[b]Mazzy[/b], tarcze, które robią dziury w ubraniu?
Wole mundurki, zdecydowanie tak.
_________________ [i]Był jak mgła- niewidzialny, tajemniczy.
Był jak kruchy róży kwiat - delikatny...
Był jak cichy wiatr,
Całkiem wolny lecz samotny,
Jak ocean bez dna nieszczęśliwy.
Mówił, że to nie jego świat.
Pragnął wrócić tam, gdzie się rodzi dusza.
Gdzie zostawił tą najważniejszą rzecz
Wielką przyjaźń i miłość ponad śmierć...
[/i]
A ja nic nie wolę. Mogę wychodzić i wchodzić do szkoły, kiedy chcę i jeśli mam ochotę, to walnę sobie dekolt do pępka i tylko, gdy jakiś nauczyciel [a jest tylko jeden, który by się odważył] zwróci mi uwagę, to go wyśmieję;)
więc jednak mundurki powinny zostać u dzieci;p
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
[b]Mazzy[/b], nie da się, tzn nie we wszystkich sie robią, ale trzeba bardzo uważać.
_________________ [i]Był jak mgła- niewidzialny, tajemniczy.
Był jak kruchy róży kwiat - delikatny...
Był jak cichy wiatr,
Całkiem wolny lecz samotny,
Jak ocean bez dna nieszczęśliwy.
Mówił, że to nie jego świat.
Pragnął wrócić tam, gdzie się rodzi dusza.
Gdzie zostawił tą najważniejszą rzecz
Wielką przyjaźń i miłość ponad śmierć...
[/i]
[b]toledo12[/b], nie jestem wyjątkiem. przedstawiam tylko moje osobiste i raczej skromne zdanie.
poza tym nadal myślę, że jeśli już robić mundurki, to raczej 'te lepsze', niż 'szmaty'.
_________________ [color=#000000]W tym cho[/color][color=#666464]robliwie zdro[/color][color=#969595]wym świecie ży[/color][color=#AAA6A6]ć jak najw[/color][color=#C6C6C6]iekszą s[/color][color=#CFCFCF]chizą...[/color]
[img]http://img383.imageshack.us/img383/6853/1501434148401879c336egp2.gif[/img]
mundurek sam w sobie nie jest zły, ale jeśli u nas nikt nie wygląda w nich przyzwoicie, mało to straszne szmaty sa....
_________________ "Nastolatek jest biedny w naszym systemie kultury. Ma milczeć i wybaczać. Później wchodzi w dorosłość albo spokojnie przewartościowując swój świat albo bijąc głową w mur, by przetrzymać samego siebie."
Mnie mundurki na szczęście ominęły.W moim byłym gimnazjum uczniowie muszą mięc koszulę,polówkę,bluze lub sweter w kolorze khaki.Zaletą tego jest to,że każdy kupuje sobie ubranie jakie chce,byleby było ono w koloru khaki.Dzieciaki wyglądają jak małe wojsko,no ale cóż.
W niektórych szkołach w Łodzi mają jakieś szmaciane kamizele albo marynarki.Koszt takiej marynarki jest wysoki,a jakość ubrania "zerowa".
_________________ "Dziewczyna rumiankowa
Wśród białych kwiatów tańczy..."
Ostatnio zmieniony przez marni Pią 11 Kwi, 2008 15:11, w całości zmieniany 1 raz
My mamy takie zielone t-shirty, takiego czegoś to nawet na targu (na necie to wogole ) sie nie da kupić a zdało by się ponieważ mogliśmy zakupić max 2 na cały rok szkolny, ich rozmiary były wybierane w czerwcu roku 2007 a w 2008 - 10 miesięcy później mam go ok. 3-4 cm pod pępkiem a dziewczyny które rozwinęły sie przez wakacje tu i ówdzie maja widoczny prawie polowe brzuszka Nie przepuszcza powietrza, farbuje, nie da sie go wyprać do końca, kołnierzyk z koloru zielonego jest prawie biały (szary). Nie napnie sie ktoś bluza czy tam t-shirtem np. nike to założy dżinsy za 200 zł, za 300 zł boociki , irokeza palnie na 10 cm. Najgorsze jest to, że trzeba nosić to coś na wierzchu - jak mnie rodzinka po raz 1 zobaczyła w tym wdzianku to była polewka na 102 ;DD Moje zdanie - albo normalnie chodzimy do sql lub mamy garniaki w paski, bordo koszule i krawaty, koszule na mankiety , wyglądamy z klasą a nie jak rasowe wieśniaki, polska edukacja jest poniżej normy światowej !!!
STOP MUNDURKOM!!!
Mnie na szczęście ominął "przywilej" noszenia mundurka i jestem bardzo rada z tego powodu.
_________________ [b][color=darkgreen]Burn the evidence…[/color] of my existence,
Clear the ashes on the ground...
[color=darkgreen]Burn the evidence…[/color] of all these things,
That pull my spirit down!
[i]Niektóre szczeble kariery wiodą na szubienicę.[/i]
Mundurki wcale nie muszą być takie straszne. Trzeba tylko potrafić je subtelnie zmodyfikować Ja poszłam za radami z Trzynastki i założyłam pod marynarkę gustowną czerwonoą bluzeczkę(lekko krzykliwa sama w sobie, ale z mundurkiem sie niezle wytonowała). Jakoś przeszło bez komenarzy Zresztą nie jestem jedyna która sobie dorabia cos do mundurku. Nauczycielom tez sie pewnie nudzi patrzec cały czas na to samo ;/
Ja jestem przeciwko mundurkom napewno.
jestem w szkole podstawowej i nikt się w niej nie ubiera wyzywajązo.
Nikt.
Więc po co one nam.?
Mam wkładaną przez głowę granatową kamizelkę z logiem szkoły, polo z krótkim rękawem i długim. :?
To jest beznadziejne.
I po co.?
Ok. zgodzę się z Ananaskiem.
Ale mogliby mundurki dać do tych szkół, gdzie ` te panienki ` Naprawdę się tak ubierają, a nie.
_________________ 'Moja dusza była podziurawiona, jak szwajcarski ser i nie mogłam się nadziwić, że jeszcze się nie rozpadła.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum