Hmm kiedys moj kumpel opowiadal ze wszedl w cos takiego przez medytacje...
_________________ Tak, dzisiaj dobrze wiem,
że jestem
na pograniczu światła i cienia,
gdzie abstrakt zlewa się z konkretem,
krzyk zamiera w ciszę,
a śmierć przedłuża życie...
Inniejsza proces wejścia w to to nic innego jak medytacja, aby łatwiej osiągnąć stan obee przydaje sie jeszcze odpowiednia muzyka, nastrój. Jest kilka stopni stanu i te najwyższe najbardziej trudne w osiągnięciu wspomagane są substancjami odurzającymi (np. gatunek szałwii) bez wspomagaczy da sie osiągnąć z tego co pamietam chyba 7 stopień.
Też byłem tego ciekawy... i teraz jakoś nie jestem:)
_________________ Nauczyli nas regułek i dat,
Nawbijali nam mądrości do łba,
Powtarzali, co nam wolno, co nie,
Przekonali, co jest dobre, co złe.
Odmierzyli jedną miarą nasz dzień,
Wyznaczyli czas na pracę i sen.
Nie zostało pominięte już nic,
Tylko jakoś wciąż nie wiemy jak żyć.
Zapraszamy na NOWE forum członków i sympatyków Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego: http://forum-pttk.pl/
nigdy nie byłam w takim stanie, ale to musi być ciekawe przeżycie. ale bałabym się, że nie będę mogła wrócić do swojego ciała dlatego nie chciałabym być w takim stanie.
_________________ Wybiła północ, dwunasta
Padał deszcz i niebo grzmiało
Anioł szedł środkiem miasta
Upadły Anioł Miał skrzydła czarne
I wzrok przygnębiony
Ja Cię zabiorę Aniele Zagubiony
Zabiorę Cię tam
Gdzie nie dosięgnie
Cię zło tego świata Będziesz szczęśliwy Aniołku,
znów będziesz latał Dogonię Cię
wśród deszczu strumieni Znajdę Cię,
uwolnię,
przygarnę Wyrwę Cię z doliny cieni
Bo kocham
Twe skrzydła czarne
[quote="yeah_bunny"]Co o tym myślicie? Doświadczyliście kiedyś? Ja powiem szczerze, że jestem ciekawa jak to jest, tylko boję się, że mogę nie wrócić do swojego ciała.[/quote]
Ja też jestem tego ciekawa, ale też sie boje, że do siebie nie wróce. :coto:
[ Dodano: Nie 24 Lut, 2008 08:59 ]
[quote="Inniejsza"]Hmm kiedys moj kumpel opowiadal ze wszedl w cos takiego przez medytacje...[/quote]
Mam pytanko:a ile medytował? I jak z tego się wychodzi, czy w ogóle się do swojego ciała wraca?
:?
_________________ "Bóg stworzył i grzech. Po cóż się wyzbywać grzechu, skoro to rzecz boska?"
Małolaty najczęściej nie wiedzą, co robią i czym to może grozić. Bo to nie jest wcale takie bezpieczne, jakby się mogło wydawać. Z waszych wypowiedzi wydedukowałam, że macie za mało rozumu żeby zmierzyć się z tym, co można tam spotkać, a nie wszystko w astralu jest przyjazne.
U mnie to jeszcze nie ten etap zainteresowania, więc nie próbowałam i - póki co - nie zamierzam.
A ja na mailu mam 'przepis' na to i mam zamiar spróbować, tyle powiem
Jestem ciekawa jak to jest, przyznam, że kuszą mnie możliwości, które daje umiejętność wchodzenia w stan oobe pod kontrolą.
A co do chrześcijaństwa. Tak się składa, że o oobe dowiedziałam się z programu, w którym ksiądz katolicki właśnie opowiadał o tym. I, jak stwierdził, doświadczenie to jest w stanie niesłychanie zbliżyć nas do Boga;)
_________________ ... That I love you
I have loved you all along
And I miss you
Been far away for far too long
I keep dreaming you’ll be with me
and you’ll never go
Stop breathing if
I don’t see you anymore...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum