Dostaliście kiedyś karę od rodziców za coś, czego nie powinniście zrobić/powiedzieć?
Były to kary cielesne, czy może zakazy np. zero komputera przez miesiąc, zero wychodzenia z domu?
;>
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
Kary było jak byłem młodszy teraz to wiedzą, że kara mi zwisa .
Nie zapomnę jak pisałem 400 razy nie będę mówił brzydkich słów x D bo głupi sąsiad zakablował .
A tak to przeważnie zakaz kompa, ale szybko się kończył bo tata dał a mama pozwoliła ^^
_________________ [color=red]Chodź, chodź ze mną do łóżka
Zrobię to byś bać się przestała
Będę całował twoje palce
Będę dotykał twoje nagie ciało
Więc chodź, chodź ze mną do łóżka
Ja będę w tobie, a ty będziesz we mnie
Chodź ze mną do łóżka
Poczujemy się wzajemnie
[/color]
Hm, zawsze za budę dostaję szlabany na komputer. Zwykle wygląda to tak, że trwa on tydzień, góra dwa, a ma trwać np. przez pół semestru albo i cały semestr:) Więc nic sobie nie robię z ich kar:)
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
Hm. Ogólnie to nie pamiętam by dostała kiedyś jakikolwiek zakaz od rodziców za przewinienia. Zdarzało się, że nie pozwoli gdzieś wychodzić bo mam się uczyć, tak np. było przed maturą. Ale poza tym, żadnej kary na kompa, czy na coś innego nie dostałam.
_________________ [i]Był jak mgła- niewidzialny, tajemniczy.
Był jak kruchy róży kwiat - delikatny...
Był jak cichy wiatr,
Całkiem wolny lecz samotny,
Jak ocean bez dna nieszczęśliwy.
Mówił, że to nie jego świat.
Pragnął wrócić tam, gdzie się rodzi dusza.
Gdzie zostawił tą najważniejszą rzecz
Wielką przyjaźń i miłość ponad śmierć...
[/i]
Miałam zakaz albo limit na komputer, ale nie za to, że coś złego zrobiłam ,albo czegoś nie zrobiłam, tylko dlatego, że siedzę za dużo. Albo ewentualnie jak się z bratem pokłóciliśmy to 'zakaz na komputer do końca dnia', a była np. godzina 18. Więc spoko.
Innych zakazów nie było.
_________________ [color=red]Sometimes I feel like there is no hope for me at all
But after while I am laughing loud because I love
So many things in my life I do appreciate
All of the moments I'm sure I won't ever forget[/color]
Chyba raczej nie miałam żadnych kar.. Nie przypominam sobie.. Zazwyczaj pokrzyczeli i tyle :P. Poza tym byłam grzecznym dzieckiem, ja zazwyczaj byłam 'ta lepsza', a mój brat 'ten gorszy' ,, jeśli chodzi o zachowanie, oczywiście.
_________________ Dwanaście ciężkich szczerozłotych koron moją głowę zdobi. !
+
Kimi ga shinu toki ga watashi ga shinu toki <3
Kary? Do pewnego czasu gdy zaczęłam sie stawiać dostawałam kary ale zawyczaj były to zakazy: komputer, spotkania itd. Heh raz kiedyś nawet zabrała mi książki które czytałam bo uczyć się nie chciałam :P
_________________ Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały już latać.
Nie, nigdy nie miałam kary.
Kiedy działo się coś złego [zazwyczaj chodziło o wagary, o nic innego nie mogli sie czepić], zawsze musiałam wysłuchać kilkugodzinnej pogadanki, najpierw od mamy, potem od taty a na koniec od obojga. Ale po takim wykładzie zazwyczaj wszystko wracało do normy, o ile nie podłapywałam tematu i nie próbowałam z nimi dyskutować. Dlatego wolałam w ciszy tego wysłuchać i już. Po krzyku.
Kar nie było. I bardzo się z tego cieszę :P
_________________ [color=#359E99][b]Bo dam Ci
Przewodnik po chmurach
Ze wszystkich
Dokładny - najbardziej
I jeśli kiedyś zapragniesz
To w chmurach
Z pewnością
Mnie znajdziesz.[/b][/color]
W sumie jakby sie tak przyjrzeć to moje życie było jedną wielką karą. Ktoś może rozpaczać, bo rodzice zabronili mu pójść na imprezę, a ja np. nigdy nie mogłam nigdzie chodzić. Siedziałam w domu i uczyłam się. Dla mnie to było coś zupełnie normalnego, zdążyłam się już do tego przyzwyczaić. Zresztą jedna osoba z tego forum wie, co się dzieje, gdy wyjdę gdzieś na pół dnia.
Czasem dostawałam kary na kompa, które i tak były odwoływane po jednym dniu.
_________________ "Nie kocham jeszcze, a ranki już moje
O snach mych dziwnie wstają zadumane,
Już chodzą za mną jakieś niepokoje,
Już czegoś pragnę i czegoś się boję
W noce niespane..
I już na ustach noszę ślad płomienia
Jego imienia."
Ja zawsze dostawałem Kary na kompa:D
I to za byle co:))
Najpoważniejsza kara to był zakaz wychodzenia przez wakacje za spowodowanie kolizji na motorze:)
Skończyła się po 2 tygodniach.
_________________ Nauczyli nas regułek i dat,
Nawbijali nam mądrości do łba,
Powtarzali, co nam wolno, co nie,
Przekonali, co jest dobre, co złe.
Odmierzyli jedną miarą nasz dzień,
Wyznaczyli czas na pracę i sen.
Nie zostało pominięte już nic,
Tylko jakoś wciąż nie wiemy jak żyć.
Zapraszamy na NOWE forum członków i sympatyków Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego: http://forum-pttk.pl/
Kary były często na kompa. Największą moją karą była ta : zakaz na kompa, muzykę ( mama mi płyty zabrała ), telewizor, słodycze i wyjścia. Za to że naśmiewałam się z koleżankami z takiej jednej.:P
_________________ 'Moja dusza była podziurawiona, jak szwajcarski ser i nie mogłam się nadziwić, że jeszcze się nie rozpadła.
Jakoś nigdy nie dostawałam kar, nie wiem, może nie było potrzeby?;)
_________________ ... That I love you
I have loved you all along
And I miss you
Been far away for far too long
I keep dreaming you’ll be with me
and you’ll never go
Stop breathing if
I don’t see you anymore...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum