PORTAL
                                   FORUM
                                ALBUM ZDJĘĆ
                             UŻYTKOWNICY
                          FAQ   BBCode
                       STATYSTYKI
                    DOWNLOAD

Forum Dyskusyjne

 

Forum Dyskusyjne na-końcu-języka.pl - Forum, obok którego nie przejdziesz obojętnie!

 Szukaj • Grupy • Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Księżniczka
Pią 01 Sie, 2008 02:10
Niespełnione ambicje rodziców
Autor Wiadomość

Setritus 
pracownik



Wiek: 21
Posty: 486

Wysłany: Sob 08 Wrz, 2007 15:59   Niespełnione ambicje rodziców

Wiem że to zdarza się dosyć często, kiedy matce albo ojcu coś w życiu nie wyszło na czym bardzo im zależało i teraz chcą żęby udało się to ich dziecku, ale ono tak naprawde tego nie chce i ładują to w niego na siłe... :/ Nie macie czasem takich problemów? Że rodzice chcą abyście robili coś czego robić nie chcecie i byli kimś kim być nie chcecie?
 
 
 

Księżniczka 
patafian



Wiek: 42
Posty: 2615
Skąd: wziąć na Beczkę?

Wysłany: Sob 08 Wrz, 2007 16:06   

Miałam raz, ale w sumie to była błaha sprawa, bo chodziło o grę na instrumencie: D Mojego brata wysłali na krę na keyboardzie, a mnie na gitarę. Więc chodziłam przez dwa lata, bo oni chcięli, ale olewałam sobie totalnie, żeby im pokazać, że nie mogą mnie do niczego zmusić. I w końcu odpuścili. I teraz wiedzą, że nie dadzą sobie ze mną rady;)
_________________
[color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
 
 
 

poem sometimes 
lektor
Rozświetlany



Wiek: 23
Posty: 1415
Skąd: raczej dokąd

Wysłany: Sob 08 Wrz, 2007 16:09   

Nie mam takich problemów. Moi rodzice w pełni akceptują moje decyzje w sprawie mojej przyszłości. Ja zresztą sam jeszcze nie wiem kim będę w przyszłości, ale nikt mi tego nie narzuca.
_________________
[b][i]Każdego dnia się rodzę, wstając ze swego grobu
Goniąc za szczęściem gubimy własny rozum
Ciężkie powietrze nie da spokojnie spać
Żyjemy, umieramy i tak każdego dnia[/b][/i]

[img]http://imagegen.last...times.gif[/img]

[color=red][b]*: A[/b][/color]

[img]http://img.userbars.pl/91/18003.jpg[/img]
[img]http://img.userbars.pl/38/7559.jpg[/img]
[img]http://img.userbars.pl/112/22338.png[/img]
[img]http://img470.imageshack.us/img470/9908/simbar9nd.png[/img]
 
 
 

niuniaa (; 
pracownik


Posty: 465
Skąd: z piekła rodem ;P

Wysłany: Sob 08 Wrz, 2007 18:45   

Nie, nie mam takich problemów ;) na całe szczęście.. moi rodzice wymagają jedynie bym się uczyła i skończyła dobrą szkołę - jaką? to już jest mój własny wybór, który uszanują, a ewentualnie, gdy będę tego potrzebowała pomogą i doradzą mi.
 
 

lavina 
katarynka
Było/ minęło



Wiek: 21
Posty: 720
Skąd: Ty w moim sercu?

Wysłany: Sob 08 Wrz, 2007 22:35   

ja miałam kiedyś, ale teraz kiedy mam bliżej do 18 o niektórych sprawach mogę sama decydowac' i kiedy ktoś mi coś narzuca to po prostu mówię mu że to moja sprawa jaką drogę wybiorę i od razu zamykam im buzie. W końcu to moje życie a nie ich no nie?
_________________
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały już latać.
 
 
 

Anek 
przedszkolak



Wiek: 21
Posty: 126
Skąd: eop

Wysłany: Pon 10 Wrz, 2007 18:44   

Ja na szczescie nie mam takich rodzicow ;) zawsze robie to co chce i nogdy mi nic nie narzucaja chyba ze cos doradza, mama tylko mowi ze dopoki sie dobrze ucze to robie co chce, chociaz oczywiscie tez sie o mnie martwi czasami ;)
_________________
!! zbyt pozytywna, dlatego zakazana^^
 
 
 

Marcinek 
inżynier



Wiek: 16
Posty: 374

Wysłany: Pon 10 Wrz, 2007 19:28   

Też nie mam takich problemów. Do niczego mie nie zmuszają tylko do nauki.
_________________
Kocham Ananasy ;) ......

[img]http://www.forum.vw-passat.pl/images/smilies/vw.gif[/img]
 
 

Adasio 
noob


Wiek: 24
Posty: 14
Skąd: Solec Kujawski

Wysłany: Pią 14 Wrz, 2007 14:49   

Wlasnie - tylko, zeby w szkole bylo dobrze, a reszta to "rob co chcesz" :)
_________________
Feel the power of two black aces!
 
 
 

Patk@ 
technik
upadły anioł...



Posty: 274
Skąd: Z Beskidu

Wysłany: Nie 16 Wrz, 2007 22:03   

Moi rodzice wymagają odemnie jedynie tego żebym dalej się tak dobrze uczyła ;) A zmamą planujemę teraz jaką szkołę wybrać.Ona jest świetna w doradzaniu :D
Mówi :żejeżeli będę chciała zostać pielęgniarką to nią zostanę :P ,a jeżeli żołnierzem to nim będę! xP Domyślacie się z kąd to przysłowie ;DD ;) :D
_________________
Czekałam...nie przyszłeś
zawierzyłam...dałeś mi zwątpić
kochałam...a straciłam
Płakałam...po tobie
 
 

Kya
początkujący



Posty: 77

Wysłany: Wto 04 Gru, 2007 15:48   

ja takich problemów nie mam, ale już czuję, że sama będę taka matką i zapisze moje dzieci do szkoły muzycznej :P
 
 

gigi 
początkujący



Wiek: 22
Posty: 88

Wysłany: Sro 05 Gru, 2007 22:10   

moi rodzice tylko chca zebym była szczęśliwa, robila to co lubie i byla z czlowiekiem ktorego kocham :-)
_________________
Look at the stars...
Look how they shine...
Catch a falling star...

******************
 
 

Katharsis 
przedszkolak



Wiek: 21
Posty: 106
Skąd: Kielce

Wysłany: Sro 05 Gru, 2007 22:29   

Tak moja mama jest najlepszym przykładem, ale przez 2 lata wojny wkoncu uległa!! dotarło do niej, że nie ma na to wpywu!! Trzeba walczyc o swoje!!
_________________
Kobieta jest najsłabsza kiedy kocha, najsilniejsza kiedy jest kochana. "

Erich Osterfield
 
 
 

Jewel
początkujący


Posty: 71

Wysłany: Czw 06 Gru, 2007 15:15   

Ja na szczęście nie miałam nigdy takich problemów. Mamę mam wyrozumiałą, a gdy coś jej nie pasuje, to zamiast zakazywać, tłumaczy jak widzi sprawę, co zrobię... to już moja sprawa i moje zycie i moje błędy :)Na szczęście :) ... :) Gdy sie w coś wpakuje, zawsze mogę na nią liczyć jednym słowem jest ok:)
 
 

Goyahkla 
licealista



Wiek: 24
Posty: 247

Wysłany: Czw 06 Gru, 2007 18:22   

Nie wiem czy są to niespełnione ambicje, ale pod żadnym względem nie mam w domu łatwo. Ojcu nie podoba sie praktycznie nic co robię, moja nauka, kontakty, nawet jazda samochodem. Nigdy nie był szczęsliwy z mojego powodu. Może raz, jak zdałem prawko za pierwszym razem. Ale to raczej jedyna rzecz, która go uszczęśliwiła. Ostatnio słyszę same narzekania i nie mam ochoty dłużej tego już znosić.
_________________
ZAPRASZAM NA NOWE FORUM VETO

"Kiedy ludzie myślą, że umierasz, na prawdę cię słuchają, a nie tylko czekają na swoją kolej do mówienia."
 
 

mała_czarna 
licealista



Wiek: 22
Posty: 202

Wysłany: Pią 07 Gru, 2007 15:51   

U mnie nie ma problemu z niespełnionymi ambicjami rodziców.
Zdecydowanie mam wolną ręke przy wyborach dotyczących mojej przyszłości.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 Forum Dyskusyjne

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group  template created by