W jakim wieku macie znajomych?
Są to wasi rówieśnicy? Czy może bardziej odpowiada wam towarzystwo osób starszych?
Albo młodszych?
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
Mam znajomych w różnym wieku, tacy co mają po 20 lat a nawet po 40 i więcej . Ogólnie czasem rozmawia się lepiej z tymi starszymi można przy najmniej pogadać normalnie na różne tematy i pogadać bardziej merytorycznie a za żarować również można
_________________ [color=red]Chodź, chodź ze mną do łóżka
Zrobię to byś bać się przestała
Będę całował twoje palce
Będę dotykał twoje nagie ciało
Więc chodź, chodź ze mną do łóżka
Ja będę w tobie, a ty będziesz we mnie
Chodź ze mną do łóżka
Poczujemy się wzajemnie
[/color]
Moi znajomi nie przekraczają póki co wieku 40lat..
Tacy znajomi, z którymi jestem na Ty, i dużo przebywam..
Mam też znajomych po 50, ale oni to raczej tylko.
'Dzień dobry, jak mija dzień?'
Nic więcej. Ale dobrze mi się rozmawia z tymi w moim wieku, jak i z tymi starszymi ode mnie.
_________________ Radość jest komedią a smutkiem jest tragedia,
realia są teatrem w którym tworzy się opera.
Nie licząc na suflera chcę odegrać swoją rolę,
pokonując stale stres jak Zambrotta na obronie.
Bethowen w sercach nadal odgrywa tu symfonie,
z niewiarygodną inspiracją podbijając widownię.
Hm, ja generalnie przebywam wśród moich rówieśników. Mam niewielu znajomych starszych o rok, a o jeszcze starszych ode mnie nie mówię, bo ich nie mam:) Z młodszymi też się raczej nie koleguję:)
A rozmawiać mogę z każdym. Jest niewiele osób, z którymi nie wiem, o czym rozmawiać;)
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
Znajomych mam w bardzo rożnym wieku. Najwięcej w moim rzecz jasna bo to szkoły, osiedle, jakieś inne zajęcia, tak mniej więcej +/- 4 lata. Z nimi też najczęściej spędzam czas i dobrze się dogaduję. Są jeszcze tacy mali w wieku 2-7, bo z nimi zawsze złapię kontakt i oni są najbardziej szczerzy ; ). Ze starszymi tak do 30 roku życia tez jestem na Ty, a powyżej jakoś tak z szacunku na pan, pani, choć z nimi można porozmawiać o wielu więcej rzeczach. Wyciągnąć jakieś wnioski, poradzić się, itp.
[quote="Księżniczka"]Jest niewiele osób, z którymi nie wiem, o czym rozmawiać;)[/quote]
Nie mam o czym rozmawiać z osobami nowo poznanymi. Bo się ich boję ; ).
_________________ [i]Był jak mgła- niewidzialny, tajemniczy.
Był jak kruchy róży kwiat - delikatny...
Był jak cichy wiatr,
Całkiem wolny lecz samotny,
Jak ocean bez dna nieszczęśliwy.
Mówił, że to nie jego świat.
Pragnął wrócić tam, gdzie się rodzi dusza.
Gdzie zostawił tą najważniejszą rzecz
Wielką przyjaźń i miłość ponad śmierć...
[/i]
Hmm... generalnie to mam znajomych, którzy są moimoi rówieśnikami- ale nie dogaduję się z nimi zbyt dobrze. Zdecydowanie wolę przebywać w towarzystwie osób starszych ode mnie, które mają za sobą jakieś doświadczenia i mogę z nimi rozmawiać na interesujące mnie tematy
_________________ Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały już latać.
Większość moich znajomych jest w moim wieku, ale są też o rok, dwa młodsi oraz starsi;).
Z dużo młodszymi albo starszymi nie umiem sie dogadac;p.
_________________ "Nie kocham jeszcze, a ranki już moje
O snach mych dziwnie wstają zadumane,
Już chodzą za mną jakieś niepokoje,
Już czegoś pragnę i czegoś się boję
W noce niespane..
I już na ustach noszę ślad płomienia
Jego imienia."
[quote="Malinka"]Z dużo młodszymi albo starszymi nie umiem sie dogadac;p.[/quote]
A ja mam chyba odwrotnie. Dogaduje się z rówieśnikami. Zwłaszcza z tymi, na których mi zależy ale ogólnie to najłatwiej mi złapać kontakt właśnie z dziećmi, lub osobami starszymi.
_________________ [i]Był jak mgła- niewidzialny, tajemniczy.
Był jak kruchy róży kwiat - delikatny...
Był jak cichy wiatr,
Całkiem wolny lecz samotny,
Jak ocean bez dna nieszczęśliwy.
Mówił, że to nie jego świat.
Pragnął wrócić tam, gdzie się rodzi dusza.
Gdzie zostawił tą najważniejszą rzecz
Wielką przyjaźń i miłość ponad śmierć...
[/i]
Jak każdy. 17-25. Taki przedział wiekowy. I nie ma dla mnie różnicy, czy ktoś jest młodszy, czy starszy.. grunt, że dobrze się z nimi dogaduje i to wszystko
_________________ [color=#359E99][b]Bo dam Ci
Przewodnik po chmurach
Ze wszystkich
Dokładny - najbardziej
I jeśli kiedyś zapragniesz
To w chmurach
Z pewnością
Mnie znajdziesz.[/b][/color]
Głównie są to rówieśnicy, wiadomo, najwięcej wspólnych tematów. Z ludźmi sporo starszymi od siebie czuję się w rozmowie towarzyskiej dość nieswojo.
_________________ [b][i]Każdego dnia się rodzę, wstając ze swego grobu
Goniąc za szczęściem gubimy własny rozum
Ciężkie powietrze nie da spokojnie spać
Żyjemy, umieramy i tak każdego dnia[/b][/i]
[quote="butterfly"]A ja mam chyba odwrotnie. Dogaduje się z rówieśnikami. Zwłaszcza z tymi, na których mi zależy ale ogólnie to najłatwiej mi złapać kontakt właśnie z dziećmi, lub osobami starszymi.[/quote]
mi chodziło głównie o 13-latków;p. Mam kuzynów w tym wieku, pogadać, pogadam, ale znacznie różnią sie nasze poglądy o życiu, poza tym nie rozumieją jeszcze wielu spraw.
Z dziećmi dogaduje sie bardzo dobrze ; ). Lubię je i mam do nich cierpliwość.
Moja podszywana 3-letnie kuzynka zawsze po powrocie do domu najbardziej tęskniła za "Hewą";p.
_________________ "Nie kocham jeszcze, a ranki już moje
O snach mych dziwnie wstają zadumane,
Już chodzą za mną jakieś niepokoje,
Już czegoś pragnę i czegoś się boję
W noce niespane..
I już na ustach noszę ślad płomienia
Jego imienia."
24-38 lat ..
Nie mam mlodszych znajomych , z ktorymi moge isc na piwo.
_________________ NOWE,PIEKNE,CUDOWNE FORUM VETO
[b][color=orange]Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba
robić i jak trzeba żyć, bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o
sprężynę w materacu.[/color][/b]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum