PORTAL
                                   FORUM
                                ALBUM ZDJĘĆ
                             UŻYTKOWNICY
                          FAQ   BBCode
                       STATYSTYKI
                    DOWNLOAD

Forum Dyskusyjne

 

Forum Dyskusyjne na-końcu-języka.pl - Forum, obok którego nie przejdziesz obojętnie!

 Szukaj • Grupy • Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Christmas.
Autor Wiadomość

kukiełka. 
technik
zapominalska



Wiek: 15
Posty: 269
Skąd: z miasta

Wysłany: Wto 23 Gru, 2008 20:08   Christmas.

Drugi temat o świętach;DD

Jakie macie plany? Wyjeżdżacie gdzieś? Czy może zostaniecie z nieliczną rodzinką? I jakie są wasze tradycje? Śpiewacie koledy, stawiacie choinkę, kładziecie sianko na stół?

no.
_________________
'Moja dusza była podziurawiona, jak szwajcarski ser i nie mogłam się nadziwić, że jeszcze się nie rozpadła.
 
 
 

Mazzy 
społecznik
marzycielka



Wiek: 17
Posty: 884
Skąd: Z mojej wyobraźni

Wysłany: Wto 23 Gru, 2008 21:22   

tradycyjnie. Ubieramy choinkę, potem są opłatki, biblia ŻARCIER ;D
Nie... No bez przesady.
Potem prezenty. kolędy itp. miłe spędzanie zcasu

A potem są świeta. Raczej siedzimy w domy. POtem wieczorem jak jest śnieg i nie jest za zimno wyopad na spacer. No i tak. Odwiedziny 2 ukochanych cioc i jest ok. :D
_________________
[color=violet]Ja szukam w moim śnie
Gęstych traw, kołyszących o zmierzchu.
Ogrodów pełnych kwiatów
Pełnych kwiatów
Po deszczu...[/color]
 
 
 

Księżniczka 
patafian



Wiek: 42
Posty: 2615
Skąd: wziąć na Beczkę?

Wysłany: Wto 23 Gru, 2008 22:10   

Nie znoszę świąt. Zawsze już gdzieś tak we wrześniu cholernie na nie czekam, pragnę ich z całego serca, chcę poczuć ten klimat świąteczny, a potem jest wielkie rozczarowanie, cała nadzieja pryska. Wieczne kłótnie, sprzeczki, wrzaski, obrażanie się, wyżywanie psychiczne na, mimo wszystko, najbliższych osobach i płacz w każdą Wigilię. Co roku.
Czasem marzę tylko o tym, żeby święta spędzić sama, albo bez rodziny, tylko ze znajomymi.

U mnie do świąt wlicza się również to pieprzone sprzątanie, bo przecież święta przyjdą sprawdzić, czy poskładaliśmy skarpetki na kupkę i czy wygładziliśmy gacie na półce. W Wigilię jest masę zamieszania, krzyki, kłótnie, potem przychodzi Dziadek, mama podaje obiad, dzielimy się opłatkiem, jemy, potem wymieniam się z Bratem prezentami, a potem siedzimy chwilę przy stole i ja znikam w swoim pokoju przy komputerze, brat przy swoim. A potem, to już robię, co chcę, czyli wychodzę, żeby z nimi nie siedzieć.
A w święta ogólnie, to co roku jest inaczej. Albo idziemy do dziadka i tam siedzimy i jemy, a drugiego dnia siedzimy w domu, albo jak ktoś zaprosi nas do siebie, to jedziemy i tam siedzimy i jemy. Dlatego w tym roku moi starzy jadą do ciotki, brat do kuzynów, a ja spędzę pierwszy dzień świąt tylko z Mojim i będziemy mieć piękne święta. A w drugi dzień świąt moja osiemnastka rodzinna, więc będzie dużo dzieciarni i pieprzenia po paru głębszych.

Ja chcę już sobotę, żeby było po wszystkim...
Nawet, cholera, chujinki w tym roku mieć nie będę porządnej. 'bo nie ma miejsca' -.-
co to za święta?
_________________
[color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
 
 
 

Wituś 
inżynier
Kurok



Wiek: 22
Posty: 376
Skąd: wiesz?

Wysłany: Wto 23 Gru, 2008 22:14   

fuj, fuj, fuj nie cierpie. Wszyscy sa tacy sztuczni, tacy przesadnie mili,ze niby swieta, kazdy uwaza zeby sobie nie powiedziec cos przykrego sztucznosc, sztucznosc, i jeszcze raz sztucznosc a po dwoch dniach wszystko wraca.. kłotnie, wyrzuty itd.. o atmosferze przed swiatecznej wole nie wspominac darcie sie zrob to, to zle, tu krzywo, jak to wyglada i tym podobne.. i te zjazdy rodzinne.. to samo co zwykle mili, mili ale mili sztucznie.. choinkaa jest , sianka i inne pierdoly tez.. najbardziej sztuczne 3 dni w roku
 
 

BonuSS 
katarynka
Na Co sie gapisz?



Wiek: 21
Posty: 717
Skąd: Blg;]

Wysłany: Sro 24 Gru, 2008 12:35   

Aż przykro mi czytać co piszecie o świętach. Mnie to tam też wkurza czasem ale co tam:D dla karpia wszystko:)

Jakiś szczególnych tradycji chyba nie mam w domu..
_________________
Nauczyli nas regułek i dat,
Nawbijali nam mądrości do łba,
Powtarzali, co nam wolno, co nie,
Przekonali, co jest dobre, co złe.

Odmierzyli jedną miarą nasz dzień,
Wyznaczyli czas na pracę i sen.
Nie zostało pominięte już nic,
Tylko jakoś wciąż nie wiemy jak żyć.

Zapraszamy na NOWE forum członków i sympatyków Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego: http://forum-pttk.pl/
 
 
 

kukiełka. 
technik
zapominalska



Wiek: 15
Posty: 269
Skąd: z miasta

Wysłany: Sro 24 Gru, 2008 16:17   

[quote="BonuSS"]Aż przykro mi czytać co piszecie o świętach. Mnie to tam też wkurza czasem ale co tam:D [/quote]
piona:D

Ja się chyba co roku dostosowuję do tradycji. Oczywiście choinka, opłatek, prezenty i sianko. Kiedyś przyjeżdżała do nas babcia z dziadkiem, jednak już skończyli z przejażdżkami w sumie na drugi koniec polski. Jak mówiłam - tradycyjne, mile spędzone święta:)
_________________
'Moja dusza była podziurawiona, jak szwajcarski ser i nie mogłam się nadziwić, że jeszcze się nie rozpadła.
 
 
 

victory 
początkujący



Wiek: 19
Posty: 54

Wysłany: Pią 26 Gru, 2008 15:05   

Pewnie wiele osób to zdziwi, ale to były moje pierwsze święta spędzone we własnym domu;) No, może drugie... Ale pierwszy raz miałam z roczek, więc nic nie pamiętam. Zawsze w te dni wyjeżdżaliśmy do Babci. W tym roku to spędziliśmy świeta w moim domku w skladzie: Babcia, mama, brat, kuzyn, ciocia, babcia kuzyna, ja. Zwyczaje? Mysle, ze takie jak w wiekszosci domow. Spiewanie koled, sianko pod obrusem, choinka, 12 potraw, oplatek...
A co moim zdaniem w świętach liczy sie najbardziej? Atmosfera. Bo, nie oszukujmy sie, to cale milosierdzie, wybaczanie wszystkiego wszystkim... To przereklamowane. Jelsi ktos ma wybaczac bedzie to orbil bez wzgledu na cyferke w kalendarzu, jesli ktos tego robi nawet Swiata mu nie pomoga....

Takie ejst moje zdanie;)
_________________
... That I love you
I have loved you all along
And I miss you
Been far away for far too long
I keep dreaming you’ll be with me
and you’ll never go
Stop breathing if
I don’t see you anymore...
 
 

kukiełka. 
technik
zapominalska



Wiek: 15
Posty: 269
Skąd: z miasta

Wysłany: Pią 26 Gru, 2008 19:41   

[quote="victory"]Pewnie wiele osób to zdziwi, ale to były moje pierwsze święta spędzone we własnym domu;)[/quote]
Co w tym dziwnego? :-s

Ja się na ten temat wypowiem kiedy indziej bo teraz nie mam weny do pisania:D
_________________
'Moja dusza była podziurawiona, jak szwajcarski ser i nie mogłam się nadziwić, że jeszcze się nie rozpadła.
 
 
 

victory 
początkujący



Wiek: 19
Posty: 54

Wysłany: Pią 26 Gru, 2008 20:49   

[quote="kukiełka."]victory napisał/a
Pewnie wiele osób to zdziwi, ale to były moje pierwsze święta spędzone we własnym domu;)

Co w tym dziwnego? :-s [/quote]

Bo Boże Narodzenie ogólnie uważa się za święto rodzinne, które kaźdy spędza we własnym domu;)
_________________
... That I love you
I have loved you all along
And I miss you
Been far away for far too long
I keep dreaming you’ll be with me
and you’ll never go
Stop breathing if
I don’t see you anymore...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 Forum Dyskusyjne

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group  template created by