PORTAL
                                   FORUM
                                ALBUM ZDJĘĆ
                             UŻYTKOWNICY
                          FAQ   BBCode
                       STATYSTYKI
                    DOWNLOAD

Forum Dyskusyjne

 

Forum Dyskusyjne na-końcu-języka.pl - Forum, obok którego nie przejdziesz obojętnie!

 Szukaj • Grupy • Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Księżniczka
Pią 01 Sie, 2008 02:31
Pocałunek
Autor Wiadomość

Księżniczka 
patafian



Wiek: 42
Posty: 2615
Skąd: wziąć na Beczkę?

Wysłany: Wto 17 Cze, 2008 12:35   Pocałunek

Hm, tak mnie naszło;p

Czy zawsze, całując się z osobą płci przeciwnej, pasuje wam, jak ta osoba was całuje? Czy może czasem jesteście 'niezaspokojeni'? Zerwaliście kiedyś z partnerem, który nie umiał całować? Albo czy porównujecie swoich byłych partnerów, kto lepiej całował? ;>


I czy wy uważacie, że dobrze całujecie?;D
_________________
[color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
 
 
 

rubinowaa 
początkujący



Wiek: 30
Posty: 78
Skąd: Tybet.

Wysłany: Wto 17 Cze, 2008 12:40   

Ekhem, ile pytań...
Nie zawsze mi pasuje jak dana osoba całuje, chociaż przeważnie tak.
W kolejnych etapach, że tak powiem, nadaje jej swój rytm i jest coraz lepiej ^^.
Nigdy, nie zerwałam z partnerem który nie umiał całować, bo chyba aż tak tragicznie nie było. A jeśli chodzi o porównywanie np. w towarzystwie przyjaciółki, który najlepiej całował itd. to oczywiście porównuje;) zazwyczaj jednak obracamy wszystko w żarty.
Uważam, że dobrze całuje, chociaż wg. trzeba przynajmniej troszeczkę czasu, by wyczuć tempo itd, partnera.

Bardzo dobry temat;)
_________________
masz coś? ja uskuteczniam podróże jak paszport.

ja i mój lolo.
 
 

Dj Ziom
niemowa


Posty: 6

Wysłany: Wto 17 Cze, 2008 16:40   

[quote="rubinowaa"]Ekhem, ile pytań...
Nie zawsze mi pasuje jak dana osoba całuje, chociaż przeważnie tak.
W kolejnych etapach, że tak powiem, nadaje jej swój rytm i jest coraz lepiej ^^.
Nigdy, nie zerwałam z partnerem który nie umiał całować, bo chyba aż tak tragicznie nie było. A jeśli chodzi o porównywanie np. w towarzystwie przyjaciółki, który najlepiej całował itd. to oczywiście porównuje;) zazwyczaj jednak obracamy wszystko w żarty.
Uważam, że dobrze całuje, chociaż wg. trzeba przynajmniej troszeczkę czasu, by wyczuć tempo itd, partnera.

Bardzo dobry temat;)[/quote]

Kasiu jestes cudowna! :oops:

Jeszcze nie zdazylo mi sie byc z kims, kto nie umial sie calowac.. wg. mnie nie ma takiego czegos ;d
Zawsze mozna sie nauczyc "sposobu" partnera a jak sie nie polubi to trza byc stanowczym i powiedziec co jest zle :)
 
 

motyl 
stały bywalec
rozwydrzony bachor



Wiek: 102
Posty: 1308
Skąd: Wrocław. O.

Wysłany: Wto 17 Cze, 2008 17:43   

Nie trafiłam chyba na osobę, która źle całuje, aż tak by mi nie odpowiadało. To można zgrać zawsze, o ile każda myśli nie tylko o sobie ale i o tej drugiej. Jestem niezaspokojona kiedy sie rozkręcam, a tu ktoś z zewnątrz przerywa, w innym przypadku raczej nie. Nigdy z nikim z tego powodu nie zerwałam. Porównywanie przeszło mi w wieku 15/16 lat, przynajmniej takie z koleżankami. A jeśli nawet to raczej sporadycznie i nie na serio.
A czy ja dobrze całuje? Nie mnie by trzeba pytać.
_________________
[i]Był jak mgła- niewidzialny, tajemniczy.
Był jak kruchy róży kwiat - delikatny...
Był jak cichy wiatr,
Całkiem wolny lecz samotny,
Jak ocean bez dna nieszczęśliwy.

Mówił, że to nie jego świat.
Pragnął wrócić tam, gdzie się rodzi dusza.
Gdzie zostawił tą najważniejszą rzecz
Wielką przyjaźń i miłość ponad śmierć...
[/i]


/ [*]
 
 
 

Księżniczka 
patafian



Wiek: 42
Posty: 2615
Skąd: wziąć na Beczkę?

Wysłany: Wto 17 Cze, 2008 19:32   

A ja całowałam paru mężczyzn, którzy nie umieli całować zupełnie:) A przynajmniej mnie ich 'styl' pocałunku kompletnie nie pasował, dlatego bardzo szybko tę znajomość zakończyłam;p Przynajmniej te bliskie stosunki;)
I ja np. nie byłabym z osobą, która całuje tak, jak mi się NIE podoba:) Bo mnie by to strasznie drażniło i niechętnie bym się całowała:) A tak nie może być;)
Co do porównywania, to porównuję sobie w głowie. Rzadko, ale jednak:)

I nie wiem, czy dobrze całuję. Chłopcy jakoś nie narzekali... ;>
_________________
[color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
 
 
 

Malinka 
teściowa



Wiek: 87
Posty: 1112

Wysłany: Wto 17 Cze, 2008 20:43   

jak na razie trafiłam tylko na jednego faceta, który bardzo dobrze całował.
No może jeszcze jeden nie był najgorszy, ale całowałam sie z nim raptem dwa razy i dawno więc niewiele z tego pamiętam ; P.
Jeden z moich facetów był beznadziejny, no cóż, zdarza sie.
I nie dlatego go rzuciłam, powód był zupełnie inny :>.
_________________
"Nie kocham jeszcze, a ranki już moje
O snach mych dziwnie wstają zadumane,
Już chodzą za mną jakieś niepokoje,
Już czegoś pragnę i czegoś się boję
W noce niespane..
I już na ustach noszę ślad płomienia
Jego imienia."
Ostatnio zmieniony przez Malinka Wto 17 Cze, 2008 20:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Księżniczka 
patafian



Wiek: 42
Posty: 2615
Skąd: wziąć na Beczkę?

Wysłany: Wto 17 Cze, 2008 20:45   

[b]Malinka[/b], jakbyś opisywała mnie;DD Z tym, że ten, który tak świetnie całuje, nie jest moim facetem;) Ale mnie to nie przeszkadza;DD
Miałam w swoim życiu tak zwane 'porażki' w całowaniu;p W sensie, że facet w ogóle nie wpasował się w mój styl, tempo itp. I nie podobało mi się, a przecież pocałunki mają być przyjemne, nie?:)

Mój były był porażką 8) A on się, biedny, zastanawiał, dlaczego tyle dziewczyn zrywa z nim po miesiącu?
:lol2:
_________________
[color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
 
 
 

Inniejsza 
technik
Wredota



Wiek: 19
Posty: 291
Skąd: z daleka

Wysłany: Wto 17 Cze, 2008 20:56   

[quote="Księżniczka"]Miałam w swoim życiu tak zwane 'porażki' w całowaniu;p W sensie, że facet w ogóle nie wpasował się w mój styl, tempo itp[/quote] ja jednego. starszy o 5 lat był. Wydawało mi się, że to będzie 'coś'. No i było. Cała twarz w ślinie ;X
_________________
Tak, dzisiaj dobrze wiem,
że jestem
na pograniczu światła i cienia,
gdzie abstrakt zlewa się z konkretem,
krzyk zamiera w ciszę,
a śmierć przedłuża życie...
 
 
 

Księżniczka 
patafian



Wiek: 42
Posty: 2615
Skąd: wziąć na Beczkę?

Wysłany: Wto 17 Cze, 2008 21:07   

[quote="Inniejsza"]ja jednego. starszy o 5 lat był. Wydawało mi się, że to będzie 'coś'. No i było. Cała twarz w ślinie ;X[/quote]
Co kto lubi;)
Ustami i językiem można tak naprawdę zrobić wszystko:) Są tacy, co potrafią działać, a są tacy, co zupełnie nie wiedzą, co mają zrobić i całują, żeby tylko całować:) Nieumiejętnie, bez żadnych emocji - kompletne zero:)
Jak dla mnie facet powinien być zdecydowany w tym co robi, więc i całować też powinien umieć;D


[całowaliście się z uchem?;>]
_________________
[color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
 
 
 

Inniejsza 
technik
Wredota



Wiek: 19
Posty: 291
Skąd: z daleka

Wysłany: Wto 17 Cze, 2008 21:19   

[quote][całowaliście się z uchem?;>][/quote] Nie. Jakoś nie widzi mi się to.


[quote="Księżniczka"]Co kto lubi;)[/quote] Tego nie dało się lubieć ;D
_________________
Tak, dzisiaj dobrze wiem,
że jestem
na pograniczu światła i cienia,
gdzie abstrakt zlewa się z konkretem,
krzyk zamiera w ciszę,
a śmierć przedłuża życie...
 
 
 

VenomousSnake 
student



Wiek: 21
Posty: 306
Skąd: Poznań

Wysłany: Sro 18 Cze, 2008 10:55   

[quote="Księżniczka"]Czy zawsze, całując się z osobą płci przeciwnej, pasuje wam, jak ta osoba was całuje? Czy może czasem jesteście 'niezaspokojeni'? Zerwaliście kiedyś z partnerem, który nie umiał całować? Albo czy porównujecie swoich byłych partnerów, kto lepiej całował? ;>


I czy wy uważacie, że dobrze całujecie?;D[/quote]

Również póki co nie natrafiłem ta dziewczynę która nie umiała by całować, może dlatego, że nie miałem ich dużo bo jestem stały w uczuciach. Nigdy nie zerwałem z dziewczyną dlatego, że nie umiała całować lub jej całowanie mi nie odpowiadało.
Porównywanie? nie w moim stylu...

A czy dobrze całuje to nie mi to określić :)
_________________
[color=red]Chodź, chodź ze mną do łóżka
Zrobię to byś bać się przestała
Będę całował twoje palce
Będę dotykał twoje nagie ciało
Więc chodź, chodź ze mną do łóżka
Ja będę w tobie, a ty będziesz we mnie
Chodź ze mną do łóżka
Poczujemy się wzajemnie
[/color]
 
 
 

Radimim 
przedszkolak
<script>



Wiek: 21
Posty: 148
Skąd: Soul Society

Wysłany: Sro 18 Cze, 2008 13:48   

jakby tak pomyslec to jestem z osoba z ktora uwielbiam calowanie...

i nigdy nie porownuje ktora sie lepiej calowala...
ale wlasnie 532 dni temu jakos tyle natrafilem na ta osobke :love:
_________________
Jestem tym kim jestem...
Dla mnie wartosc jest zmienna, a stala ulega zatraceniu...
Tak ogolnie to mam wszystkich w dup*e poza jedna
istotka i rodzinka...
 
 

Majster-_-sztyx
niemowa


Posty: 2

Wysłany: Sro 25 Cze, 2008 18:27   

Całowanie z uchem ? Chyba lepsze określenie to mineta ucha x). Całkiem zaj***sta sprawa, tylko trzeba umieć.
 
 

Tutuś 
początkujący



Wiek: 22
Posty: 70
Skąd: Kielce

Wysłany: Sob 28 Cze, 2008 16:42   

całowałem się z dwiema dziewczynami (nie w tym samym czasie, oczywiście!) i powiem szczerze, z dwiema za dużo.

na początku było najgorzej, ten pierwszy, niby najpiękniejszy, ale z drugiej strony, oboje nie umieliśmy całować i wyszło beznadziejnie :D
_________________
Spotkałem raz
Pracoholika...
Zapracowany był.
Myślał tylko
O swoim zawodzie.
Zaproponowałem mu...
Pewien angaż.
Pracę nad miłością.
By kochał pracując,
By pracę kochać.
 
 

Radimim 
przedszkolak
<script>



Wiek: 21
Posty: 148
Skąd: Soul Society

Wysłany: Sob 28 Cze, 2008 21:33   

pocalunek to jeden z jezykow zmyslow :>

mi sie tylko zjedna dziewczyna podobalo i podoba nadal :D
_________________
Jestem tym kim jestem...
Dla mnie wartosc jest zmienna, a stala ulega zatraceniu...
Tak ogolnie to mam wszystkich w dup*e poza jedna
istotka i rodzinka...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 Forum Dyskusyjne

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group  template created by