Ojjj się przejmujecie grubością I tak piękne jesteśmy :-)
Mi też wychodzi niedowaga, ale to niemożliwe raczej, bo wage w normie mam.
_________________ [color=#359E99][b]Bo dam Ci
Przewodnik po chmurach
Ze wszystkich
Dokładny - najbardziej
I jeśli kiedyś zapragniesz
To w chmurach
Z pewnością
Mnie znajdziesz.[/b][/color]
Mi moje BMI pokazuje, że jestem na dolnej granicy wagi odpowiedniej, ale szczerze mówiąc w to nie wierzę i wiem, ze powinnam trochę schudnąć.
Ale z drugiej strony ćwiczenia niewiele mi dają, a głodzić mi się nie chce. Może od nowego roku sobie jakieś postanowienie o ograniczaniu słodyczy wezmę, ostatnio staram się tych postanowień dotrzymywać, więc powinno się udać
ja wlasnie sie dzis wazylam i schudlam na 49 kg;/
wszystko by bylo lux gdyby nie fakt iz mam male boczki:)
ktotych nie widac w ubraniu bo nie odstaja..
ale wkurza mnie ta tkanka tluszczowa pod skora...oohhhhh
[quote="dziabot"]mam male boczki:)
ktotych nie widac w ubraniu bo nie odstaja.. [/quote]
Znam ten ból. I muszę się ich pozbyć : ).
Kompleksy...hm...jakieś tam są, tylko że ja to ze skrajności w skrajność, jednego dnia myślę, że jestem gruba i muszę zgubić trochę wagi, a drugiego dnia, że trzeba przytyć... Wg BMI mam niedowagę, ten wskaźnik jest jakiś dziwny (:
_________________ [i]Był jak mgła- niewidzialny, tajemniczy.
Był jak kruchy róży kwiat - delikatny...
Był jak cichy wiatr,
Całkiem wolny lecz samotny,
Jak ocean bez dna nieszczęśliwy.
Mówił, że to nie jego świat.
Pragnął wrócić tam, gdzie się rodzi dusza.
Gdzie zostawił tą najważniejszą rzecz
Wielką przyjaźń i miłość ponad śmierć...
[/i]
/ [*]
Ostatnio zmieniony przez motyl Sob 23 Lut, 2008 23:59, w całości zmieniany 1 raz
[quote="butterfly"]Wg BMI mam niedowagę, ten wskaźnik jest jakiś dziwny (:[/quote]
Nie dziwny, tylko nie przewiduje tego, że ktoś może mieć lekkie kości i w ogóle nie uwzględnia budowy ciała;)
Ja leję na to, jaką mam figurę. Sama w sobie jest ładna, ale wiem, że żadna kobieta nigdy nie będzie w 100% zadowolona ze swojego ciała, bo zawsze znajdzie się coś, co będzie chciała w sobie zmienić. A ja się do siebie przyzwyczaiłam i niech będzie tak, jak jest. Nie przeszkadza mi to.
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
[quote="Księżniczka"]Nie dziwny, tylko nie przewiduje tego, że ktoś może mieć lekkie kości[/quote]
nie ma czegoś takiego jak lekkie czy ciężkie kości - u każdego człowieka pocentowa kości stanowią mniej więcej tyle samo kg - więc wszelkie gadanie, że się waży tyle i tyle dlatego, że ma się ciężkie kości to bzdura
Wysłany: Sob 01 Mar, 2008 22:38 Re: Figura, ach ta figura ...
jak dbacie o swoją figurę?- zawsze ćwiczę na wf-ie noo prawie :P
stosujecie diety? - nie mam na to czasu jem wszystko
czy może regularnie ćwiczycie?- tak ale tylko mięsnie ud i brzuszka
macie wcięcie w tali? - jasne
czy może posiadacie chłopięcą figurę?- niee
o jakim wyglądzie marzycie?- o takim hmm...sama nie wiem
jakie są wasze wymiary? zdaje sie ze hmm. chyba talia 60 biodra 75 biust 79
ile macie wzrostu i wagi? 164cm 45kg muszę schudnąć :'(
Ostatnio zmieniony przez Izka14lol Sob 01 Mar, 2008 22:40, w całości zmieniany 1 raz
Ja tak szczerze mówiąc prawie nic nie robie, jem ile tylko chce, czasami pobiegam, pójde na basen (ale to dla przyjemności i dla kondycji) , a i tak mam figure jak to niektórzy mówia jak u modelki. Żeby przytyć naprawde musiałabym siedzieć i tylko jeść, najlepiej wogóle sie nie ruszać. A tyle ile przytyłam to moment bym schudła. Niestety nie wszyscy tak mają. Nnp. moja siostra to troche poje, jakaś czekolada, cukierki i moment odrazu tyje. Ja sobie nie wyobrażam, że ja bym tak mogła mieć. Wtedy chyba bym poprostu zero słodyczy i na basen, siłownie. Ale ja nie traktuje szczupłej figury jako coś co jest modne ("bo wszytskie modelki są teraz takie szczupłe) tylko poprostu dobrze się czuje w swoim ciele, mam lepszą kondycje i ciuchu na mnie dobrze leżą. Chociaż niektórym kobietom i mężczyznom pasuje jak nie są tacy szczuplu, mają pełniejsza figure. A u mężczyzny to aż miło jak nie jest taki wychudzony tylko ma taki sweet tłuszczyk na brzuszky.:) :P
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum