Zakładam w tym dziale, bo też wiąże się z przyjaźnią.
Czy macie wrogów?
Zdarzyło się wam tak, że, nie znając człowieka, uważacie go za wroga?
Co człowiek musi zrobić, by 'awansować' w waszych oczach na waszego wroga?;>
A może mieliście sytuację, że wasz przyjaciel stał się waszym wrogiem?
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
Człowiek ma coś takiego, jak "gadzi mózg" - mianowicie ocenia na podstawie wyglądu (głównie) czy dana osoba może być jego przyjacielem, czy będzie wrogiem. Nie patrzy na żadne przesłanki, ba - zdarza sie tak, że i gdy pozna już lepiej danego człowieka i ten okaże się jednak "wrogiem", to trudno zmienić sobie nastawienie.
Natomiast "przyjacielowi" wybacza sie i usprawiedliwia wiele.
Czy mam wrogów? Cóż, nie jest to już przedszkole, teraz raczej jest podział na osoby, z którymi się lubię, a z którymi nie - nie używam określenia "wróg".
Mam wrogów.Nie wiem czemu, po prostu dziewczyny nie pałają do mnie przyjaźnią.
Ja wrogów sobie nie tworzę, ale niektóre dziewuchy widzą we mnie wroga,
obgadują mnie, patrzą kątem oka z nienawiścią.
Wiadomo jest mi przykro, czasem próbowałam załagodzic sprawę, ale nie daje to efektów,
wiec po prostu udaję, że tego nie widzę.
No coż takie życie samuraja .
_________________ [color=green]Czego chcieć więcej?
Prócz tego co mam,
prócz tego za czym stoję w kolejce od lat.
No czego chcieć więcej? [/color]
Nie mam wrogów. Zbyt łatwo wybaczam.
Nie potrafię nikogo nienawidzić.
Mogę kogoś nie lubić, ale nie nienawidzić, ani potępiać.
Możliwe, że ja jestem czyimś wrogiem, a raczej na pewno;)
Głównie u kobiet.
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
Wróg to zbyt duże słowo, żeby odnosić je do kogoś kogo nie lubię, lub do kogoś kto mnie nie lubi. Moim wrogiem może być osoba, która próbuje mnie zabić, a nie osoba która mi podpadła, lub nie pała do mnie miłością.
_________________ Nie czekaj do jutra, bo ono może nie nadejść
Mam wrogów, ale nigdy nie jest to osoba, której nie znam, bez jaj :P
co, mam ją uważać za wroga, bo mi się nie podoba jej twarz? Czy torebka. Nie no, bez przesady.
Moimi wrogami są ludzie, którzy mnie w jakiś sposób zawiedli. A że mnie jest bardzo łatwo skrzywdzić i szybko unosze się dumą i honorem, nigdy nie wybaczam. Nawet kiedy coś wynika z mojej winy, cieżko mi przeprosić.
Tak już mam.
Prawdziwych wrogów mam kilku, może 3.
Jest za to dużo ludzi, przeważnie panienek, które są do mnie negatywnie nastawione, bo coś tam. Bo niby jestem wredna, złośliwa czy coś. Nie wiem, czy na podstawie wyglądu można to stwierdzić, ale chyba tak. Chociaż to akurat mało mnie obchodzi.
_________________ [color=#359E99][b]Bo dam Ci
Przewodnik po chmurach
Ze wszystkich
Dokładny - najbardziej
I jeśli kiedyś zapragniesz
To w chmurach
Z pewnością
Mnie znajdziesz.[/b][/color]
Wrogów, jako takich nie posiadam, bo jednak to bardzo duże słowo.
Nie spotkałam takich ludzi, którzy tak bardzo mnie zawiedli, zranili, aby nazywać ich wrogami.
Bardzo łatwo umiem wybaczać i dostrzegać inne strony, których najpierw nie widziałam podczas unoszenia się honorem.
Ja mam bardzo pozytywna nastawienie do ludzi i nie umiem nienawidzić.
_________________ [color=#C7B59D]Gdy nadwrażliwość jest jak[/color] [b][color=#825341]bilet [/color][/b][color=#C7B59D]w jedną stronę stąd.[/color]
[quote="Księżniczka"]Zdarzyło się wam tak, że, nie znając człowieka, uważacie go za wroga? [/quote]
Nigdy mi się tak nie zdarzyło i mam nadzieje, że nie zdarzy
[quote="Księżniczka"]Co człowiek musi zrobić, by 'awansować' w waszych oczach na waszego wroga?;> [/quote]
Że tak powiem, musi napsuć mi we krwi.
[quote]A może mieliście sytuację, że wasz przyjaciel stał się waszym wrogiem?[/quote]
Nie i oby nigdy taka sytuacja nie zaistniała.
_________________ [color=red]Chodź, chodź ze mną do łóżka
Zrobię to byś bać się przestała
Będę całował twoje palce
Będę dotykał twoje nagie ciało
Więc chodź, chodź ze mną do łóżka
Ja będę w tobie, a ty będziesz we mnie
Chodź ze mną do łóżka
Poczujemy się wzajemnie
[/color]
jak już ktoś wczesniej zauważył "wróg" to złe słowo...
Są osoby, które dynerwują mnie wszystkim...
jest jedna osoba, którą gnoje na kazdym kroku, bo ja już zdąrzyliscie się przekonac nie ukrywam emocji i zawsze wyrażam moje zdanie...
_________________ [color=violet]Ja szukam w moim śnie
Gęstych traw, kołyszących o zmierzchu.
Ogrodów pełnych kwiatów
Pełnych kwiatów
Po deszczu...[/color]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum