PORTAL
                                   FORUM
                                ALBUM ZDJĘĆ
                             UŻYTKOWNICY
                          FAQ   BBCode
                       STATYSTYKI
                    DOWNLOAD

Forum Dyskusyjne

 

Forum Dyskusyjne na-końcu-języka.pl - Forum, obok którego nie przejdziesz obojętnie!

 Szukaj • Grupy • Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Księżniczka
Pią 01 Sie, 2008 02:57
smierc blisiej osboy
Autor Wiadomość

Księżniczka 
patafian



Wiek: 42
Posty: 2615
Skąd: wziąć na Beczkę?

Wysłany: Nie 11 Lis, 2007 13:49   

Cropcka, ja zawsze byłam taka, że od małego płakałam za każdym razem, gdy ktoś na mnie krzyknął [albo jeszcze nie zaczął;D]. I jakoś tak mam, że jak widzę, że ktoś płacze, to ja też automatycznie zaczynam.
A na pogrzebach, jak jest mi smutno i nikt nie płacze wokół, to ja też nie będę płakać. Choćby nie wiem, jak bliską byłaby mi osoba, która zmarła.
_________________
[color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
 
 
 

kasiulka93 
noob


Wiek: 19
Posty: 16
Skąd: Kraina Muminkow

Wysłany: Sob 01 Gru, 2007 21:09   

Ahh .. wydaje mi sie ze kazdy przezywa to w inny sposob ja nie staracilam takiej osoby i nie chce .. naczy sie stracilam dziadka i wiem ze to to bardzo przezylam =( :'( :'( :'( i bede go kochac ... i kochac .. WIECZNIE ...
_________________
Pozdro dla Moich Downow :
Patryka :love:
Alana :crazy:
Pati :crazy:
Kaji :crazy:
Piotrka :crazy:
Danielka :crazy:
________________________
Z kimś takim jak Ty ... na koniec świata moge iść !! Aj Lov Ju :love: PatrYczQ
 
 
 

BonuSS 
katarynka
Na Co sie gapisz?



Wiek: 21
Posty: 717
Skąd: Blg;]

Wysłany: Sob 01 Gru, 2007 22:40   

Przeżyłem śmierć bliskich mi osób. I to bardzo. nie ruszyło mnie to... nie wiem czy mnie rusza śmierć nie boje sie jej. jedyne co motywuje mnie do leku przed śmiercią może być moja dziewczyna dla której warto żyć i chce się żyć.
_________________
Nauczyli nas regułek i dat,
Nawbijali nam mądrości do łba,
Powtarzali, co nam wolno, co nie,
Przekonali, co jest dobre, co złe.

Odmierzyli jedną miarą nasz dzień,
Wyznaczyli czas na pracę i sen.
Nie zostało pominięte już nic,
Tylko jakoś wciąż nie wiemy jak żyć.

Zapraszamy na NOWE forum członków i sympatyków Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego: http://forum-pttk.pl/
 
 
 

Corinne.
noob



Posty: 42

Wysłany: Pon 03 Gru, 2007 13:56   

Niestety wielka strata i trudno się pozbierać.
[b]Czas leczy rany...[/b]
Niestety cóż można poradzić w takiej sytuacji?
Na tym polega życie. Ludzie umierają inni się rodzą a my nic nie możemy na to poradzić.
Czas płynie bardzo szybko.
 
 

Łosoś 
przedszkolak



Wiek: 21
Posty: 111
Skąd: Okolice W-wy

Wysłany: Pią 14 Gru, 2007 21:03   

rok temu zmarła moja przyjaciółka...na początku było żle ale potem sie jakoś z tym pogodziłam...bo nic innego mi nie pozostało...
_________________
W życiu można liczyć tylko na siebie. A i tego nie radzę:D:D:D
 
 
 

Madeline 
technik



Posty: 297
Skąd: on jest?

Wysłany: Pią 14 Gru, 2007 22:52   

ja nie mogłam przestać płakać na pogrzebie swojego ukochanego dziadka... tak na prawde do dziś się łapie na tym, że jestem np cicho w domu, aby czasem jego nie obudzić..
( mieszkał wraz z nami w domu)..
smierć bliskich jest dla nas na pewno bardzo trudna, ale tzreba z zczaem to zaakceptować, że tej osoby już nie ma.. z resztą mój tata powiedział, że te sooby, które umierają, nie umierają nidgy jeśli sa w nas ;]
_________________
"Bo widzisz my tu już dawno zatraciliśmy poczucie tego, co jest godziwe lub niegodziwe. I mnie samemu wydaje się, ze tej różnicy nie ma..."
 
 

Fusion 
przedszkolak



Wiek: 19
Posty: 105
Skąd: Adobe After Effects

Wysłany: Sob 15 Gru, 2007 08:21   

Dla lata temu umarł mój ojciec. A ja nie uroniłem nawet jednej łezki. Wszyscy za mną łazili i mnie pocieszali, co strasznie mnie denerwowało. Wszystkie uczucia przeżyłem wewnątrz, nie okazując ich nikomu. Na początku było mi ciężko, ale w końcu uświadomiłem sobie, że śmierć jest czymś nieuniknionym. Każdy kiedyś umrze, i jeśli się z tym nie pogodzę, to życie będzie jeszcze trudniejsze. Pozostało mi tylko zaakceptować to co się stało.
_________________
[center][b]Chcę wykorzystać życie - zanim ono wykorzysta mnie[/b]
-Nie ma wyjątków od reguł, są tylko wyjątkowe durne reguły.
-Jeśli ciągle się nie da to weź większy młotek.[/center]


:-)
 
 

BonuSS 
katarynka
Na Co sie gapisz?



Wiek: 21
Posty: 717
Skąd: Blg;]

Wysłany: Sob 15 Gru, 2007 14:50   

Fusion miałem identycznie... Z tym że byłem trochę młodszy od Ciebie.
_________________
Nauczyli nas regułek i dat,
Nawbijali nam mądrości do łba,
Powtarzali, co nam wolno, co nie,
Przekonali, co jest dobre, co złe.

Odmierzyli jedną miarą nasz dzień,
Wyznaczyli czas na pracę i sen.
Nie zostało pominięte już nic,
Tylko jakoś wciąż nie wiemy jak żyć.

Zapraszamy na NOWE forum członków i sympatyków Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego: http://forum-pttk.pl/
 
 
 

widze mrok
niemowa


Posty: 1

Wysłany: Pią 11 Sty, 2008 16:48   

Pewnego dnia wszyscy odejdą prawda?
Z tym, że ja wolałabym odejśc pierwsza.
Straciłam w życiu światło, ludzi którzy bylo moją lampa oświetlającą droge przez mrok.
Teraz nie ma już nic. Ściana.
I cmentarz...
 
 

Ashlee15 
gimnazjalista



Wiek: 20
Posty: 159
Skąd: malopolska kraina

Wysłany: Nie 03 Sie, 2008 12:22   

Ja przeżyłam parę lat temu śmierć mojego dziadka.Do tej pory to pamiętam i nie chce zapomnieć.Był dla mnie bardzo ważny...Przeżyłam też mocno śmierć ojca mojego kolegi.Był dobrym człowiekiem i lubiłam go.
_________________
Bo zawsze wierzę,że może być lepiej.
I zawsze wiem kiedy mam dość...
Ostatnio zmieniony przez Ashlee15 Nie 03 Sie, 2008 12:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

poem sometimes 
lektor
Rozświetlany



Wiek: 23
Posty: 1415
Skąd: raczej dokąd

Wysłany: Sro 06 Sie, 2008 19:07   

Jedyne takie wypadki miały miejsce, gdy byłem jeszcze mały. Śmierć obu dziadków i jednej babci specjalnie mnie nie ruszyły, nie wiem dlaczego. Może po części z powodu nierozumienia tej całej sytuacji, a po części z powodu braku jakichś silniejszych więzi emocjonalnych z nimi.
_________________
[b][i]Każdego dnia się rodzę, wstając ze swego grobu
Goniąc za szczęściem gubimy własny rozum
Ciężkie powietrze nie da spokojnie spać
Żyjemy, umieramy i tak każdego dnia[/b][/i]

[img]http://imagegen.last...times.gif[/img]

[color=red][b]*: A[/b][/color]

[img]http://img.userbars.pl/91/18003.jpg[/img]
[img]http://img.userbars.pl/38/7559.jpg[/img]
[img]http://img.userbars.pl/112/22338.png[/img]
[img]http://img470.imageshack.us/img470/9908/simbar9nd.png[/img]
 
 
 

victory 
początkujący



Wiek: 19
Posty: 54

Wysłany: Pią 26 Gru, 2008 22:04   

Dziadek. Ciężko było się pozbierać... Ale dałam radę, życie toczyło się dalej...
_________________
... That I love you
I have loved you all along
And I miss you
Been far away for far too long
I keep dreaming you’ll be with me
and you’ll never go
Stop breathing if
I don’t see you anymore...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 Forum Dyskusyjne

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group  template created by