[quote]ale możemy też nauczyć się żyć z wadami drugiego człowieka i pokochać go takiego jakim jest. Bo o to przecież w tym wszystkim chodzi:).[/quote]
Oczywiście, ale jeśli jakaś wada nam przeszkadza, to nie zdołamy nawet bardzo chcąc jej pokochać. Jeśli rozstajemy się z jakiegoś powodu, to ten powód nie zniknie ot tak. On będzie nawet, gdy obiecamy sobie poprawę, nawet gdy będziemy go maskować. Będzie i pewnego dnia spadnie nam jak grom z jasnego nieba.
_________________ [color=#C7B59D]Gdy nadwrażliwość jest jak[/color] [b][color=#825341]bilet [/color][/b][color=#C7B59D]w jedną stronę stąd.[/color]
bla bla bla;]
1. Ludzie się zmieniają. Szczególnie w naszym wieku. W związku z tym, zaczynać można 100 razy z tą samą osobą ale z innym podejściem do życia.
2. Kobiety zaczynają myśleć po 25 roku życia. więc jeśli teraz coś nie wyszło z jej winy to za te kilka lat może zmądrzeć i dojrzeć do związku i tego by nie spieprzyć.
3. Faceci też mają okres, że nad kumpli, piwo, gry przekładają dobro rodzinne. W związku z czym kiedyś był gówniarz i nie opuszczał deski, teraz jest tatuś i sam uczy tego swojego synka.
5. Jezus powiedział, że należy wybaczać nie raz a 99 razy!
6. "jeśli się kocha, to się nie rani"... Kochacie rodzeństwo? rodziców? dziadków? psa swojego? kotka? i co nigdy w życiu ich nie zraniliście?
i nie mówcie mi tu, że miłość partnerska jest inna boi gówno prawda. To jaką miłość wyniesiesz z domu taką obdarzysz partnera.
7. nie mam ochoty już się produkować
P.S człowiek jest tak elastyczny, ze naprawdę łatwo nas zmienić. 99% związku zależy nie od jednego a obojga partnerów. Jeśli nie umieją znaleźć meritum to zawsze będą się w jakiś sposób ranić.
I do cholery macie problem jakbyście mieli partnera już na całe życie..
_________________ Nauczyli nas regułek i dat,
Nawbijali nam mądrości do łba,
Powtarzali, co nam wolno, co nie,
Przekonali, co jest dobre, co złe.
Odmierzyli jedną miarą nasz dzień,
Wyznaczyli czas na pracę i sen.
Nie zostało pominięte już nic,
Tylko jakoś wciąż nie wiemy jak żyć.
Zapraszamy na NOWE forum członków i sympatyków Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego: http://forum-pttk.pl/
[b]BonuSS[/b], Twoja racja mnie nie przekonywuje:)
Wybaczyć, to ja byłemu mogę zdradę, to, że mnie uderzył, albo że ciągle pił, i nie opuszczanie deski też, ale na pewno nie zejdę się z nim jeśli coś zmusiło mnie, by za pierwszym razem związek zakończyć.
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
[quote="BonuSS"]To ty nie jesteś z tym swoim już? [/quote]
Jestem.
Pisząc 'były' miałam na myśli osobę, z którą teoretycznie mogłabym się rozstać, by móc wypowiadać się w tym temacie.
Moja dupa ma się dobrze.
No, może i ludzie się zmieniają z biegiem czasu, ale ja się o tym nie chcę przekonywać : )
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
[b]BonuSS[/b], są różne rodzaje zmian w ludziach, wiem na własnym przykładzie, że każdy się zmienia. Ale pewne denerwujące szczegóły nie zmieniają się nigdy, a jeśli ktoś nie jest w stanie ich zaakceptować, to choćby rozpierała go miłość, po prostu odejdzie.
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
podam Ci infantylny przykład ale podam:] zmiany skurwieli w zakochanych facetów w komediach romantycznych.
Wiesz ja wiem po sobie i znajomych, że akurat teraz każdy z nas zmienia się o 180 stopni. Tym bardziej jak pójdziemy na studia i będziemy niezależni (chyba, ze nadal pozostaniemy pod opieką rodziców) to się zmienimy jeszcze bardziej. Dorastamy i za 5 lat będziesz miała inne podejście do związku zdrady miłości a za 30 lat jeszcze inne.
_________________ Nauczyli nas regułek i dat,
Nawbijali nam mądrości do łba,
Powtarzali, co nam wolno, co nie,
Przekonali, co jest dobre, co złe.
Odmierzyli jedną miarą nasz dzień,
Wyznaczyli czas na pracę i sen.
Nie zostało pominięte już nic,
Tylko jakoś wciąż nie wiemy jak żyć.
Zapraszamy na NOWE forum członków i sympatyków Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego: http://forum-pttk.pl/
[b]BonuSS[/b], myślę tak samo. Zresztą ja sama wiem jak bardzo się zmieniłam w ciągu ostatnich zaledwie 3 lat.
Bardzo zmieniła mnie moja szkoła i ludzie których poznałam. Przestałam być ograniczona do tej małej głupiej wsi. Nikt nie może uwierzyć, że kiedyś byłam całkiem inna, taka zamknięta w sobie, skryta, zawsze posłuszna, pobożna. Takie kochane dziecko, które każdemu pomagało. Dopiero zło tego świata sprawiło, że coś we mnie drgnęło.
_________________ "Nie kocham jeszcze, a ranki już moje
O snach mych dziwnie wstają zadumane,
Już chodzą za mną jakieś niepokoje,
Już czegoś pragnę i czegoś się boję
W noce niespane..
I już na ustach noszę ślad płomienia
Jego imienia."
Lol, no ja to wszystko rozumiem, nie musicie mi tłumaczyć oczywistości, jakbym była ograniczona : )
Zmiany zmianami, ale w moim mniemaniu to się nie łączy z powrotem do byłego : )
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
[quote="Laleczka"]Mateusz, gadasz czasami jak męska feministka. ;o[/quote]
piwo jej dać ; D.
_________________ "Nie kocham jeszcze, a ranki już moje
O snach mych dziwnie wstają zadumane,
Już chodzą za mną jakieś niepokoje,
Już czegoś pragnę i czegoś się boję
W noce niespane..
I już na ustach noszę ślad płomienia
Jego imienia."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum