PORTAL
                                   FORUM
                                ALBUM ZDJĘĆ
                             UŻYTKOWNICY
                          FAQ   BBCode
                       STATYSTYKI
                    DOWNLOAD

Forum Dyskusyjne

 

Forum Dyskusyjne na-końcu-języka.pl - Forum, obok którego nie przejdziesz obojętnie!

 Szukaj • Grupy • Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Księżniczka
Pią 01 Sie, 2008 02:42
Publiczne okazywanie uczuć
Autor Wiadomość

motyl 
stały bywalec
rozwydrzony bachor



Wiek: 102
Posty: 1308
Skąd: Wrocław. O.

Wysłany: Wto 22 Sty, 2008 23:59   Publiczne okazywanie uczuć

Z Szymkiem jestem niedługo, bo od miesiąca... Niby wszystko jest ok, fajnie, ale on ma do mnie pretensję o to, że nie chce okazywać mu uczuć publicznie. Przy innych. Zarzuca mi, że się go wstydzę, ze go nie kocham i takie tam...choć wcale tak nie jest. Ja po prostu nie lubię się całować, czy coś przy osobach trzecich. To w końcu nasza miłość, a nie ich... Jak mam mu wytłumaczyć, skoro żadne argument do niego nie trafiają??
A może to ze mną jest rzeczywiście coś nie tak??
Wy też tak macie/kiedyś mieliście??
_________________
[i]Był jak mgła- niewidzialny, tajemniczy.
Był jak kruchy róży kwiat - delikatny...
Był jak cichy wiatr,
Całkiem wolny lecz samotny,
Jak ocean bez dna nieszczęśliwy.

Mówił, że to nie jego świat.
Pragnął wrócić tam, gdzie się rodzi dusza.
Gdzie zostawił tą najważniejszą rzecz
Wielką przyjaźń i miłość ponad śmierć...
[/i]


/ [*]
 
 
 

Emerald 
teściowa
światełko. ha!



Wiek: 23
Posty: 1125
Skąd: ze wsząd :)

Wysłany: Sro 23 Sty, 2008 10:08   

[quote="butterfly"]A może to ze mną jest rzeczywiście coś nie tak?? [/quote]

Nie, nie jest z Tobą nic nie tak :P Można okazywać sobie uczucia przy pomocy bardzo subtelnych gestów np. trzymając się za ręke czy od czasu do czasu dając sobie małego buziaka. Nigdy nie pozwoliłabym swojemu facetowi na to, żeby obcałowywał mnie, czy dotykał przy innych. Lubie bliskość, cielesność, ale są to rzeczy na tyle intymne, że nie chce i nie potrzebuje dzielić się tym z innymi. To powinna być sprawa indywidualna partnerów, głupotą jest okazywanie tego całemu światu.
_________________
[color=#359E99][b]Bo dam Ci
Przewodnik po chmurach
Ze wszystkich
Dokładny - najbardziej
I jeśli kiedyś zapragniesz
To w chmurach
Z pewnością
Mnie znajdziesz.[/b][/color]

[img]http://imagegen.las...venya.gif[/img]

[color=black][b]*:[/b][/color] [color=red][b]M[/b][/color]
 
 
 

kutem_ua 
początkujący



Posty: 98
Skąd: ze świata marzeń

Wysłany: Sro 23 Sty, 2008 16:37   Re: Publiczne okazywanie uczuć

[quote="butterfly"]To w końcu nasza miłość, a nie ich..[/quote]

Bardzo mądre zdanie! Tak trzymać! Mnie też irytują osoby, które wręcz muszą publicznie pokazać, jak to oni się kochają, jak to mają super, jakiego to cudownego partnera mają.
a) osoba samotna źle to znosi
b) tak jak powiedziałaś- to wasza miłość
przecież nie musicie jej sprzedawać.

Aczkolwiek 'mężczyźni' mają inny tok rozumowania i nie wiem, czy uda ci się to powtórzyć chłopakowi. Porozmawiaj z nim, ale tak na spokojnie i na poważnie. Kiedyś chyba wreszcie zrozumie. A mały buziak, czy przytulenie to nic złego- możecie iść na kompromis :D
_________________
Życie to system, albo zbiór elementów, zdolnych do ewolucji w sensie biologicznym.
 
 
 

poem sometimes 
lektor
Rozświetlany



Wiek: 23
Posty: 1415
Skąd: raczej dokąd

Wysłany: Sro 23 Sty, 2008 17:19   

No to zależy jakie okazywanie. Bo chodzenie za rękę albo przytulanie jest manifestacją miłości, ale np. namiętny pocałunek to rzecz, której obcy ludzie nie muszą oglądać ;)
Przecież to jest coś osobistego, po co to upubliczniać i odbierać temu całą magię?
_________________
[b][i]Każdego dnia się rodzę, wstając ze swego grobu
Goniąc za szczęściem gubimy własny rozum
Ciężkie powietrze nie da spokojnie spać
Żyjemy, umieramy i tak każdego dnia[/b][/i]

[img]http://imagegen.last...times.gif[/img]

[color=red][b]*: A[/b][/color]

[img]http://img.userbars.pl/91/18003.jpg[/img]
[img]http://img.userbars.pl/38/7559.jpg[/img]
[img]http://img.userbars.pl/112/22338.png[/img]
[img]http://img470.imageshack.us/img470/9908/simbar9nd.png[/img]
 
 
 

motyl 
stały bywalec
rozwydrzony bachor



Wiek: 102
Posty: 1308
Skąd: Wrocław. O.

Wysłany: Sro 23 Sty, 2008 19:23   

[quote="~biała~"]Nie, nie jest z Tobą nic nie tak[/quote]
omg, a już sie obawiałam, że jednak coś jest nie tak...
[quote="kutem_ua"]A mały buziak, czy przytulenie to nic złego- możecie iść na kompromis[/quote]
[quote="poem sometimes"]Bo chodzenie za rękę albo przytulanie jest manifestacją miłości[/quote]
Żeby chodzić za rączki to nie mam nic przeciwko, buziak, czy przytulenie od czasu do czasu to też nie... No, ale na obściskiwanie się, jakieś odważniejsze pocałunki...Na to nie pozwolę w obecności innych. Czuje się głupio i nie ma z tego żadnej przyjemności, a wręcz przeciwnie... On tego zupełnie nie rozumie...
[quote]Przecież to jest coś osobistego, po co to upubliczniać i odbierać temu całą magię?[/quote]
Dokładnie...
_________________
[i]Był jak mgła- niewidzialny, tajemniczy.
Był jak kruchy róży kwiat - delikatny...
Był jak cichy wiatr,
Całkiem wolny lecz samotny,
Jak ocean bez dna nieszczęśliwy.

Mówił, że to nie jego świat.
Pragnął wrócić tam, gdzie się rodzi dusza.
Gdzie zostawił tą najważniejszą rzecz
Wielką przyjaźń i miłość ponad śmierć...
[/i]


/ [*]
 
 
 

Wituś 
inżynier
Kurok



Wiek: 22
Posty: 376
Skąd: wiesz?

Wysłany: Sro 23 Sty, 2008 21:42   

no nigdy w zyciu. jest u nas w szkole jedna taka parka, co sie slinia jak poje****** co przerwe... to jest ochydne u osób trzecich. to nie nawet chodzi o to czy ktos im zasdrosci czy nie, tylko poprostu niesmacznie wyglada.. buziak na przywitanie, chodzenie za rączke a po co cos wiecej ?
 
 

Ananasek 
Mamuśka ^^



Wiek: 29
Posty: 2097
Skąd: tylko zapragnę...

Wysłany: Czw 24 Sty, 2008 10:37   

Nie robie takich rzeczy,nie chodze nawet z facetem za reke po ulicy, nie znoszę tego i juz.I wale nie jest to slodkie.
Ewentualnie pod ręke, calowanie sie na ulicy? Tylko cmok, nic wiecej.
OPwszem czasami zdarzalmi sie jakis namieciak, ale rzaaadko.
_________________
NOWE,PIEKNE,CUDOWNE FORUM VETO
[b][color=orange]Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba
robić i jak trzeba żyć, bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o
sprężynę w materacu.[/color][/b]
 
 

Moniszka
niemowa


Posty: 1

Wysłany: Czw 24 Sty, 2008 13:42   

Wiesz co? On po prostu chcę się pochwalić Waszą miłością i tym, jak wspaniałą ma dziewczynę ;)

Ale skoro Ty nie lubisz publicznie okazywać uczuć to musi to zaakceptować. Chociaż możesz od czasu do czasu się poświęcić i pozwolić mu na małego buziaka albo na to żeby Cię przytulił. Będzie wiedział, że się starasz :P
 
 

Kasiunia;) 
noob



Wiek: 19
Posty: 12
Skąd: Bielsko-Biała

Wysłany: Czw 24 Sty, 2008 16:49   

właśnie drobny gest wystarczy......ale nie pozwalaj na za dużo......bo on może chcieć coraz więcej.......pozdrowionka;)
 
 

motyl 
stały bywalec
rozwydrzony bachor



Wiek: 102
Posty: 1308
Skąd: Wrocław. O.

Wysłany: Czw 24 Sty, 2008 16:55   

[quote]właśnie drobny gest wystarczy......ale nie pozwalaj na za dużo......bo on może chcieć coraz więcej[/quote]
Oj nie pozwolę na dużo, nigdy.
[quote="Moniszka"]Wiesz co? On po prostu chcę się pochwalić Waszą miłością i tym, jak wspaniałą ma dziewczynę[/quote]
Heheh :) . Jaasne :P
_________________
[i]Był jak mgła- niewidzialny, tajemniczy.
Był jak kruchy róży kwiat - delikatny...
Był jak cichy wiatr,
Całkiem wolny lecz samotny,
Jak ocean bez dna nieszczęśliwy.

Mówił, że to nie jego świat.
Pragnął wrócić tam, gdzie się rodzi dusza.
Gdzie zostawił tą najważniejszą rzecz
Wielką przyjaźń i miłość ponad śmierć...
[/i]


/ [*]
 
 
 

sonia 
noob


Wiek: 23
Posty: 22
Skąd: z wioski;)

Wysłany: Pią 22 Lut, 2008 20:45   

Z moim chłopakiem chodzimy do tego samego LO i ja nie wyobrazam sobie ze mamy siedzieć na przerwie i sie całować...wrr...! Rozumiem ze jak siedzimy to trzymamy sie za rece...ale co mozna robic przy wszystkich to można. Tak samo bylo jak np odprowadzał mnie na przystanek i przyszło do pożegnania... Ale teraz już nie mam z tym problemu i mogę go pocałowac na 'dowidzenia' ale jest to w miare krótki buziak zeby duzo osób nie widziało.

Porozmawiaj z chłopakiem i powiedz mu to co czujesz przecież powinien Cię rozumieć:))
_________________
Bo liczysz się tylko Ty:*
 
 

mała_czarna 
licealista



Wiek: 22
Posty: 202

Wysłany: Sob 23 Lut, 2008 16:39   

Nie widze nic złego w publicznym okazywaniu uczuc jeśli tylko nie przekracza to granicy dobrego smaku.
Przytulanie się czy buziak, całus na ulicy to nic złego moim zdaniem.
Ale jak widze pary, które na środku chodnika się "połykają" to niedobrze mi się robi.
 
 

Arkovianin 
noob



Wiek: 24
Posty: 32
Skąd: Włodawa

Wysłany: Sob 23 Lut, 2008 19:35   

[b]mała_czarna[/b], ja także nic nic złego nie widze w publicznym okazywaniu uczuć bo to nic strasznego i złego :P
_________________
zapraszam na mojego bloga www.arkovianin.blogspot.com
 
 

lavina 
katarynka
Było/ minęło



Wiek: 21
Posty: 720
Skąd: Ty w moim sercu?

Wysłany: Sob 23 Lut, 2008 20:18   

Lubię jak facet okazuje mi uczucia gdy jesteśmy sami, kiedy nie ma osób postronnych, kiedy jesteśmy tylko ja i on. Publicznego okazywania uczuć nie trawię- może tylko trzymanie się za rękę ot co ;)
_________________
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały już latać.
 
 
 

ShadowX 
noob



Wiek: 21
Posty: 16

Wysłany: Sro 05 Mar, 2008 15:26   

Poprostu się wstydzisz, ja też taki jestem ^^
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 Forum Dyskusyjne

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group  template created by