PORTAL
                                   FORUM
                                ALBUM ZDJĘĆ
                             UŻYTKOWNICY
                          FAQ   BBCode
                       STATYSTYKI
                    DOWNLOAD

Forum Dyskusyjne

 

Forum Dyskusyjne na-końcu-języka.pl - Forum, obok którego nie przejdziesz obojętnie!

 Szukaj • Grupy • Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Pierwszy kontakt z Internetem?
Autor Wiadomość

Księżniczka 
patafian



Wiek: 42
Posty: 2615
Skąd: wziąć na Beczkę?

Wysłany: Sob 07 Lut, 2009 14:24   Pierwszy kontakt z Internetem?

No właśnie, jaki był, kiedy nastąpił, w jakich okolicznościach i co wtedy robiliście?:)

I, że tak połączę te dwa tematy, co sądzicie o osobach, które są dorosłe i nadal nie wiedzą, co to Internet i jak z niego korzystać, albo, co gorsza, o młodzieży, która, powiedzmy, za rok czy dwa skończy 18 lat, a rodzice nie pozwalają im korzystać z Internetu i zawzięcie nie zgadzają się na podłączenie im go w domu?;p
_________________
[color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
 
 
 

Laleczka 
widoczny
seksoholiczka



Wiek: 93
Posty: 913
Skąd: ta namiętność w nas?

Wysłany: Sob 07 Lut, 2009 14:33   

Ja miałam chyba internet w domu od zawsze. No dobra, przesadziłam, ale odkąd pamiętam internet był. Najpierw ten taki podpinany z kabla, od telefonu stacjonarnego, cholernie drogi i korzystało się z niego w najbardziej krytycznych sytuacjach. Potem była Neostrada ( dziecko neo jak się patrzy ;DD ), która mam dobre cztery lata. Pierwszego, takiego pierwszego pierwszego, kontaktu nie pamiętam za bardzo, ale na pewno na początku ten internet w ogóle nie był mi potrzebny. ;p

A jeśli chodzi o osoby, które nie umieją z niego korzystać, to ja znam takie osoby. Moja mama dopiero teraz zaczęła z niego korzystać tak na dobre, więc to wcale nie takie dziwne. I szczerze nie znam takiego młodego człowieka, który nigdy nie miał kontaktu z internetem, bo teraz w każdej szkole/bibliotece/domu kultury są stanowiska z darmowym internetem. : )
_________________
[color=#C7B59D]Gdy nadwrażliwość jest jak[/color] [b][color=#825341]bilet [/color][/b][color=#C7B59D]w jedną stronę stąd.[/color]
 
 
 

Ananasek 
Mamuśka ^^



Wiek: 29
Posty: 2097
Skąd: tylko zapragnę...

Wysłany: Nie 08 Lut, 2009 09:34   

Nie pamietam : )
Mialam może z 13-14 lat, byl wtedy internet na godziny, czyli wdzwaniany :)
Korzystalam z niego, ale tak naprawde nie wiedzialam co gdzie, kiedy , jak, dlaczego? ;-)
Chodzilam tez z kolezankami do cafeenet.Wtedy robilysmy rozne rzeczy, jakies śmichy-chichy na czatach, blogi,poczty, etc.
Stałe załozylismy jak mialam moze z 18-19 lat ? Cos takiego.
Byl cholernie drogi, za 512 placilam prawie 100zł.
Wtedy nie znałam sie tak dobrze na kompie, do wszystkiego dochodzilam sama, nikt mnie niczego nie uczył.
Teraz internet to chleb powszedni,jest to jest, nie ma go? To nie placzę.Chociaż wolę zeby był, zawsze to troche ''rozrywki'' ;-)
_________________
NOWE,PIEKNE,CUDOWNE FORUM VETO
[b][color=orange]Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba
robić i jak trzeba żyć, bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o
sprężynę w materacu.[/color][/b]
 
 

BonuSS 
katarynka
Na Co sie gapisz?



Wiek: 21
Posty: 717
Skąd: Blg;]

Wysłany: Nie 08 Lut, 2009 10:47   

Przyłączam się do ostatnich dwóch akapitów Ananasa;p

Pierwszy kontakt jej nie pamiętam. Pamiętam, że od 3 gim mam stałego neta:)

Myślę, że ludzie Ci są lepsi i mniej świadomi tej głupoty którą nas karmią witryny. Poza tym każdy z nas czegoś nie umie więc nie ma co patrzeć wielkimi oczami gdy ktoś nie wie co to net :)
_________________
Nauczyli nas regułek i dat,
Nawbijali nam mądrości do łba,
Powtarzali, co nam wolno, co nie,
Przekonali, co jest dobre, co złe.

Odmierzyli jedną miarą nasz dzień,
Wyznaczyli czas na pracę i sen.
Nie zostało pominięte już nic,
Tylko jakoś wciąż nie wiemy jak żyć.

Zapraszamy na NOWE forum członków i sympatyków Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego: http://forum-pttk.pl/
 
 
 

Wituś 
inżynier
Kurok



Wiek: 22
Posty: 376
Skąd: wiesz?

Wysłany: Nie 08 Lut, 2009 12:02   

pierwszy internet ? jeszcze z modemka 56kb/s ;d a potem juz stałe .. od dawien dawna stałe łącze, praktycznie odkad pamietam, odkad jest mozliwosc neostrady ją mam .. i było jeszcze drozej, najtanszy stały net (to było 128 bodajże) 150 zł ;o

nie znam ludzi co nie umieja sie obslugiwac pc ;x i chodzic po internecie
 
 

Księżniczka 
patafian



Wiek: 42
Posty: 2615
Skąd: wziąć na Beczkę?

Wysłany: Nie 08 Lut, 2009 14:28   

No, ja pamiętam, że stały założyli mi w szóstej klasie podstawówki. A wcześniej miałam radiówkę i mogłam z bratem codziennie po godzinie siedzieć, ale w sumie, to nie siedziałam, miałam to gdzieś;p Dopiero w szóstej klasie zaczęłam chodzić do kafejek i innych i przesiadywałam trochę na wagarach:) A potem mi założyli i tak śmiga;D

A w ogóle, to nie chodziło mi o ludzi, którzy kompletnie się nie znają. Tzn. może tak, ale tych starszych. A o młodych, to np. mają komputer swój, ale nie mają Internetu, bo rodzice się nie zgadzają, by im założyć, chociaż kontakt na pewno mają w szkole, itp. Chodziło mi bardziej, co sądzicie o rodzicach, którzy utrudniają dzieciom kontakt ze 'światem'?
_________________
[color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
 
 
 

lavina 
katarynka
Było/ minęło



Wiek: 21
Posty: 720
Skąd: Ty w moim sercu?

Wysłany: Pon 09 Lut, 2009 15:59   

Internet mam dopiero od początku technikum- czyli jakieś dwa i pół roku. Jakie były pierwsze strony to nawet nie pamiętam, ale też chyba czat. Jeśli chodzi o internet to jakiegoś większego szału z mojej strony nie było i nie ma. Zaglądam tu jak mam coś do sprawdzenia, ewentualnie zaglądam trochę jak mnie nuda zżera. A w sumie komputer otwieram po to, żeby posłuchać sobie muzy, bo tylko do tego mnie jakoś najbardziej ciągnie.

Jeśli chodzi o utrudnianie dzieciom kontaktu ze światem przez rodziców to jakiegoś szczególnego zdania nie mam w tej kwestii. Może po prostu starają się chronić swe pociechy przed światem wirtualnym?
_________________
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały już latać.
 
 
 

Marcus95 
noob


Wiek: 17
Posty: 15

Wysłany: Pią 20 Lut, 2009 03:29   

Pierwszy kontakt to w szkolę, wcale nie był mi potrzebny, no ale był to korzystałem :D

A co do tego, że nie którzy nie korzystają z internetu to, np. moja mama korzysta z internetu strasznie mało i nie bardzo jest w tym "oblukana" :|
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 Forum Dyskusyjne

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group  template created by