Wysłany: Pią 10 Sie, 2007 14:19 lepiej bez szminki/błyszczyka?
W gazecie przeczytałam wypowiedzi facetów,ze wolą całować dziewczyny,które nie mają umalowanych ust żadnym błyszczykiem czy szminką. Niby,ze chcą całować dziewczynę,a nie jej papke na ustach :/ (czyli błyszczyk) Szczerze mówiąc to sie nie dziwie,ale jeśli dziewczyna ma delikatnie usta muśnięte błyszczykiem to już źle?
Tu moje pytanie do facetów:
Kiedy całujecie swoją dziewczynę,to przeszkadza wam jeśli ma umalowane usta błyszczykiem lub szminką?
Prosze o szczere odpowiedzi
_________________ Mamy wpływ nie tylko na to co czujemy,
Ale również na to,jakie uczucia budzimy w innych…
dokładnie...wydaję mi się, że facet nie lubi jak jego dziewczyna ma pełno błyszczyku na ustach...ale jak kto woli ja w ogole nie uzywam błyszczyków więc nie mam z tym problemów.
Ano właśnie - jeśli laska nie napaćkana tego błyszczyku tyle, że jej usta się będe błyszczyc niczym grzyby z Czarnobyla, to wszystko ok.
Mój lubi, jak mam jakiś smaczny błyszczyk : )
_________________ "Z dokładnością atomowej sekundy globalnej
wyruszyliśmy ratować świat
podejmując się niewykonalnej sprawy
porzuciliśmy rodzinny kraj (...)"
Ejj, ale ja wiem z doświadczenia, że faceci, którzy mnie całowali, (dobra! nie było ich, aż tak strasznie wielu ;], z trzech, może czterech ;]), lubili kiedy miałam owocowy błyszczyk xD.
Smaczny ;P
Ja tam maluje sobie usta błyszczykiem bardziej dla siebie, żeby były zadbane, nie popękane ..niż po to by facetą to sie podobało; ..ale też zależy jaki błyszczyk ...bo jak dziewczyna sobie nawali na usta tone błyszczyku to się nie dziwie...
:P
uwazam, ze jezeli dziewczyna jest piekna, to nie potrzebuje zadnego blyszczyka, ani szminki - jezeli sie mam z nia calowac, to dla mnie znaczy, ze ja kocham, a jezeli ja kocham, to jest ona dla mnie oczywiscie najpiekniejsza na swiecie (rowniez bez zadnego rodzaju makijazu)
[quote="bartek-scotek"]uwazam, ze jezeli dziewczyna jest piekna, to nie potrzebuje zadnego blyszczyka, ani szminki - jezeli sie mam z nia calowac, to dla mnie znaczy, ze ja kocham, a jezeli ja kocham, to jest ona dla mnie oczywiscie najpiekniejsza na swiecie (rowniez bez zadnego rodzaju makijazu) [/quote]
Looool.
Dziewczyny nie używają błyszczyka czy szminki po to, żeby stać się piękną, ale po to, że mają taki kaprys, bo z błyszczykiem usta wyglądają ładniej : D
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
[quote="bartek-scotek"]uwazam, ze jezeli dziewczyna jest piekna, to nie potrzebuje zadnego blyszczyka, ani szminki - jezeli sie mam z nia calowac, to dla mnie znaczy, ze ja kocham, a jezeli ja kocham, to jest ona dla mnie oczywiscie najpiekniejsza na swiecie (rowniez bez zadnego rodzaju makijazu) [/quote]
nie no, spoko:) ale nie chciałbyś żeby Twoja dziewczyna miała np. malinowe usta, takie słodziutkie?? :P
_________________ "Nie kocham jeszcze, a ranki już moje
O snach mych dziwnie wstają zadumane,
Już chodzą za mną jakieś niepokoje,
Już czegoś pragnę i czegoś się boję
W noce niespane..
I już na ustach noszę ślad płomienia
Jego imienia."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum