PORTAL
                                   FORUM
                                ALBUM ZDJĘĆ
                             UŻYTKOWNICY
                          FAQ   BBCode
                       STATYSTYKI
                    DOWNLOAD

Forum Dyskusyjne

 

Forum Dyskusyjne na-końcu-języka.pl - Forum, obok którego nie przejdziesz obojętnie!

 Szukaj • Grupy • Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Księżniczka
Pią 01 Sie, 2008 02:54
Rodzina
Autor Wiadomość

Madeline 
technik



Posty: 297
Skąd: on jest?

Wysłany: Pon 21 Sty, 2008 15:30   

ja tak samo jak [b]lavina[/b], nie jestem za rodzina.. z tatą bardzo często się kłóce, czasem nie widzimy sie kilka dni, bo wciąż go nie ma w domum a ja siedze w pokoju swoim na okrągło. Sam wczoraj powiedział, że mnie nie ciągnie tak do rodziny jak moją siostrę.. Lepiej sie czuje wsrod przyjaciół..

Tak więc dlaczego teraz nie docenia sie wartosci rodziny? Czy rzeczywiscie jest ona taka wazna?
_________________
"Bo widzisz my tu już dawno zatraciliśmy poczucie tego, co jest godziwe lub niegodziwe. I mnie samemu wydaje się, ze tej różnicy nie ma..."
Ostatnio zmieniony przez Madeline Pon 21 Sty, 2008 15:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

nieskazitelna 
noob


Wiek: 21
Posty: 49

Wysłany: Pon 21 Sty, 2008 22:11   

mamy nie mam, bo zmarła jak miałam 7 lat. bardzo ją kochałam. mój ojciec rodzinę stawia na drugim planie. najważniejsza jest dla niego praca i pieniądze. rzadko kiedy jest w domu. jego narzeczonej nienawidzę. rodzeństwa nie mam. także z najbliższą rodziną dużych kontaktów nie mam chociaż dla taty zrobiłabym wszystko. mimo żalu.
_________________
[b]`nigdy nie jest za późno i lepiej późno niż wcale.`[/b]
 
 

Laleczka 
widoczny
seksoholiczka



Wiek: 93
Posty: 913
Skąd: ta namiętność w nas?

Wysłany: Wto 22 Sty, 2008 09:25   

Ostatnio nie, ale wcześniej bardzo często się kłóciłam z rodzicami. Każda ze stron chciała postawić na swoim. Prawie przez rok, gdy moja siostra była w szpitalu nie widywałam rodziców, opiekowała sie mną babcia, a jej był wszystko jedno. Włóczyłam się gdzie popadnie i z kim popadnie. Taki kontakt się zatracił, ale oddałabym za nich wszystko, chociaż nie są w moim sercu najważniejsi.
_________________
[color=#C7B59D]Gdy nadwrażliwość jest jak[/color] [b][color=#825341]bilet [/color][/b][color=#C7B59D]w jedną stronę stąd.[/color]
 
 
 

Księżniczka 
patafian



Wiek: 42
Posty: 2615
Skąd: wziąć na Beczkę?

Wysłany: Wto 22 Sty, 2008 10:00   

[quote="Cropcka"]oddałabym za nich wszystko, chociaż nie są w moim sercu najważniejsi[/quote]
No, tak, bo w końcu to rodzina i coś nas z nimi łączy.
Chyba większość osób tak ma, że mimo słabego kontaktu z rodzicami, oddaliby za nich wiele.
Nie wiem, z czego to wynika.
Dla mnie ważniejsza jest przyjaźń, bo to przyjaciele lepiej mnie rozumieją i stawiam ich na pierwszym miejscu.
A rodzina? Chyba się już do niej przyzwyczaiłam i tylko dlatego 'coś' tam dla mnie znaczy.
_________________
[color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
 
 
 

Laleczka 
widoczny
seksoholiczka



Wiek: 93
Posty: 913
Skąd: ta namiętność w nas?

Wysłany: Wto 22 Sty, 2008 10:56   

[quote]Chyba większość osób tak ma, że mimo słabego kontaktu z rodzicami, oddaliby za nich wiele.
Nie wiem, z czego to wynika.[/quote]
Chyba z tego, że już się do niej przyzwyczailiśmy. Zawsze była i łączą nas co najmniej więzy krwi.
Ja też stawiam przyjaciół, to oni tak naprawdę uczą mnie życia.
_________________
[color=#C7B59D]Gdy nadwrażliwość jest jak[/color] [b][color=#825341]bilet [/color][/b][color=#C7B59D]w jedną stronę stąd.[/color]
 
 
 

Madeline 
technik



Posty: 297
Skąd: on jest?

Wysłany: Wto 22 Sty, 2008 13:10   

[quote="Cropcka"]Cytat
Chyba większość osób tak ma, że mimo słabego kontaktu z rodzicami, oddaliby za nich wiele.
Nie wiem, z czego to wynika.


Chyba z tego, że już się do niej przyzwyczailiśmy. Zawsze była i łączą nas co najmniej więzy krwi.[/quote]

dokłądnie, bo to oni byli z nami od początku naszego życia... to ich pierwsi zobaczylismy..
_________________
"Bo widzisz my tu już dawno zatraciliśmy poczucie tego, co jest godziwe lub niegodziwe. I mnie samemu wydaje się, ze tej różnicy nie ma..."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 Forum Dyskusyjne

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group  template created by