Tego chyba jeszcze nie było. Załóżmy że jesteście w związku. Macie też bardzo dobrego przyjaciela/przyjaciółkę. Jednak te 2 ważne dla Was osoby zupełnie się nie dogadują, ba, wręcz nie cierpią się nawzajem. Wiadomo, bardzo głupia sytuacja. Mieliście kiedyś taką? Co robicie? Odpuszczacie sobie jedną z tych znajomości? Próbujecie ich pogodzić? A może robicie tak, żeby jak najmniej się widywali?
_________________ [b][i]Każdego dnia się rodzę, wstając ze swego grobu
Goniąc za szczęściem gubimy własny rozum
Ciężkie powietrze nie da spokojnie spać
Żyjemy, umieramy i tak każdego dnia[/b][/i]
Nie, nie miałam takiej sytuacji i raczej nie chciałabym się w niej znaleźć.
Jeśli moja przyjaciółka/przyjaciel z kimś jest, to ja nawet jeśli nie przepadam za tą osobą to nie staje pomiędzy nimi, staram się nie koligować w nich. Tego samego oczekuję od swoich przyjaciół.
_________________ [color=#C7B59D]Gdy nadwrażliwość jest jak[/color] [b][color=#825341]bilet [/color][/b][color=#C7B59D]w jedną stronę stąd.[/color]
Sama tak nie miałam.Tzn. Miałam ale od innej strony. To ja byłam tą przyjaciółką, która nie znosiła Jej chłopaka. Nie ufałam mu, znałam też od tej drugiej strony. No cóż, w końcu wyszło na moje i tak. Zranił ją, zabawił się i tyle. Sama zaczęłam go unikać, z nią szczera też nie byłam i nie chciałam o nim nic wiedzieć. Zaczęłyśmy się oddalać i takie tam, ale na szczęście wszystko po pewnej akcji wróciło do normy.
[quote="poem sometimes"]Odpuszczacie sobie jedną z tych znajomości?[/quote]
Nie wiem, czy umiałabym, zrezygnować z jednego kosztem drugiego.
_________________ [i]Był jak mgła- niewidzialny, tajemniczy.
Był jak kruchy róży kwiat - delikatny...
Był jak cichy wiatr,
Całkiem wolny lecz samotny,
Jak ocean bez dna nieszczęśliwy.
Mówił, że to nie jego świat.
Pragnął wrócić tam, gdzie się rodzi dusza.
Gdzie zostawił tą najważniejszą rzecz
Wielką przyjaźń i miłość ponad śmierć...
[/i]
[quote="poem sometimes"] Jednak te 2 ważne dla Was osoby zupełnie się nie dogadują, ba, wręcz nie cierpią się nawzajem.[/quote]
Bożeee, głuupiii. :?
Czemu nie wspomniałeś o sytuacji, kiedy to partner nie lubi z góry każdego z kolejnych znajomych partnerki, tylko za to, że są odmiennej płci?
Łatwiej byłoby ludziom zrozumieć tą Twoją frustracje
/co to tematu - miałam taką sytuację w poprzednim związku. Ale zignorowałam to, tymbardziej, że jemu chodziło o moją najlepszą przyjaciółkę, taką z którą trzymam się od zawsze, która była przy mnie na dłuuugo wcześniej przed nim.
Uznałam to za niedorzeczne, powiedziałam wprost, że nie zamierzam wybierać i że musi przywyknąć do tego, jak jest.
_________________ [color=#359E99][b]Bo dam Ci
Przewodnik po chmurach
Ze wszystkich
Dokładny - najbardziej
I jeśli kiedyś zapragniesz
To w chmurach
Z pewnością
Mnie znajdziesz.[/b][/color]
[quote="~biała~"]Bożeee, głuupiii. :?
Czemu nie wspomniałeś o sytuacji, kiedy to partner nie lubi z góry każdego z kolejnych znajomych partnerki, tylko za to, że są odmiennej płci?
Łatwiej byłoby ludziom zrozumieć tą Twoją frustracje [/quote]
Ej przesadzasz, przesadzasz :P Ja sie nie frustruje przecież i proszę nie wyciągać naszych spraw osobistych na forum :P
Gdybym ja był w takiej sytuacji, że takie 2 osoby rzeczywiście nienawidzą się wręcz, to wiem, co bym wybrał
_________________ [b][i]Każdego dnia się rodzę, wstając ze swego grobu
Goniąc za szczęściem gubimy własny rozum
Ciężkie powietrze nie da spokojnie spać
Żyjemy, umieramy i tak każdego dnia[/b][/i]
[quote]Gdybym ja był w takiej sytuacji, że takie 2 osoby rzeczywiście nienawidzą się wręcz, to wiem, co bym wybrał [/quote]
Swoją drogą, to byłeś w takiej sytuacji.
Właśnie sobie przypomniałam :P
_________________ [color=#359E99][b]Bo dam Ci
Przewodnik po chmurach
Ze wszystkich
Dokładny - najbardziej
I jeśli kiedyś zapragniesz
To w chmurach
Z pewnością
Mnie znajdziesz.[/b][/color]
[quote]Dlatego Przyjaźń jest dla mnie ważniejsza. Prawdziwy przyjaciel zostaje partnerki mogą się zmienić.[/quote]
Racja;)
Wierzę w przyjaźń, jest dla mnie obecnie najważniejsza w życiu.
W opisanej sytuacji nie byłam, ale i też nie chciałabym być.
Ale wiem, że wtedy po prostu porozmawiałabym z obiema stronami na poważnie, wytłumaczyła co i jak i prosiłabym o chociażby przystopowanie w nienawiści ; )
Albo bym po prostu chciała wyjaśnić, dlaczego się nienawidzą, bo znikąd się to nie wzięło, nie?:)
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
zadziwia mnie sposób usuwania postów... chciałam wtedy powiedzieć, ze czytam i czytam i widze ewidentne kłamstwo gdyż byłam w takiej sytuacji i ososba z tego forum też.
generalnie, nic przyjemnego. tylko boli że ludzie potrafią tak od pstryknięcia palcem ominąć rzeczywistość. najgorszy jest cios przyjaciela przecież.
_________________ fałszem karmisz kobieto bez skrupułu
fałszem się dławisz
[b]czujka[/b], to trzeba rozwijać temat, a najlepiej, to zapoznać się z Regulaminem forum i go nie łamać;)
Wiadomo, taka sytuacja miła nie jest. Ja na szczęście tak nie mam i mam nadzieję, że nigdy mieć nie będę. U mnie przyjaciele lubią Mojiego i wszyscy świetnie się bawią, gdy jesteśmy razem:)
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum