Nikt Cię nie zamierza przekonywać.
Sama się kiedyś przekonasz, ot, co:)
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
Miłość jest, jak każde inne uczucie na tym świecie. Jest i trzeba je tylko znaleźć, poczuć.
[quote="Wituś"]14 lat a 20 to tez troche zmienia ;d[/quote]
Akurat nie prawda, ja znam pary, które się są ze sobą od 12 roku życia i się kochają na zabój.
[quote="Paulina14"]Ja uwazam tak i inaczej i nikt mnie nie przekona do ''milości''[/quote]
Tylko, że miłość jest różna. Można kochać mamę, tatę. Można kochać swojego przyjaciela, przyjaciółkę i można kochać partnera. Paulina, z Twojego rozumowania wynika, że żadnej z tych miłości nie ma. A myślę, że masz kochający dom. : )
_________________ [color=#C7B59D]Gdy nadwrażliwość jest jak[/color] [b][color=#825341]bilet [/color][/b][color=#C7B59D]w jedną stronę stąd.[/color]
[b]Laleczka[/b], zle mnie rozumiesz. mi chodzi o to ze przecietny 14-latek, ma wieksza tendencje do takiego 'to mi nie wyszlo, to jest fe, tego nie ma bla bla bla' niz przecietny 20-latek
[b]Paulina14[/b], miłość to miłość. Jeśli zaprzeczasz istnieniu miłości partnerskiej, to zaprzeczasz istnieniu miłości platonicznej, m.in. do rodziców.
To się kupy nie trzyma.
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
Milość platoniczna z tego co mi wiadomo jest to miłośc, w której nie ma żadnego kontkatu fizycznego.
Miłóść rodzicielska na pewno jest ,b o gdyby nie było to by matki i ojcowie poświęcali swoje życie na wychowywanie dziecka. Nie sądze..
[b]Paulina14[/b], miłość, to miłość. A czy to miłość partnerska, czy do matki i ojca, czy psa albo kota, to już nie ma różnicy.
Jeśli zaprzeczasz istnieniu miłości partnerskiej, to i wg Twojej teorii nie istnieje miłość do matki i tak dalej.
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
[b]Księżniczka[/b] Ja wyraźnie podkreśliłam, że mi chodzi o miłość partnerską tylko o tą miłość mi chodziło !!
Rodziców kocham więc na pewno jest miłość rodzicielska
[b]Paulina14[/b], wiem, o co Ci chodzi. Jednak uważam, że pleciesz bzdury.
Gdyby wg Twojej teorii nie istniała miłość partnerska, to miliony ludzi na świecie nie stworzyłoby związków. To, że zostałaś kiedyś tam dawno temu zraniona nie znaczy, że miłość nie istnieje.
I wg mnie nie powinnaś się na miłość wypinać i fochać, bo ona niczemu tu nie zawiniła i kiedyś jeszcze Cię ta cholera dopadnie.
Olaboga, mam dość.
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum