PORTAL
                                   FORUM
                                ALBUM ZDJĘĆ
                             UŻYTKOWNICY
                          FAQ   BBCode
                       STATYSTYKI
                    DOWNLOAD

Forum Dyskusyjne

 

Forum Dyskusyjne na-końcu-języka.pl - Forum, obok którego nie przejdziesz obojętnie!

 Szukaj • Grupy • Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: Ananasek
Nie 28 Gru, 2008 12:07
Kłótnie z rodzicami, pieniądze, imprezy..
Autor Wiadomość

ja0987654322
niemowa


Posty: 2

Wysłany: Sob 27 Gru, 2008 11:54   Kłótnie z rodzicami, pieniądze, imprezy..

Ciągle się kłócę z rodzicami, nie wiem co mam zrobić już teraz.. To nie są normalne kłótnie, tylko krzyk i rzucanie wszystkimi dostępnymi przedmiotami, o byle co, głównie zaczyna się od... pieniędzy.. Mam 17 lat, kilku przyjaciół, nie mam ani chłopaka, ani znajomych, z którymi chodziłabym na imprezy. Moje życie towarzyskie jest uzależnione od 2 przyjaciółek i przyjaciela. Chciałabym zmienić swoje życie całkowicie! Teraz w moim domu kłócimy się o Sylwestra!!!! Powiedzcie mi, może to ja przesadzam.. Czy w sylwestra można siedzieć w domu?!?!?!?!! w wieku 17 lat!?! wszyscy gdzieś idą, ja mam dwie propozycje.. ale chodzi o to, zdaniem moich rodziców "to zbędny wydatek i nie mają pieniędzy''. Nie ma nawet dyskusji, nie i koniec.. Wstydzę się tego, że nie mam pieniędzy, nie miałam nigdy takiego problemu. teraz albo nie maja na nic, albo szantażują mnie, że wydają na mnie mnóstwo pieniędzy i na ferie chcę jechać na narty a zachowuję się strasznie.. W sumie to wszystko się kręci wokół tego tematu.. Jak mam ich przekonać, że ja też czasami potrzebuję wyjścia gdzieś, na imprezę!?!?!!? Jak mam się nie kłócić?? ;/

Kłótnie są ostre. ja nie wiem juz co mam robić. krzyk, rzucanie przedmiotami, trzaskanie drzwiami, a nawet podnoszenie na siebie nawzajem rąk (zdarzyło się kilka razy). Jest mi wstyd za te kłótnie, jestem swiadoma tego, że jest to złe i wiele rzeczy to ja źle robię, ale to silniejsze ode mnie, wybucham szybko i wszystko się dzieje pod wpływem emocji, chwili. Potem jest mi wstyd.. Rodzice są wkurzeni, ja też, przeważnie z mamą płaczemy a ojciec trzyma jej stronę i zawsze jest "moja wina'' można się przyzwyczaić, ale to dalej jest ciężkie i dla mnie i dla nich, nie wiem jak zatrzymać te kłótnie, bo jak nie ja to oni zaczną i potem samo wszystko się nakręca.. Dla nas nie ma świąt, kłócimy się codziennie.. Chcę się pogodzić i wychodzi jeszcze gorzej..nie radzę sobie już....
 
 

VenomousSnake 
student



Wiek: 21
Posty: 306
Skąd: Poznań

Wysłany: Sob 27 Gru, 2008 14:26   

[quote="ja0987654322"]Czy w sylwestra można siedzieć w domu?!?!?!?!! w wieku 17 lat!?! wszyscy gdzieś idą, ja mam dwie propozycje.. ale chodzi o to, zdaniem moich rodziców "to zbędny wydatek i nie mają pieniędzy''.[/quote]

No to rzeczywiście nie normalne jak można w domu siedzieć w wieku 17 lat, coś nie tak. Twoi rodzice są dziwni na prawdę coś nie tak, ale jak to się mówi rodziny i rodziców się nie wybiera...

[quote="ja0987654322"]Wstydzę się tego, że nie mam pieniędzy, nie miałam nigdy takiego problemu. teraz albo nie maja na nic, albo szantażują mnie, że wydają na mnie mnóstwo pieniędzy i na ferie chcę jechać na narty a zachowuję się strasznie.[/quote]

Skoro masz 17 lat to do roboty sobie dorabiać! i kasę będzie za swoją pracę i uwierz wtedy będzie inaczej je wydawała bo za swoją ciężką prace, łatwo wydaje się cudze które dostaje się za free.

Normalnie patologia - psycholog.
_________________
[color=red]Chodź, chodź ze mną do łóżka
Zrobię to byś bać się przestała
Będę całował twoje palce
Będę dotykał twoje nagie ciało
Więc chodź, chodź ze mną do łóżka
Ja będę w tobie, a ty będziesz we mnie
Chodź ze mną do łóżka
Poczujemy się wzajemnie
[/color]
 
 
 

ja0987654322
niemowa


Posty: 2

Wysłany: Sob 27 Gru, 2008 23:47   

tak, tak do pracy :) A uczyć się kiedy będę?! xD zresztą już nieważne, załatwione wszystko ;) jestem rozwydrzonym bachorem, ale na sylwestra idę xD pozdrawiam ;)
 
 

Ananasek 
Mamuśka ^^



Wiek: 29
Posty: 2097
Skąd: tylko zapragnę...

Wysłany: Nie 28 Gru, 2008 12:06   

[quote="ja0987654322"]jestem rozwydrzonym bachorem, ale na sylwestra idę xD[/quote]
tak jestes rozwydrzonym bachorem, ktry bedzie sie darl ale ma co chcial.

[quote="ja0987654322"]tak, tak do pracy :) A uczyć się kiedy będę?[/quote]
Dorosniesz.Ludzie mają rodziny, zarabiają na nie i pracują.Np. ja.


Skoro temat sie rozwiazal to zamykam.
_________________
NOWE,PIEKNE,CUDOWNE FORUM VETO
[b][color=orange]Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba
robić i jak trzeba żyć, bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o
sprężynę w materacu.[/color][/b]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 Forum Dyskusyjne

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group  template created by