdego dnia się rodzę, wstając ze swego grobu
Goniąc za szczęściem gubimy własny rozum
Ciężkie powietrze nie da spokojnie spać
Żyjemy, umieramy i tak każdego dnia[/b][/i]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum