Wysłany: Nie 24 Lut, 2008 00:50 Skąd się biorą dzieci?
Co wam rodzice wmawiali jak byliście mali? ;>
A co wy macie zamiar wmawiać swoim dzieciom?
Macie w ogóle zamiar wmawiać, czy od razu opowiecie im, co, jak i gdzie? ;p
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
Ej ja nie cisnęłam rodziców o to, zeby mi wyjaśnili skąd się wzięłam.
Sama się jakoś tego dowiedziałam i już.
Zresztą, mało mnie to obchodziło wtedy, jak miałam te kilka lat.
Wolałam lalki Barbie, piaskownice, klocki.. te klimaty.
_________________ [color=#359E99][b]Bo dam Ci
Przewodnik po chmurach
Ze wszystkich
Dokładny - najbardziej
I jeśli kiedyś zapragniesz
To w chmurach
Z pewnością
Mnie znajdziesz.[/b][/color]
[quote="~biała~"]Wolałam lalki Barbie, piaskownice, klocki.. te klimaty.[/quote]
Ja też .
Nie pamiętam żebym kiedykolwiek pytała o to rodziców. Chociaż brata ja uświadamiałam na przykładzie polemniczków i jajeczka, ale bardziej kolorystycznie. Ogólnie zabawnie było, jak moją historyjkę opowiedział w przedszkolu.
A co do własnych dzieci...skorzystam z doświadczenia i mniej więcej powiem co, jak, gdzie i w jakim celu:)
_________________ [i]Był jak mgła- niewidzialny, tajemniczy.
Był jak kruchy róży kwiat - delikatny...
Był jak cichy wiatr,
Całkiem wolny lecz samotny,
Jak ocean bez dna nieszczęśliwy.
Mówił, że to nie jego świat.
Pragnął wrócić tam, gdzie się rodzi dusza.
Gdzie zostawił tą najważniejszą rzecz
Wielką przyjaźń i miłość ponad śmierć...
[/i]
Mi kupili książkę z obrazkami i tam było co i jak.
Ja swoich dzieci nie mam zamiaru okłamywać, powiem im co i jak jak się zaczną pytać. Oczywiście historyjka będzie adekwatna do ich wieku.
_________________ Nie czekaj do jutra, bo ono może nie nadejść
Nie wiem, nie pamietam, alez tego co wiem, to nik w mojej rodzinie nie uswiadamial mnie w zadnym temacie, ani w dziedzinie antykoncepcji, sexu... wiec w temacie o dzieciach chyba tez nie.Nie potrzebowalam tego.
_________________ NOWE,PIEKNE,CUDOWNE FORUM VETO
[b][color=orange]Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba
robić i jak trzeba żyć, bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o
sprężynę w materacu.[/color][/b]
hehe, sama sie zastanawiam skąd o tym wiem.
ale chyba od znajomych i z telewizji;).
rodzice mi nigdy nic o tym nie mówili, a już na pewno żadnych głupich historii o bocianach.
_________________ "Nie kocham jeszcze, a ranki już moje
O snach mych dziwnie wstają zadumane,
Już chodzą za mną jakieś niepokoje,
Już czegoś pragnę i czegoś się boję
W noce niespane..
I już na ustach noszę ślad płomienia
Jego imienia."
Jak większość nie ciągnęłam rodziców za język. Nie wmawiali mi, że dzieci przynosi bocian itd. Zapewne dowiedziałam się z biegiem czasu z TV, od znajomych z piaskownicy...
Sama nie mam zamiaru dzieciom wmawiać, że są z kapusty ;P hehe Jak zapytają otrzymają odpowiednią odpowiedź do wieku, oczywiście prawdziwą. xD
_________________ "Nawet jeżeli jesteś idiotą, staraj się nie być głupi."
FOREST GUMP
Ja w sumie nie wiem, jak się dowiedziałam.
Wiem, że o seksie rozmawialiśmy na podwórku z moim ówczesnym chłopakiem, gdy mieliśmy po 7 i 8 lat;D Ale to było w sumie takie oczywiste, że później z tego biorą się dzieci i w ogóle;p
Rodzice nie opowiadali mi bajek;p Tzn ze śmiechem tak, bo i się przecież o tym czytało, ale nigdy nie brałam tego na poważnie;D
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
jakoś się tym nie interesowałam, ale z wiekiem sama się dowiedziałam jak zaczełam oglądać zwykła telewizję bo zwykle do 7 lat oglądałam carton.... ten program gdzie ciągle lecieły bajki Atomówki itp. obejrzałam kilka razy telewizje to już wszystko wiedziałam jeszcze mnie starsze koleżanki uświadomiły to nie chciałam krępować rodziców pytaniami chociaż oni kiedy miałam 12 lat lub więcej, wiedzieli, że ja jestem taka jeszcze nie uświadomiona i jak w filmie jakaś scenka erotyczna leciała to kazali mi oczy zakrywac ....
nasze dzieci to już w wieku 5 lat będą oglądać w inernecie stronki dla dorosłych i im nic już nie będzie trzeba tłumaczyć hehe
_________________ [i]Lecz nikt nie może stracić z oczu tego, czego pragnie. Nawet kiedy przychodzą chwile, gdy zdaje się, że świat i inni są silniejsi. Sekret tkwi w tym, żeby się nie poddać.[/i]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum