Wys³any: Pon 04 Lut, 2008 21:26 zwi±zek a wykszta³cenie
przywi±zujecie do tego wagê?
jest to dla was istotne?
czy raczej macie gdzie¶, czym zajmuje siê wasz partner?
co my¶licie o parach, gdzie kobieta jest wysokiej ranki urzêdniczk±, a mê¿czyzna jest np. bezrobotny, czy jest zwyczajnym robotnikiem? Albo na odwrót?:)
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym ¶wiecie ¿y[/color][color=#AAA6A6]æ jak najw[/color][color=#C6C6C6]ieksz± s[/color][color=#CFCFCF]chiz±...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
Mo¿e mniej przywi±zuje wagê do wykszta³cenia, jak samej inteligencji.
M±dro¶ci. Nie mog³abym mieæ g³upszego od siebie faceta. Nie wytrzyma³abym z nim.
Wkurwia³ by mnie strasznie.
Bardzo mi imponuje, kiedy mój facet na ka¿dy temat ma co¶ m±drego do powiedzenia.
Kiedy moge z nim podyskutowaæ, posprzeczaæ siê.
Kiedy siê ci±gle czego¶ od niego ucze.
W sumie to mê¿czyzna powinien byæ tym, który decyduje o wszystkim, planuje, organizuje.
Zawsze powierzam to facetowi.
Dlatego te¿ nie potrafi³abym zwi±zaæ siê z g³upkiem :P
_________________ [color=#359E99][b]Bo dam Ci
Przewodnik po chmurach
Ze wszystkich
Dok³adny - najbardziej
I je¶li kiedy¶ zapragniesz
To w chmurach
Z pewno¶ci±
Mnie znajdziesz.[/b][/color]
Wyksztalcenie nie jest wazne.Ludzie o zawodowym wyksztalceniu czasami sa bardzo m±drymi i oczytanymi ludzmi.
Nie moge miec faceta, z ktorym nie bede miala o czym rozmawiac, musze wiedziec, ze nie tylko porozmawiam z nimj o tym co bedziemy robili w wekeend np.ale tezo czyms powazniejszym, czego nie da sie zalatwic jednym, czy dwoma slowami.
Jak spotykam faceta, ktory jest po prostu ''tepy'' /a tacy bywaj±/ to zwijam sie gdzie pieprz rosnie.
_________________ NOWE,PIEKNE,CUDOWNE FORUM VETO
[b][color=orange]Na forum zawsze siê znajdzie jaki¶ smutny fajfus, który bêdzie mówi³ co trzeba
robiæ i jak trzeba ¿yæ, bo akurat wsta³ lew± nog± albo zaczepi³ chu...em o
sprê¿ynê w materacu.[/color][/b]
mój przysz³y facet nie musi byæ jakim¶ doktorem czy profesorem....wa¿ne, ¿eby mia³ troche oleju w g³owiê. Muszê te¿ mieæ z nim o czym pogadaæ, nie tylko o dupie maryni (za przeproszeniem )
_________________ "Nastolatek jest biedny w naszym systemie kultury. Ma milczeæ i wybaczaæ. Pó¼niej wchodzi w doros³o¶æ albo spokojnie przewarto¶ciowuj±c swój ¶wiat albo bij±c g³ow± w mur, by przetrzymaæ samego siebie."
mi³o¶c jest ¶lepa i nie wybiera tak jak chcemy my...
ja jestem chyba taka troche romantyczna dusza ktora ma zafa³szowany poglad na rzeczywisto¶ ale wedlug mnie dla milosci nie ma granic...
jedyne granice to te ktore sami sobie stwarzamy...
Poza tym jak bym byla w takim zwiazku z biedniejszym facetem jak rodzina naciskala by na mnie i wywierala presje to wzielabym i uciekla z nim z milosci na koneic swiata za kase moich starych
[quote="~bia³a~"]W sumie to mê¿czyzna powinien byæ tym, który decyduje o wszystkim, planuje, organizuje. [/quote]
z tym sie nie zgodzê...ale facet jednak nie mo¿e byæ kompletnym têpakiem. na pocz±tku wydaje siê to ma³o istotne jednak pó¼niej te ró¿nice staj± siê coraz bardziej dokuczliwe...mia³am tak± sytuacjê :/
Ja osobi¶cie nie przywi±zujê wagi do tego, czym zajmuje siê mój partner. U mnie wa¿ny jest charakter partnera i jego poziom IQ. Jak kto¶ wy¿ej powiedzia³: nie mog³abym mieæ faceta który by³by mniej inteligentny ode mnie
_________________ Przyjaciele s± jak ciche anio³y, które podnosz± nas, gdy nasze skrzyd³a zapomnia³y ju¿ lataæ.
[quote]~bia³a~ napisa³/a
W sumie to mê¿czyzna powinien byæ tym, który decyduje o wszystkim, planuje, organizuje.
z tym sie nie zgodzê..[/quote]
Dlaczego?
Chocia¿ w sumie, to pewnie zale¿y od cz³owieka.
Jak dla mnie istnieje podzia³. I w zwi±zku o wiêkszo¶ci spraw powinien decydowaæ facet, który z natury jest lepszym dyplomatom, my¶li bardziej racjonalnie od kobiety. I ja siê w to nie wtr±cam, skoro to jest mój facet, to raczej nie zrobi tego tak, ¿eby mnie by³o ¼le.
S± sprawy do których ja siê nie mieszam i ju¿.
Ale to dzia³a te¿ w odwrotn± strone.
_________________ [color=#359E99][b]Bo dam Ci
Przewodnik po chmurach
Ze wszystkich
Dok³adny - najbardziej
I je¶li kiedy¶ zapragniesz
To w chmurach
Z pewno¶ci±
Mnie znajdziesz.[/b][/color]
[quote="~bia³a~"][quote]~bia³a~ napisa³/a
W sumie to mê¿czyzna powinien byæ tym, który decyduje o wszystkim, planuje, organizuje.
z tym sie nie zgodzê..[/quote]
Dlaczego?
.[/quote]
bo chcia³abym wspólnie podejmowaæ decyzje zwi±zane z nami...ale je¶li chodzi o planowanie jakie¶ niespodzianki to owszem wtedy mogê siê nie wtr±caæ ^^D ^^D ^^D
[quote="~bia³a~"]W sumie to mê¿czyzna powinien byæ tym, który decyduje o wszystkim, planuje, organizuje.[/quote]
No co ty, zalezy od ludzia to!! : D
Ja jestem z natury domin± , i lubie miec we wszystkim ostatnie zdanie, decydowac itd.Oczywiscie nie zawsze.Ale czesto.
[quote="~bia³a~"]I w zwi±zku o wiêkszo¶ci spraw powinien decydowaæ facet, który z natury jest lepszym dyplomatom, my¶li bardziej racjonalnie od kobiety[/quote]
eee... takie gadanie, na to nie ma reguly.
Pza tym , nie uwazam, ze facet mysli racjonalniej od kobiety, wrecz przeciwnie.
Sa takie sytuacje , kiedy mezczyzna nie wie co zrobic, wtedy kobieta musi wziac sprawy w swoje rêce.
_________________ NOWE,PIEKNE,CUDOWNE FORUM VETO
[b][color=orange]Na forum zawsze siê znajdzie jaki¶ smutny fajfus, który bêdzie mówi³ co trzeba
robiæ i jak trzeba ¿yæ, bo akurat wsta³ lew± nog± albo zaczepi³ chu...em o
sprê¿ynê w materacu.[/color][/b]
[quote="Ananasek"]Sa takie sytuacje , kiedy mezczyzna nie wie co zrobic, wtedy kobieta musi wziac sprawy w swoje rêce.[/quote]
A ja w³a¶nie nie jestem tak± kobiet±. Kiedy pojawi± siê jakie¶ problemy, ja od razu panikuje, becze, nie umiem sama sobie poradziæ. Generalnie je¶li chodzi o dokonywanie wyborów, to te¿ siê nie nadaje. Wole takie sprawy powierzyæ mê¿czy¼nie, niech on tam sobie decyduje jak chce.
Dlatego te¿ w³a¶nie bardzo przeszkadza mi, kiedy facet nie my¶li.
_________________ [color=#359E99][b]Bo dam Ci
Przewodnik po chmurach
Ze wszystkich
Dok³adny - najbardziej
I je¶li kiedy¶ zapragniesz
To w chmurach
Z pewno¶ci±
Mnie znajdziesz.[/b][/color]
[quote="rockwomenka"]mój przysz³y facet nie musi byæ jakim¶ doktorem czy profesorem....wa¿ne[/quote]
no no jakie wymagania..
przy pierwszej randke kazesz mu przynies swiadectwo ukonczenia doktoratu???
aaa ps..... tytul profesora rzadko dostaje sie w mlodym wieku :P (bo doktorat w dobrym wypadku okolo 30stki) :P
to bedziesz czekac do 50tki :P?
nie oceniam ludzi po wykstalceniu..
to zadne swiadectwo wiedzy..
jest wiele ludzi ktory nie maja slicznego mgr przed nazwiskiem a sa madrzy..:_ i inteligencji
a znam wiele absolwentow uczelni wyzszych co sa...niezbyt blyskotliwi delikatnie mowiac :P
[quote="dziabot"]rockwomenka napisa³/a
mój przysz³y facet nie musi byæ jakim¶ doktorem czy profesorem....wa¿ne
no no jakie wymagania..
przy pierwszej randke kazesz mu przynies swiadectwo ukonczenia doktoratu??? [/quote]
Czytaj dok³adnie;) Napisa³a, ¿e [b]nie[/b] musi byæ doktorem czy profesorem : )
Ró¿ni s± ludzie.
Ja my¶lê, ¿e tu chodzi o to, by z partnerem siê dobrze dogadywaæ i byæ w miarê na tym samym poziomie z iq;p
Poza tym, niewa¿ne co partner robi i jakie ma wykszta³cenie, tylko ogólnie chodzi o to, jaki jest i czy mi jest z nim dobrze;)
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym ¶wiecie ¿y[/color][color=#AAA6A6]æ jak najw[/color][color=#C6C6C6]ieksz± s[/color][color=#CFCFCF]chiz±...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
[quote="Ksiê¿niczka"]Czytaj dok³adnie;) Napisa³a, ¿e nie musi byæ doktorem czy profesorem : ) [/quote]
oj przepraszam...przelecialamvtylko po tekscie ivzle zrozumialam...
przyznaje moj blad;)
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Nie mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czników na tym forum