PORTAL
                                   FORUM
                                ALBUM ZDJĘĆ
                             UŻYTKOWNICY
                          FAQ   BBCode
                       STATYSTYKI
                    DOWNLOAD

Forum Dyskusyjne

 

Forum Dyskusyjne na-końcu-języka.pl - Forum, obok którego nie przejdziesz obojętnie!

 Szukaj • Grupy • Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
dylemat dot. pewnej przyjazni
Autor Wiadomość

vitto
niemowa


Posty: 6

Wysłany: Pon 04 Lut, 2008 21:55   dylemat dot. pewnej przyjazni

Witam wszystkich (jestem nowy).
Mam pewnien problem i mam nadzieje ze pomozecie mi go rozwiazac.
Mianowicie, we wrzesniu (nowa szkola, klasa itp.) poznalem w mojej klasie fajna dziewczyne. Od poczatku nasze kontakty byly w miare dobre, jednak od ostatnich dwoch miesiecy cos zaiskrzylo. Rozmawiamy duzo ze soba, nawet bardzo duzo. Czuje, ze wysyla ona swojakie sygnaly (jakies spontaniczne przytulenia na pozegnanie, itp).
Moje uczucia chyba sa odwzajemione (mam nadzieje), a ona chyba tez do konca nie jest przekonana ze odwzajemniam jej uczucie (ale przeciez tak jest)...
Nie wiem do konca na jakim etapie jestesmy, ale coz.
Chcialbym sie z nia umowic (jakis spacer, pub, kino), tylko nie wiem jak sie zachowac (czy kupic juz jakiegos kwiatka na pierwsze 'pozaszkolne' spotkanie..), nie wiem rowniez jak ja zaprosic (przez gg, osobiscie czy przez komorke) i jak jej sie o to zapytac :S 'czesc, co robisz w sobote...' czy jak.
Jestem prawie przekonany ze zakochalem sie z odwzajemnieniem, tylko nie wiem jak to okazac...
Ale czuje, ze to jest to.
Prosze o pomoc :( :oops:

Na koniec dodam, ze jestem w I klasie technikum, a owa dziewczyna chodzi ze mna do klasy (no tak co o tym sadzicie, o zwiazkach w tej samej klasie).

kurde pierwszy raz jestem w takiej sytuacji...
jak poznawalem dziewczyne z innej szkoly to wiedzialem jak sie zachowac, a teraz normalnie, zagina mnie, gna mi sie nogi, odbiera mi mowe, nie wiem co robic :S

dzieki i pozdrawiam (nie mam polskich znakow na komputerze...)
 
 

Wituś 
inżynier
Kurok



Wiek: 22
Posty: 376
Skąd: wiesz?

Wysłany: Pon 04 Lut, 2008 22:28   

nie przez gg nie przez komórke, proste podchodzisz mowisz " co robisz jutro/dzisiaj wieczorem" bo chciałbym się z Tobą spotkać, nie ma co owijąc w bawełne. A co do kwiatka to zalezy od jej gustu, niektóre podobno kwiatów nie lubią;p
 
 

poem sometimes 
lektor
Rozświetlany



Wiek: 23
Posty: 1415
Skąd: raczej dokąd

Wysłany: Pon 04 Lut, 2008 22:38   

Na pewno nie gg. Jeśli już bardzo się wstydzisz to przez telefon. No i kwiatek byłby moim zdaniem bardzo na miejscu ;)
_________________
[b][i]Każdego dnia się rodzę, wstając ze swego grobu
Goniąc za szczęściem gubimy własny rozum
Ciężkie powietrze nie da spokojnie spać
Żyjemy, umieramy i tak każdego dnia[/b][/i]

[img]http://imagegen.last...times.gif[/img]

[color=red][b]*: A[/b][/color]

[img]http://img.userbars.pl/91/18003.jpg[/img]
[img]http://img.userbars.pl/38/7559.jpg[/img]
[img]http://img.userbars.pl/112/22338.png[/img]
[img]http://img470.imageshack.us/img470/9908/simbar9nd.png[/img]
 
 
 

vitto
niemowa


Posty: 6

Wysłany: Pon 04 Lut, 2008 22:41   

No, a co sadzicie o tym, ze chodzimy razem do jednej klasy (slyszalem ze przeszkadza to w trakcie i po zwiazku).

Jakos nie mam odwagi tak wprost podejsc i umowic sie ...
Kiedys to sie pisalo wiadomosc na gg i spokoj byl, teraz to masakra nie wiem co robic :F

a czemu mowice ze nie przez gg ?
 
 

poem sometimes 
lektor
Rozświetlany



Wiek: 23
Posty: 1415
Skąd: raczej dokąd

Wysłany: Pon 04 Lut, 2008 22:44   

[quote="vitto"]No, a co sadzicie o tym, ze chodzimy razem do jednej klasy (slyszalem ze przeszkadza to w trakcie i po zwiazku). [/quote]

Ehh ja bym tak chciał. Można dużo ze sobą przebywać.

[quote="vitto"]a czemu mowice ze nie przez gg ?[/quote]

Bo jeśli usłyszy Twój głos to będzie to dużo, hm, poważniejsze. I takie uczuciowe. Noo ;)
_________________
[b][i]Każdego dnia się rodzę, wstając ze swego grobu
Goniąc za szczęściem gubimy własny rozum
Ciężkie powietrze nie da spokojnie spać
Żyjemy, umieramy i tak każdego dnia[/b][/i]

[img]http://imagegen.last...times.gif[/img]

[color=red][b]*: A[/b][/color]

[img]http://img.userbars.pl/91/18003.jpg[/img]
[img]http://img.userbars.pl/38/7559.jpg[/img]
[img]http://img.userbars.pl/112/22338.png[/img]
[img]http://img470.imageshack.us/img470/9908/simbar9nd.png[/img]
Ostatnio zmieniony przez poem sometimes Pon 04 Lut, 2008 22:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

Wituś 
inżynier
Kurok



Wiek: 22
Posty: 376
Skąd: wiesz?

Wysłany: Pon 04 Lut, 2008 22:48   

[b]vitto[/b], bo jak zapytasz przez gg to Cie uzna za ciecia, co nei ma odwagi podejsc w rl ;] przełam sie a nie pożałujesz ;]
 
 

vitto
niemowa


Posty: 6

Wysłany: Pon 04 Lut, 2008 23:06   

moze wypowie sie jakas kobieta co o tym mysli, i moglaby napisac jakby czula sie na miejscu opisanej przeze mnie dziewczyny
Ostatnio zmieniony przez vitto Pon 04 Lut, 2008 23:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Księżniczka 
patafian



Wiek: 42
Posty: 2615
Skąd: wziąć na Beczkę?

Wysłany: Pon 04 Lut, 2008 23:43   

[quote="vitto"]dylemat dot. pewnej przyjazni[/quote]
Ty się zdecyduj - to jest zauroczenie, czy przyjaźń.
Bo z tego, co piszesz, to widzę, że o przyjaźni nie może być mowy.
No, ale nvm.

Jeśli rzeczywiście jej się spodobałeś, to nie ma innej opcji, jak tylko się o tym przekonać i po prostu ją gdzieś zaprosić.
Imo, gadu, sms czy imejl odpada w tym wypadku. Facet powinien mieć jaja, więc powinieneś zaprosić ją gdzieś wprost.
Najlepiej, jeśli będziecie normalnie gadać i na odchodnym np., gdy się będziecie żegnać po szkole, po prostu zapytaj, czy nie miałaby ochoty gdzieś z Tobą wyskoczyć.

Imo, kwiatek nie jest potrzebny. To jest tylko spotkanie. Na kwiaty przyjdzie pora.
_________________
[color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
 
 
 

rockwomenka 
technik



Wiek: 19
Posty: 277
Skąd: okolice W-wy

Wysłany: Wto 05 Lut, 2008 08:23   

[b]Księżniczka[/b], co do randki napisała dokładnie to co i ja myślę, więc na ten temat wypowiadać się nie będę :D

Ale co do związku z klasie...słyszałam, że czasami to jest upierdliwe, ale nie aż tak, zeby z tego rezygnować...
spróbuj może wam sie uda :D
_________________
"Nastolatek jest biedny w naszym systemie kultury. Ma milczeć i wybaczać. Później wchodzi w dorosłość albo spokojnie przewartościowując swój świat albo bijąc głową w mur, by przetrzymać samego siebie."

Barbara Rosiek
 
 
 

iwonusieczek
noob


Posty: 23

Wysłany: Wto 05 Lut, 2008 13:17   

[quote="vitto"]po zwiazku[/quote]


czemu juz myslsiz o tym co bedzie "Po" skoro sie jeszcze nie zaczeło :P:P:P
 
 

korba
początkujący


Posty: 63

Wysłany: Wto 05 Lut, 2008 13:37   

[quote="vitto"]Chcialbym sie z nia umowic [/quote]

powiedz jej (tylko osobiście), że masz 2 bilety do kina i chciałbyś pójść z nią... a potem że było fajnie i że może jeszcze da się kiedyś wyciągnąć :] delikatnie ale obiecująco zbadasz grunt :) powodzenia!
_________________
http://www.pytanka.pl/
 
 

vitto
niemowa


Posty: 6

Wysłany: Wto 05 Lut, 2008 17:18   

[quote="Księżniczka"]
Ty się zdecyduj - to jest zauroczenie, czy przyjaźń.

[/quote]
zauroczenie to nie - przechodzilem juz przez to kilka razy i potrafie to rozroznic, jest to na 100 % przyjazn.

[quote="Księżniczka"]

Bo z tego, co piszesz, to widzę, że o przyjaźni nie może być mowy.
No, ale nvm.
[/quote]

Czemu niby?

[quote="Księżniczka"]Jeśli rzeczywiście jej się spodobałeś, to nie ma innej opcji, jak tylko się o tym przekonać i po prostu ją gdzieś zaprosić.[/quote]
A jak okaze siz, że jest inaczej... to przez najbliższe 3 lata będąc w tej samej klasie moze zrobic sie nie ciekawie :S :?
Ostatnio zmieniony przez vitto Wto 05 Lut, 2008 17:27, w całości zmieniany 2 razy  
 
 

Księżniczka 
patafian



Wiek: 42
Posty: 2615
Skąd: wziąć na Beczkę?

Wysłany: Wto 05 Lut, 2008 17:24   

[b]vitto[/b], nigdy nie nazwałabym przyjacielem faceta, który mi się podoba i z którym chcę być. Bo albo miłość, albo przyjaźń.
_________________
[color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
 
 
 

vitto
niemowa


Posty: 6

Wysłany: Wto 05 Lut, 2008 17:31   

[quote="Księżniczka"]nigdy nie nazwałabym przyjacielem faceta, który mi się podoba i z którym chcę być[/quote]
w tym problem tkwi ze nie wiem czy ona odwzajemnia moje uczucia...
a jak okaze sie inaczej to moze ona sie odemnie odwrocic, i zerwa sie wszelkie kontakty (dodam ze widuje ja na codzien w klasie), a przeciez glupio jest traktowac kogos jak powietrze kogo sie widzi na codzien
 
 

Księżniczka 
patafian



Wiek: 42
Posty: 2615
Skąd: wziąć na Beczkę?

Wysłany: Wto 05 Lut, 2008 17:39   

[b]vitto[/b], nie widzę powodu, dla którego miałaby zerwać z Tobą kontakt.
jesteście w takim wieku, że już się takich rzeczy nie robi : )
poza tym, z tego co piszesz, to naprawdę jej się podobasz.
no, ale nie przekonasz się, jeśli jej gdzieś nie zaprosisz.
_________________
[color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 Forum Dyskusyjne

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group  template created by