od pewnego czasu zauważyłam że czasem pociągają, interesują mnie starsi (czasem nawet dużo starsi- 10 lat) panowie.
ale to jest takie.. hmm chwilowe jakby zauroczenie, które potem mija. Jednak jak już dopadnie to długo nie puszcza
czy wy tez tak macie? lub miałyście?
sądzicie że to naturalne?
Powiem na swoim przykładzie. Mnie od dawna pociągają starsi chłopacy. Hmm... nie wiem czemu ale jakoś tak nie mogłabym być z młodszym chłopakiem od siebie. Z rówieśnikiem to bym się jeszcze zastanowiła. Zależałoby to od jego zachowania- rówieśnikom moim często jeszcze mleko spod nosa kapie. Pociągają mnie starsi mężczyźni, którzy mają za sobą już jakieś przeżycia, doświadczenia. Przy starzym mężczyźnie czuję się bezpieczniej i zawsze znajdę jakiś ciekawy temat. U mnie szanse mają tylko starsi mężczyźni- a na razie to tylko jeden starszy mężczyzna <wiadomo o kim mowa :P>
_________________ Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały już latać.
[quote="Misiunkaaa"]chwilowe jakby zauroczenie[/quote]
[quote="Misiunkaaa"]jak już dopadnie to długo nie puszcza [/quote]
To się chyba wyklucza...
Mi nigdy nie podobali się dużo starsi chłopcy, góra 4 lata, ale nie więcej, najlepiej mi z takimi w moim wieku, odrobinę starszymi lub młodszymi.
Jednak myślę, że to naturalne, jest wiele takich związków, gdzie różnica wieku jest znaczna, a jednak one trwają.
[ Dodano: Sro 20 Lut, 2008 16:56 ]
[quote]ale ja mam starszą od siebie[/quote]
W Twoim wypadku nic nowego : )
_________________ [i]Był jak mgła- niewidzialny, tajemniczy.
Był jak kruchy róży kwiat - delikatny...
Był jak cichy wiatr,
Całkiem wolny lecz samotny,
Jak ocean bez dna nieszczęśliwy.
Mówił, że to nie jego świat.
Pragnął wrócić tam, gdzie się rodzi dusza.
Gdzie zostawił tą najważniejszą rzecz
Wielką przyjaźń i miłość ponad śmierć...
[/i]
W tym nie ma nic dziwnego, wielu z nas podobają się starsi faceci.
Tacy, którzy sprawiają pozory silnych, męskich, dojrzalszych.
A tak na prawde często wiek nijak się do tego ma.
Spotkałam mase mężczyzn starszych ode mnie z rozumami 15latków.
A to, czy facet jest dojrzały, odpowiedzialny, czy potrafi zapewnić kobiecie stabilność i troskę wcale nie zależy od wieku. Tu chodzi o charakter, podejście, zasady jakimi się te człowiek kieruje.
Bardzo zwracam na to uwage, nie lubie takich niedojrzałych chłopców.
_________________ [color=#359E99][b]Bo dam Ci
Przewodnik po chmurach
Ze wszystkich
Dokładny - najbardziej
I jeśli kiedyś zapragniesz
To w chmurach
Z pewnością
Mnie znajdziesz.[/b][/color]
Ja miałam zawsze tak, że podobali mi się młodsi o rok, albo starsi o rok lub o 5-6 lat;)
Ale naprawdę było ich niewielu, bo mnie się rzadko podoba ktoś tak bardzo, bardzo;)
Jednak nie spotkałam znacznie starszego ode mnie faceta, który by mnie zainteresował w jakikolwiek sposób.
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
Ta bo starszy ma jedym słowem auto w którym można wozić dupe :P. Ja sie smieje kiedy dziewczyna 17 lat ma gościa w wieku 25 lat i więcej. bo on jest z nią tylko, żeby sobie poruchać za przeproszeniem, a ona pełna złudzeń myśli, że będzie happy end.
[b]Marcinek[/b], gówno prawda ; )
Dobra, mogę się zgodzić, że niektórym facetom właśnie o to chodzi, ale to jest mniejszość.
Bo jeśli młoda kobieta wiąże się już ze starszym mężczyzną, to dlatego, że coś do niego czuje, chyba, że jest pustą laską z dupą na wierzchu, która chce zaszpanować, że ma starszego faceta.
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
ale oni mnie tez nie interesuja jako ktoś do związku...
tylko tak po prostu ich charakter i sposób bycia sprawia, że to chwilowe zauroczenie to chodzi o to że właśnie nie na dłuższą metę- nie do związku. A tak dłużej trwa to w tym sensie że pod urokiem tego kogoś jest sie bardzo długo ;]
[quote="Księżniczka"]Marcinek, gówno prawda ; ) [/quote] trala lala ja wiem swoje ;P nie ma to jak powozić dupsko i być dymaną przez starszego gościa. Ktory sie wyjebie na Ciebie jak zobaczy lepszą.
[b]Misiunkaaa [/b] nie tyle co charakter tylko;
siano
penis
i auto.
popieram [b]Księżniczkę[/b], że nie zawsze tak jest. Ja mam 17 lat, mój facet 25 i jakoś nie jest ze mną, dlatego żeby mnie wyruchać- bo tak łatwo bym mu nie uległa <od tego zacznijmy>. A po drugie on jest ze mną, bo mnie pokochał, a nie dlatego, że brakuje mu seksu
_________________ Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały już latać.
[quote="Marcinek"]Ta bo starszy ma jedym słowem auto w którym można wozić dupe :P. Ja sie smieje kiedy dziewczyna 17 lat ma gościa w wieku 25 lat i więcej. bo on jest z nią tylko, żeby sobie poruchać za przeproszeniem, a ona pełna złudzeń myśli, że będzie happy end.[/quote]
może i tak.. ale mi chodziło raczej o to jak nie znam faceta.
Spotykam go przypadkowo.. nie mam z nim większego kontaktu a i tak mi się podoba.
[b]Marcinek[/b], a ty myślisz, że zawsze sie tak zdarza? A ty w ogóle wieszczem jesteś? Bo ja nie i nie wiem. Póki co jest ze mną a co będzie dalej to tylko czas pokaże
_________________ Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały już latać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum