HEJ MAM PYTANIE. CZY NOSICIE W ZIMIE KALESONY TAK JAK JA??? JA ZACZYNAM NOSIC POZNA JESIENIA A KONCZY W SRODKU WIOSNY. JAKIE SA WEDLUG WAS NAJWYGODNIEJSZE: RAJTUZY CZY ZWYKLE BAWELNIANE KALESONY??? DLA MNIE NIE MA TO WIEKSZEGO ZNACZENIA. GDY TYLKO TEMERATURA SPADA PONIZEJ 5 STOPNI C WSKAKUJE W KALESONKI:) NIE CZAJE TYCH KTORZY WSTYDZA SIE NOSIC TEN RODZAJ BIELIZNY. PRZECIEZ KALESONKI SA OK W DODATKU MOJA DZIEWCZYNA UWAZA ZE FACET W KALESONACH WYGLADA BARDZO SEXY:)OCZYWISCIE PROSZE O ODPOWIEDZI !!!! POZDRAWIAM WSZYSTKICH TYCH KTORZY NOSZA KALESONY I SIE TEGO NIE WSTYDZA
_________________ "Z dokładnością atomowej sekundy globalnej
wyruszyliśmy ratować świat
podejmując się niewykonalnej sprawy
porzuciliśmy rodzinny kraj (...)"
Aniolek_z_charakterkiem, one nie maja cię kręcić, tylko dbać, żebyś sobie dupy i okolic nie odmroziła.
Jarek18, rajtuzowe pod portki : D
_________________ "Z dokładnością atomowej sekundy globalnej
wyruszyliśmy ratować świat
podejmując się niewykonalnej sprawy
porzuciliśmy rodzinny kraj (...)"
Nie noszę. W ogóle nie nosze rękawiczek, szalików i tony ubrań, czapki też praktycznie nie nosze więc o kalesonach nie ma nawet mowy. Raz, że nie wygodnie, a dwa, że przy mojej ciepłocie zbędne.
owszem, nosze kalesony, koledzy na wfie sie zawsze smiali ale ja mam takie podejście do życia ze h** mnie obchodzi czy ktos sie ze mnie smieje czy nie, robie to dla siebie a nie dla nich. szczerze mowiac nie wyobrazam sobie zimy bez ciepłych kalesonów ;P
co za idiotyczny temat o.O
zimno ci w nogi i dupę załóż sobie kalesony, jest Ci ciepło nie noś. chyba, że chcesz.
Ja wkładałem ostatni raz jak było kolo -20;p
_________________ Nauczyli nas regułek i dat,
Nawbijali nam mądrości do łba,
Powtarzali, co nam wolno, co nie,
Przekonali, co jest dobre, co złe.
Odmierzyli jedną miarą nasz dzień,
Wyznaczyli czas na pracę i sen.
Nie zostało pominięte już nic,
Tylko jakoś wciąż nie wiemy jak żyć.
Zapraszamy na NOWE forum członków i sympatyków Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego: http://forum-pttk.pl/
szczerze mowiac nie wyobrazam sobie zimy bez ciepłych kalesonów
jak fajnie :P
kalesony sa zajebioste :P
kiedyś nosiłam :P
LOL, powaznie, raz.
_________________ NOWE,PIEKNE,CUDOWNE FORUM VETO
[b][color=orange]Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba
robić i jak trzeba żyć, bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o
sprężynę w materacu.[/color][/b]
Ja nawet w mrozie -20 nie włożyłam niczego takiego...
A widzisz, ja za bardzo cenię swoje nerki i pęcherz, żeby ryzykować i wkładać jakieś badziewn rajstopki pod cieniutkie porteczki.
_________________ "Z dokładnością atomowej sekundy globalnej
wyruszyliśmy ratować świat
podejmując się niewykonalnej sprawy
porzuciliśmy rodzinny kraj (...)"
moim zdaniem WERO nie nosisz kalesonów bo sie tego wstydzisz bo jesli bys nie przejmował co mysla inni to pewnie bys chodzil. ale widze ze sa mądrzy ludzie którzy nosza i nawet potrafia o tym rozmawiac. nie czaje ludzie ktorzy nawet gdy jest -20 czy -30 nie zaloza pod spodnie kaleson. to jest poprostu dziwne to przejaw glupoty i wystawianie ciala na odmorozenia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum