PORTAL
                                   FORUM
                                ALBUM ZDJĘĆ
                             UŻYTKOWNICY
                          FAQ   BBCode
                       STATYSTYKI
                    DOWNLOAD

Forum Dyskusyjne

 

Forum Dyskusyjne na-końcu-języka.pl - Forum, obok którego nie przejdziesz obojętnie!

 Szukaj • Grupy • Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Księżniczka
Pią 01 Sie, 2008 02:14
wyjazd z kolegami
Autor Wiadomość

Nina
technik



Posty: 288
Skąd: znikąd

Wysłany: Czw 16 Sie, 2007 13:41   

Ja ogólnie nie mam problemu z takimi rzeczami.. muszę tylko powiedzieć gdzie jade i z kim.. moi rodzice znaja moich znajomych na tyle, że nie boją sie mnie gdziekolwiek z nimi puszczac.. a przede wszystkim maja maja do mnie duże zaufanie.. może troszke za duże, no ale przecież zarzekać nie bd.. hehe :happy:
 
 

Fallen Angel 
inżynier
Good Girl ;)



Wiek: 21
Posty: 366
Skąd: Oświęcim

Wysłany: Czw 16 Sie, 2007 13:54   

Agata napisał/a:
Uzgadniać ok, ale tu chyba nie ma nic do uzgadniania bo rodzice są w ogóle przeciwko.
Widocznie mają powody. Jeśli nie wiesz jakie to najprościej zapytać dlaczego nie chcą Cię puścić i będziesz przynajmniej wiedzieć na czym stoisz.
_________________
[color=#800080] Dla świata możesz być nikim,
ale dla kogoś całym światem.[/color]
 
 
 

zagubiona_farbka 
noob



Posty: 37
Skąd: Wrocław

Wysłany: Czw 16 Sie, 2007 13:57   

Narazie nigdzie nie mam ochoty wyjeżdżać ze znajomymi...chodzi mi o dłuższe wyjazdy
_________________
"Należy tak zorganizować życie,aby każda chwila była ważna"
 
 
 

patu$ 
przedszkolak



Wiek: 20
Posty: 105

Wysłany: Czw 16 Sie, 2007 13:58   

moi rodzice mówią ze stracili do mnie zaufanie, choć i tak go nigdy nie mieli :) zawsze uważali ze coś ukrywam przed nimi choćby to ze jestem najgorsza uczennicą w klasie, że pewnie nie przejdę do następnej..(zawsze bez jakiegokolwiek problemu przechodziłam, średnia powyżej, 4,0, ) wkurzało mnie to niesamowicie... wydawało mi sie ze jestem dobrą córka: nie pali, nie pije, nie wagaruje (może czasem:p) dobrze sie uczy, a oni nigdzie nie chcą mnie puścić bo jestem za młoda i nieodpowiedzialna, a żeby wiedzieli..teraz specjalnie dla nich..gdzie nie pójdę i jest okazja to sie uchleje i bd robić co mi sie podoba by gdy znów będą mówić ze jestem najgorszą córka żebym miała powody by sama tez tak twierdzić..

a na jakikolwiek wyjazd ze znajomymi tym bardziej nie ma mowy, moge jechać -jak już to ktos chyba pisał-ale nie mam po co wracać :happy:
 
 

Nina
technik



Posty: 288
Skąd: znikąd

Wysłany: Czw 16 Sie, 2007 14:01   

Agata napisał/a:
Uzgadniać ok, ale tu chyba nie ma nic do uzgadniania bo rodzice są w ogóle przeciwko


myśle ze po prostu boja sie o Ciebie.. najlepszym rozwiązaniem jest szczera rozmowa.. powiedz im że nie jestes głupia mała dziewczynka i masz juz troche poukładane w glowie.. więc przydałoby sie troche zaufania z ich strony.. ;]
 
 

Fallen Angel 
inżynier
Good Girl ;)



Wiek: 21
Posty: 366
Skąd: Oświęcim

Wysłany: Czw 16 Sie, 2007 14:01   

Ostatnio pojechałam z moim na 5 dni do znajomych i moja mama nie miała nic przeciwko. Zna i jego i tych znajomych. W dodatku nie ma żadnych powodów żeby mi nie ufać.
_________________
[color=#800080] Dla świata możesz być nikim,
ale dla kogoś całym światem.[/color]
 
 
 

lavina 
katarynka
Było/ minęło



Wiek: 21
Posty: 720
Skąd: Ty w moim sercu?

Wysłany: Czw 30 Sie, 2007 23:10   

mnie mamusia boi się samą puścic' do miasta niedaleko, bo co chwila w telewizji mówią o gwałtach, a co tu mówic' o wypadzie z przyjaciółmi< nawet do koleżanki na noc iśc' nie mogę> :/
 
 
 

zielonyd 
przedszkolak



Wiek: 23
Posty: 132
Skąd: z Jamajki

Wysłany: Pią 31 Sie, 2007 10:12   

nie mam z tym problemu, ale nawet jakby mnie nie puscili to i tak bym pojechal :)
_________________
Bialo-czerwone pasy, wiesz co to znaczy
Cracovia Krakow, nie trzeba tłumaczyć,
Bo kpie sobie z zycia, i smieje sie ze smierci. (?)
 
 

v3gafx 
przedszkolak



Wiek: 21
Posty: 101
Skąd: Ostróda

Wysłany: Pią 31 Sie, 2007 11:20   

Ja niestety nie sądzę żeby moi rodzice spokojnie mnie puścili, musiałbym raczej się o to wykłócać :/. Wcześniej zawsze tak było i nie sądzę żeby teraz było inaczej :(. Ech...
_________________
[img]http://img.userbars.pl/40/7808.jpg[/img]
[img]http://img.userbars.pl/16/3160.jpg[/img]
[img]http://img.userbars.pl/11/2032.gif[/img]
 
 

gigi 
początkujący



Wiek: 22
Posty: 88

Wysłany: Pią 31 Sie, 2007 11:25   

U mnie nie ma z tym problemu. Pierwszy raz pojechałam pod namiot ze znajomymi jak miałam 16 lat. Wystarczy, że powiem z kim jadę i gdzie i jak odbieram 2 razy dziennie telefon to się nie martwią :)
_________________
Look at the stars...
Look how they shine...
Catch a falling star...

******************
 
 

Kya
początkujący



Posty: 77

Wysłany: Wto 04 Gru, 2007 15:02   

W sumie jeszcze nigdy jakoś tak z grupą znajomych nie wyjeżdżałam, ale jak w te wakacje pojechałam z przyjaciółką w Polskę to nie było żadnych problemów. Może dlatego, że wiedzieli, że po drodze planuje zatrzymać się u mojej cioci (gdzie zresztą spędziłyśmy pół wyjazdu :) ).
Ale ogólnie to moi rodzice mają do mnie zaufanie i przestali się już czepiać: na przyszłe wakacje planuję dwumiesięczny wyjazd do Barcelony: wynająć mieszkanie z przyjaciółmi i znaleźć sobie pracę na wakacje i nie mają żadnych zastrzeżeń, właściwie to nawet pomagają mi to wszystko zorganizować :-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 Forum Dyskusyjne

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group  template created by