Zawsze staram się być szczera, ale staram się też ową szczerością nie krzywdzić ludzi. Można powiedzieć do źle ubranej koleżanki "Dziewczyno, uwierz mi, worki po ziemniakach nie sa za modne", albo "Ja na Twoim miejscu ubrałabym tą bluzkę...".
Choc niekiedy nie zdążę się powstrzymać i palnę coś głupiego. Ale ludzie z reguły nie mają mi tego za złe, przynajmniej nie za długo. I równiez jestem raczej za moją szczerość ceniona...
_________________ ... That I love you
I have loved you all along
And I miss you
Been far away for far too long
I keep dreaming you’ll be with me
and you’ll never go
Stop breathing if
I don’t see you anymore...
Szczerość nie jest najważniejsza. Tego nauczyło mnie życie. Nie sztuką jest mówić o wszystkim otwarcie, sztuką jest kręcić i motać, tak żeby nikt sie nie połapał.
Zresztą czasem zwyczajnie nie opłaca sie być szczerym;).
_________________ "Nie kocham jeszcze, a ranki już moje
O snach mych dziwnie wstają zadumane,
Już chodzą za mną jakieś niepokoje,
Już czegoś pragnę i czegoś się boję
W noce niespane..
I już na ustach noszę ślad płomienia
Jego imienia."
ku*wa, roznie z ta szczeroscia u mnie bywa, Wiadomo, nie chce kogos urazic, badz jeszcze bardziej pograzyc to kręce, jest tez pare sytuacji w zyciu gdzie nie mozna byc szczerym hehehe
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum