[quote="Cropcka"]Średnią dziewicą? A to dziewictwo się rozgranicza na średnie i pełne czy jakoś tak? [/quote]
To się tak mówi noo. Dla mnie nie jest dziewicą ktoś taki.[quote="Ananasek"]Tak samo intymny jak pocałunek / głęboki/. [/quote]
Nie będę tego komentował. Być może Ty masz taką filozofię, że pocałunek = blowjob, ale ja nawet nie mam siły się o coś takiego kłócić.
_________________ [b][i]Każdego dnia się rodzę, wstając ze swego grobu
Goniąc za szczęściem gubimy własny rozum
Ciężkie powietrze nie da spokojnie spać
Żyjemy, umieramy i tak każdego dnia[/b][/i]
[quote="poem sometimes"]Być może Ty masz taką filozofię, że pocałunek = blowjob[/quote]
No ja tak uważam, pocalunek jest dla mnie taką sama formą intymna pieszczot co sex oralny,dlatego nie wyobrazam sobie calowac sie z kims np. na ulicy, w parku czy gdzie kolwiek indziej w miejscu publicznym.Bo pocalunki sa moje i jego,m a nie nasze i ludzi.To samo z sexem, kazdym.
_________________ NOWE,PIEKNE,CUDOWNE FORUM VETO
[b][color=orange]Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba
robić i jak trzeba żyć, bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o
sprężynę w materacu.[/color][/b]
[quote="Ananasek"]Cropcka tez pewnie z chęcią poczyta.[/quote]
Ano bardzo chętnie, bo jak dla mnie to albo się jest dziewicą, albo nie.
Nie ma jakiś średnich, półdziewic, ćwierć, czy jeszcze Bóg wie czego.
Zresztą do seksu oralnego potrzeba więcej zaufania niż do takiego klasycznego, przynajmniej dla mnie.
_________________ [color=#C7B59D]Gdy nadwrażliwość jest jak[/color] [b][color=#825341]bilet [/color][/b][color=#C7B59D]w jedną stronę stąd.[/color]
[quote="Ananasek"]No ja tak uważam, pocalunek jest dla mnie taką sama formą intymna pieszczot co sex oralny,dlatego nie wyobrazam sobie calowac sie z kims np. na ulicy, w parku czy gdzie kolwiek indziej w miejscu publicznym.Bo pocalunki sa moje i jego,m a nie nasze i ludzi.To samo z sexem, kazdym.[/quote]
W sumie, też uważam, że to jest rzecz intymna i nie należy całować się publicznie, bo to są pocałunki moje i partnera. Tak samo z seksem.
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
Dziewictwo oznacza stan człowieka, mężczyzny lub kobiety, przed podjęciem stosunków seksualnych. Innymi słowy, kobieta jest dziewicą, a mężczyzna prawiczkiem, jeśli nie współżył seksualnie z drugim człowiekiem.
Częsty pogląd utożsamiania dziewictwa z istnieniem u kobiety błony dziewiczej jest uważany przez naukowców za błędny.
Nie wiem czy dla mnie słowo dziewica jeszcze istnieje i nie chodzi tu wcale o to, że nią nie jestem a wrecz przeciwnie... Sama już gubie się w zanczeniu tego słowo
A jeśli chodzi o pocałunki to po części zgadzam się z Ksieżniczką. Choć uważam, że drobny buziak nie zaszkodzi hihi
[quote="Ananasek"]No ja tak uważam, pocalunek jest dla mnie taką sama formą intymna pieszczot co sex oralny,dlatego nie wyobrazam sobie calowac sie z kims np. na ulicy, w parku czy gdzie kolwiek indziej w miejscu publicznym.Bo pocalunki sa moje i jego,m a nie nasze i ludzi.To samo z sexem, kazdym.[/quote]
Hmmm no ja tak na to nie patrzę. Dla mnie pocałunek (ale taki gorący D ) to jak najbardziej intymne przeżycie, ale z porównaniem do seksu to u mnie jeszcze daleko. Dla mnie to dwie różne sprawy, oczywiście takie prawdziwe pocaunki nie muszą być pokazywane publicznie, ale jak by już się tak stało to przecież nie koniec świata... No a seks to wiadomo, oglądać mogą tylko nieliczni D
_________________ It's so lonely when you don't even know yourself, it's so lonely...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum