PORTAL
                                   FORUM
                                ALBUM ZDJÊÆ
                             U¯YTKOWNICY
                          FAQ   BBCode
                       STATYSTYKI
                    DOWNLOAD

Forum Dyskusyjne

 

Forum Dyskusyjne na-koñcu-jêzyka.pl - Forum, obok którego nie przejdziesz obojêtnie!

 Szukaj • Grupy • Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Nastêpny temat
Przesuniêty przez: Ksiê¿niczka
Pi± 01 Sie, 2008 07:34
zdrada w zwi±zku partnerskim
Autor Wiadomo¶æ

licencjat 
niemowa


Posty: 1

Wys³any: Wto 17 Cze, 2008 21:51   zdrada w zwi±zku partnerskim

witam serdecznie!
Jestem studentk± socologii, piszê pracê dyplomow± na temat zdrady w zwi±zku partnerskim i proszê Was drodzy internauci o pomoc. chodzi tylko o odpowied¼ na kilka pytañ, mile widziane za równo opinie jak i opis w³asnych do¶wiadczeñ. Oczywi¶cie jeste¶cie w 100% anonimowi (dlaetgo prowadzê badania internetowe :) . Oto pytania (ka¿de z nich traktujcie jako osobny problem):

1) Czy uwa¿asz, ¿e do¶wiadczenia seksualne (b±d¼ ich brak) partnera z wcze¶niejszego zwi±zku moga miêæ jaki¶ wp³yw na pojawienie siê chêci zdrady u niego? Przyk³adowo czy osoba bez do¶wiadczenia mo¿e chcieæ zdradziæ w celu sprawdzenia "jak jest z innym" lub czy osoba z do¶wiadczeniem mo¿e chcieæ zdradziæ z powodu "moja partnerka/ mój partner jest zbyt ma³o do¶wiadczony"?

2) Czy po¶rednim powodem prowadz±cym do zdrady partnera mo¿e byæ brak umiejêtno¶ci wzajemnej komunikacji (nieumiejêtno¶æ rozmowy z partnerem) oraz czêste u¿ywanie nieodpowiednich zwrotów w stosunku do partnera (np. "ju¿ mi siê nie podobas ztak jak kiedy¶")?

3) Czy monotonia i rutyna w zwi±zku mo¿e byæ powodem zdrady partnera?

4) Czy niedopasowanie seksualne partnerów (czyli inne preferencje seksualne) mog± byæ przyczyn± zdrady?


z góry dziêkujê za odpowied¼ i pozdrawiam :-)
 
 

garbatypajak 
noob



Posty: 49

Wys³any: Pi± 20 Cze, 2008 16:10   

1) Mi siê wydaje, ¿e mo¿e, ale nie musi ;) Mo¿e byæ tak, ¿e do¶wiadczony partner "poduczy" trochê niedo¶wiadczonego i w efekcie ten drugi mo¿e chcieæ sprawdziæ jak to jest z innym, skoro ten pierwszy ju¿ próbowa³. Samo do¶wiadczenie seksualne raczej nie bêdzie mia³o wp³ywu na chêæ zdrady wg mnie. Raczej zwala³bym winê na zbyt ma³e libido partnera lub np. bierno¶æ w ³ó¿ku.

2) Brak komunikacji chyba ju¿ z góry zak³±da rozpad zwi±zku, a w efekcie poszukiwania innego kawa³ka, z którym mo¿na siê komunikowaæ ;) Tak samo powtarzanie zwrotów, niby ¿artobliwych, mo¿e spowodowaæ, ¿ê zaczynamy w to wierzyæ i czujemy jak gdzie¶ tam w mózgu niespokojnie porusza siê robak, i idziemy poszukaæ ukojenia, lub te¿ potwierdzenia tego, co mówi³ nam partner
u kogo¶ innego.

3) Po¶rednio napisa³em to w pierwszym punkcie i uwa¿am, ¿e to chyba jedna z g³ównych przyczyn zdrady. Przynajmniej ze strony partnerów p³ci mêskiej ;)

4) My¶lê, ze tak. Kto¶ lubi klasycznie, a kto¶ lubi poszaleæ. Pójd± do ³ó¿ka i zawsze komu¶ bêdzie nie do koñca przyjemnie. Wtedy mo¿e nie koniecznie dojdzie do zdrady, ale do rozpadu zwi±zku prawdopodobnie tak.

:)
 
 

dziabot 
rekrut



Posty: 511

Wys³any: Pi± 20 Cze, 2008 20:05   

[quote]1) Czy uwa¿asz, ¿e do¶wiadczenia seksualne (b±d¼ ich brak) partnera z wcze¶niejszego zwi±zku moga miêæ jaki¶ wp³yw na pojawienie siê chêci zdrady u niego? Przyk³adowo czy osoba bez do¶wiadczenia mo¿e chcieæ zdradziæ w celu sprawdzenia "jak jest z innym" lub czy osoba z do¶wiadczeniem mo¿e chcieæ zdradziæ z powodu "moja partnerka/ mój partner jest zbyt ma³o do¶wiadczony"?[/quote]


z tego co mi wiadomo to osoby ktore nie mialy w innym wczesniejszym zwiazku inicjacji seksualnej zdradzaja zadziej;)
a rpzeczytalam to chyba w ksiazce "Zjawisko sponsoringu jako forma prostytucji kobiecej" autora nie pamietam jak zawsze :D wiec moze tam cos ciekawego znajdziesz :P
wiec na pierwsza czesc pytanie odpowiedzialam
a teraz kontynuacja czyli 2 czesc;)
sadze iz jezeli sie kocha to jest sie w stanie duzo zaakceptowac:) tym bardziej ze zyjemy w dosyc otwartych czasach gdzie nie ma juz granic moralnych takich waskich dotyczacych seksu jak kilkanascie lat wczesniej - wiec jezeli dwoje osob sie kocha to kazda z nich chce dobra tej drugiej czyli rasumujac rowniez ja zaspokoic- a malodoswiadczonego partnera mozna nauczyc :) tylko kwestia cierpliwosci oraz checi:) wiec droga czesc pytania rowniez na nie


[quote="licencjat"]2) Czy po¶rednim powodem prowadz±cym do zdrady partnera mo¿e byæ brak umiejêtno¶ci wzajemnej komunikacji (nieumiejêtno¶æ rozmowy z partnerem) oraz czêste u¿ywanie nieodpowiednich zwrotów w stosunku do partnera (np. "ju¿ mi siê nie podobas ztak jak kiedy¶")?[/quote]
[quote="licencjat"]3) Czy monotonia i rutyna w zwi±zku mo¿e byæ powodem zdrady partnera?[/quote]
wlasciwie dziwne te pytania bo troche oczywiste jak dla mnie- psycholodzi krzycza, wrzeszcza ze mezczyzni gdy zdradzaja to szukaja innej partnerki niz ich instytucja malzenska siedzaca w domu---innnej niz ona":)
wiec monnotonnosc w zwiazku moze miec wplyw na zdrade:)
jak i oczywscie to iz druga strona niedowartosciowuje tej pierwszej albo ja doluje- to ta sama sie dowartosciowuje z kims innym :D

[quote]4) Czy niedopasowanie seksualne partnerów (czyli inne preferencje seksualne) mog± byæ przyczyn± zdrady[/quote]
szczerze mowiac to trudne pytanie- bo na przestrzeni wieku troche nam sie wartosci pozmienialy-
teraz co niektorzy (a mam wrazenie ze tych nowych super modnych mlodzieniaszkow) na pierwszym albo choc na czolowych miejscach w zwiazku i ich wartosciach stawiaja seks:)
kiedys to troche inaczej wygladalo:)
wiec wydaje mi sie ze to raczej zalezy od indywidualnego podejscia dwojga ludzi- jezeli sie kochaja naprawde i to uczucie jest dla nich najwazniejsze jak i doro drugiej osoby beda chcieli sie dopasowac wzajemnie :D poprzez co rowniez w sferze seksualnej:)
jezeli zwiozek bedzie napelniony, nasaczony indywidualizmem i liczyc sie beda wlasne potrzeby i ego to oczywiscie moze sie tez poprzez to rozpasc:)
wiec to raczej indywidualne podejscie dwojga ludzi o tym decyduje:)
_________________
Quot homines, tot sententiae
 
 

Ballo 
niemowa


Posty: 2

Wys³any: Pi± 20 Cze, 2008 20:23   

1) My¶lê, ¿e brak wcze¶niejszych do¶wiadczeñ seksualnych mo¿e byæ pewnego rodzaju pokus±, aby spróbowaæ jak to jest z kim¶ innym, aczkolwiek nie musi. Je¿eli ludzie w zwi±zku dobrze siê dogaduj± zarówno w sprawach codziennych, jak i w ³ó¿ku, to taka pokusa raczej siê nie pojawi. Wiêc my¶lê, ¿e jest to sprawa drugorzêdna i zale¿y od tego, jak uk³adaj± im siê relacje w zwi±zku.

2) Natomiast jak najbardziej brak komunikacji lub zaburzona komunikacja w zwi±zku mo¿e doprowadziæ do zdrady (i to w "najlepszym" przypadku) Prawdopodobnie zwi±zek taki po prostu siê rozpadnie. A kwestia tego, czy bêdzie to po zdradzie czy przed... zale¿y od wytrwa³o¶ci partnerów na ¿ycie w takiej atmosferze :/

3) Monotonia w pewnym momencie dopada chyba ka¿dy zwi±zek, chocia¿ na chwilkê. I moim zdaniem mo¿e byæ przyczyn± zdrady...niestety. No ale znów tu siê pojawia kwestia tego, ¿e zale¿y to indywidualnie od partnerów i ich chêci do tego, aby tchn±æ nowe ¿ycie w ich zwi±zek. bo przecie¿ to od nas samych zale¿y czy jest monotonnie czy nie ;) Ale je¶li mia³abym generalnie spojrzeæ na to zagadnienie, to odpowiem, ¿e TAK - monotonia w zwi±zku mo¿e przyczyniæ siê do zdrady.

4) Hmm no chyba tak. W koñcu ¿ycie seksualne ma nam dostarczaæ przyjemno¶ci, co nie? :D A je¶li ka¿de potrzebuje czego innego i nie potrafi± kompletnie znale¼æ wspólnego "jêzyka" w ³ó¿ku, to bêd± tego szukaæ gdzie indziej. Bo nie ma co ukrywaæ, ¿e ¿ycie seksualne stanowi wa¿n± czê¶æ funkcjonowania zwi±zku. Tak siê mnie wydaje przynajmniej :]


Mam nadziejê, ¿e moje opinie pomog± w napisaniu pracy :-)
 
 

nosscirEynoS 
niemowa


Posty: 2

Wys³any: Pi± 20 Cze, 2008 20:54   

1) Moim zdaniem wcze¶niejsze do¶wiadczenia seksualne nie maj± (czyt. nie powinny) mieæ wp³ywu na chêæ zdrady partnera/partnerki. Zdrada mo¿e wynikaæ raczej z innych aspektów ni¿ do¶wiadczenie seksualne. Stawia³bym raczej na brak komunikatywno¶ci obojga partnerów w sferze intymnej (³ó¿kowej).

2) Brak komunikatywno¶ci jest moim zdaniem g³ównym powodem zdrady. Je¶li partnerzy nie potrafi± dogadaæ siê ze sob± to powinni powa¿nie zastanowiæ siê nad dalszym inwestowaniem w zwi±zek posiadanych zasobów (w postaci czasu, energii i zaanga¿owania). Nie ma, bowiem sensu odwlekania nieuniknionego, gdy wszelkie próby zmiany istniej±cej sytuacji nie powiod³y siê.
Zwroty typu "ju¿ mi siê nie podobasz tak jak kiedy¶" s± chyba równie bolesne, co ¶wiadomo¶æ zdrady przez dug± osobê. Je¶li które¶ z partnerów tak czuje i mówi o tym otwarcie to jest ju¿ najwy¿sza pora powa¿nie porozmawiaæ o tym pal±cym problemie. Uwa¿am to za sygna³y od drugiej osoby, sugeruj±ce, np. Dlaczego ju¿ o siebie nie dbasz tak jak kiedy¶? Sytuacja mo¿e jednak wygl±daæ inaczej: Nie czujê siê ju¿ piêkna w twoich oczach, dlatego przesta³o mi zale¿eæ nad tym by ³adnie dla Ciebie wygl±daæ... Jest to moim zdaniem tylko sygna³, na który oboje partnerzy powinni zareagowaæ, poniewa¿ w przeciwnym razie mo¿e siê to przyczyniæ do zerwania istniej±cych wiêzi miêdzy nimi. Raczej nie przyczyni siê to moim zdaniem do zwiêkszenia atrakcyjno¶ci zdrady - raczej bêdzie to kolejny krok w kierunku rezygnacji ze zwi±zku.

3) Monotonia i rutyna z pewno¶ci± mog± byæ przyczyn± zdrady obojga partnerów. Wszystko zale¿y, bowiem od otoczenia zewnêtrznego, które po¶rednio wp³ywa na relacje w zwi±zku. Je¶li pojawi siê osoba mog±ca zaspokoiæ potrzeby którego¶ z partnerów mo¿liwy jest fakt dopuszczenia siê zdrady. Wszystko moim zdaniem zale¿y od si³y krêgos³upa moralnego danej jednostki - warto¶ci zaszczepionych w dzieciñstwie i okresie dojrzewania.

4) Wydaje mi siê, ¿e inne preferencje seksualne nie bêd± mia³y wiêkszego wp³ywu na chêæ zdrady którego¶ z partnerów. Jak wspomnia³em wcze¶niej, zdrada nast±piæ mo¿e raczej z powodu problemów w skutecznym komunikowaniu siê obojga osób.
 
 

garbatypajak 
noob



Posty: 49

Wys³any: Sob 21 Cze, 2008 17:53   

zgadzam sie z uzytkownikiem dziabot, dla chc±cego niz trudnego. Je¿eli dwie osoby chc± byæ ze sob± to na pewno postaraj± siê dopasowaæ do siebie tak¿e pod wzglêdem seksualnym. W moim zwi±zku na poczatku te¿ by³y jakie¶ tam ró¿nice w do¶wiadczeniu, bo partnerka by³a raczej "pocz±tkuj±ca", ale z biegiem czasu da sie to wszystko nadrobiæ ;) tak¿e s±dzê, ¿e to akurat nie musi mieæ wp³ywu na chêæ zdrady partnera/partnerki.
_________________
[i]Well, Im just a modern guy
Of course, Ive had it in the ear before.
I have a lust for life
cause of a lust for life[/i]
 
 

Ballo 
niemowa


Posty: 2

Wys³any: Sob 21 Cze, 2008 22:23   

No w³a¶nie, w moim zwi±zku te¿ wystêpowa³o takie niedopasowanie. ogólnie to do te pory nie dajê ch³opakowi przyzwolenia na pewne "eksperymenty", ale on akceptuje moje zdanie w tej sprawie i jako¶ nie mamy problemu, ¿eby siê dogadaæ w tych sprawach ;)
 
 

nosscirEynoS 
niemowa


Posty: 2

Wys³any: Sob 21 Cze, 2008 22:58   

[quote="Ballo"]No w³a¶nie, w moim zwi±zku te¿ wystêpowa³o takie niedopasowanie. ogólnie to do te pory nie dajê ch³opakowi przyzwolenia na pewne "eksperymenty", ale on akceptuje moje zdanie w tej sprawie i jako¶ nie mamy problemu, ¿eby siê dogadaæ w tych sprawach ;) [/quote]
to zacznij mu dawaæ lepiej :P ¿art ;) u mnie chyba wszystko jest w porz±dku, nigdy mi siê partnerka nie ¿ali³a, ¿e czego¶ jej brakuje, a ja te¿ czujê, ¿e mam to, czego chcê. tak¿e ka¿dy zadowolony, zdrady niê bêdzie hehe.
_________________
Grace in Bass --> that's right
 
 
Wy¶wietl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów
Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach
Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów
Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów
Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach
Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum
Nie mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 Forum Dyskusyjne

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group  template created by wczasy w górach | opinioes blc4u | prezent imieninowy