Wysłany: Sro 29 Sie, 2007 02:45 Duchy i inne potwory
Wierzycie? Widzieliście? Ja powiem szczerze że miałam kilka przygód z duchami, ale to chyba rodzinne bo moja mama, ciocia i babcia też mają spotkania z nimi.
Co do potwrorów to mam na myśli wampiry, wilkołaki, strzygi itp.
Ja osobiście uważam że wampiry mogą ustniec ponieważ pierwszym wampirem była Lilith która była ponoć pierwszą żoną Adama, ale zmieniła sie w krwiożercz. bestię.
Muszę napisać że interesuje się się tym tematem. Nawet temat mojej prezentacji maturalnej brzmiał" Wampiry i inne potwory w literaturze różnych epok..."
_________________ Nie czekaj do jutra, bo ono może nie nadejść
Wiec rozwin troszke temat, bo ja np. nie wierze w wampiry D
Duchy... Moze bardziej jestem przekonana, ale nie do konca.
_________________ NOWE,PIEKNE,CUDOWNE FORUM VETO
[b][color=orange]Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba
robić i jak trzeba żyć, bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o
sprężynę w materacu.[/color][/b]
Jeśli chodzi o potwory, to nie wierzę. Jakoś nigdy nie myslałam o tym, że wielkołaki i wampiry żyją w dzisiejszych czasach;o A ze strzygami może być różnie. Pewnie kiedyś istniały, albo i nie? Ale teraz, wątpię.
Co do duchów, to istnieją. I ja się ich boję;x
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
No to może rzuce historyjką z życia wzietą o duchach. I zachęcam do dzielenia się właśnymi doświadczeniami.
Widzę bardzo często rzeczy których inni nie dostrzegają stojąc obok mnie, mam też dużo spotkań z duchami, zjawami. Ale nie boję się tego (w większości) bo mam z tym styczność od zawsze wiec to dla mnie normalne. Ostatnio u nas w domu dzieją się dziwne rzeczy w łazience sam odkręca się kran, drzwi się otwierają, a u mnie w pokoju w środku nocy potrafi włączyś się wieża czasem na radio lub na jakąś płytę i konkretną posenkę i na moich oczach poziom głosu idzie w góre.A nasz dom ma 13 lat i był budowany na pustym polu. Ostatno też np. widziałam jakiegoś faceta w koszuli w kratkę w moim pokoju i on coś do mnie mówił, ale nie zrozumiałam co.
Najbardzej odczuwa się jednak obecność mojego zmarłego dziadka który się nami opiekuje, bo to on prawdopodobniej uratował nam życie (obudził moją mamę stukając w szafkę nocną i ściągając z niej kołdrę, gdy się obudziła zobaczyła ogeń w drugim pokoju, gdyby nie to pewnie byśmy wszyscy spłoneli lub zaczdzieli tamtej nocy) pilnował też mnie i znajomego jak spaliśmy w jego(dziadka) starym domu podczas burzuy. Czułam i widziałam wtedy dym papierosowy w miejscu gdzie on zawsze siadał i palił.
_________________ Nie czekaj do jutra, bo ono może nie nadejść
_________________ NOWE,PIEKNE,CUDOWNE FORUM VETO
[b][color=orange]Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba
robić i jak trzeba żyć, bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o
sprężynę w materacu.[/color][/b]
_________________ [b][i]Każdego dnia się rodzę, wstając ze swego grobu
Goniąc za szczęściem gubimy własny rozum
Ciężkie powietrze nie da spokojnie spać
Żyjemy, umieramy i tak każdego dnia[/b][/i]
W wilkołaki nie wierzę, myślę, że to po prostu wymysł człowieka.
A co do duchów to jak najbardziej... przecież każdy człowiek ma duszę...i po śmierci ciała, ona może ujawniać się ludziom. A przynajmniej tak sobie tłumaczę istnienie duchów :P
Jestem ciekawa jak to jest naprawdę... (?)
W duchy myśle ze wierze. Nie jestem pewne ale mam taką lampke przy łuszku .(powinno być ŁÓŻKU!!) i wydaje mi sie ża czasem sie sama włacza. więc zgasiłem ją i poszedłem do innego pokoju przyeszedłem po filmie i ona była zaswiecona. co prawda to było troche dawno ale od tego czasu uwierzyłem w duchy
Ja osobiście uważam że wampiry mogą ustniec ponieważ pierwszym wampirem była Lilith która była ponoć pierwszą żoną Adama, ale zmieniła sie w krwiożercz. bestię.
Nie zmieniła się w krwiożerczą bestię - wg mitu ona taka była od zawsze. Rzecz ma się o tym, że Księga Rodzaju przedstawiała dwie wersje historii stworzenia człowieka i mężczyzny. Stąd mit o Lilith, stworzonej z gliny i innych nieczystości. Lilith miałaby być matka Kaina, zaś Ewa matką Abela. Stąd wzięło się popularne nazywanie wampirów 'kainitami'. Jeżeli Bóg chrześcijan istnieje, to teoria genezy wampirów miałaby w tym przypadku ręce i nogi.
Jeśli o mnie chodzi - wierzę w istnienie wampirów emocjonalnych, natomiast sang to dla mnie pewnego rodzaju abstrakcja, bo im człowiek głębiej wnikał w treści osób za takowe się uważające, tym bardziej wątpił w ich sens.
Cytat:
Duchy, owszem, wierzę że istnieją, ale z tym odkręcaniem kranów czy włączaniem muzyki to tylko ludzki wymysł.
A poltergeisty? To trochę sprzeczne wierzyć w duchy, wyłączając je.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum