Hyyym. Osobiście mam standardowy pakiet po jednej dziurce w uchu, ale i tak kolczyków nie noszę - nie lubię u siebie, ale u innych mi nie przeszkadzają. Nie ruszają mnie również kolczyki, nazwijmy to, okołotwarzowe, ba! kolczyki w nosie, wardze, języku czy brwi u niektórych osób wygądaja tak wspaniale, ze mam ochotę wyć z zazdrości. Jednak IMHO przebite sutki, pępki i okolice intymne są obrzydliwe. Uch, i nie wiem czy mogę zaliczyć to do tego tematu, ale tunele w uszach! Fuj! są okropne!
Ale jeśli ktomuś się podobają i chce je mieć, to niech ma. Fridom rlz. xd
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum