Hyh naszla mnie mysl zeby zalozyc taki temat jak wczoraj zobaczylem jakie przypały do naszej szkoły doszły (nauczyciele oczywiście ;] ). Macie w swoich szkolach jakichś brechowych nauczycieli? takich z ktorych sie mozna posmiac, alebo którzy jakies głupie teksty walą ? :P
Do nas doszedł taki strasznie gruby, w zielonym sweterku chodzi, nosi denka od butelek na nosie a na dodatek ma zeza... jak na niego patrze to sama mi sie geba smieje :P jeszcze nie mialem przyjemności lekcji z nim ale chyba jutro czy pojutrze mam historie to go poznam
jeden z ciekawszych tekstów które pamiętam to tekst faceta od biologii do pewnej koleżanki dotyczący przyjmności w życiu... brzmiał mniej wiecej tak: "ada, to że tu siedze naprawde nie sprawia mi przyjemności... jakbym umówił się z tobą na lody to wtedy czerpałbym z tego przyjemność..."
ja mam nauczycielkę od chemii, która w kółko powtarzała"nie rzucaj słów na wiatr", albo nauczyciela od WOK-u, który miał śmieszną mowę i wszyscy to podchwycali i gadali tak jak on
"fizyka to jest to co zwierzęta robią w nocy". Jeden z wielu błyskotliwych tekstów pani Zosi, nauczycielki fizy :P
_________________ [b][i]Każdego dnia się rodzę, wstając ze swego grobu
Goniąc za szczęściem gubimy własny rozum
Ciężkie powietrze nie da spokojnie spać
Żyjemy, umieramy i tak każdego dnia[/b][/i]
Była u mnie taka jedna baba od anglika, ale nie uczyła mnie nosiła rozmiar ciuchów 42 a nosiła 38 - jak ona sie w to wciskała pozostaje wielka tajemnicą - fakt faktem że zawsze jej coś się wylewało i wystawało.W szkole jeden jej posiłek składał się z: 4 pętek kiełbasy, 2 porcji kiślu, kilku kanapek itp, itd przynosiła często do szkoły pierogi, naleśniki...
Co wiecęj powtarzała że facetom podobaja sie duże kobiety w obcisłych(za małych) ubraniach.
_________________ Nie czekaj do jutra, bo ono może nie nadejść
my raczej nie mamy takiech nauczyciel ale mamy dużó młodych . chociaż mamy katechetke to wszystcy śmieją się z jej ciuchów i z bioder ona to chodzący brak gustu :O :twisted:
Ulubiony tekst nauczycielki od matematyki: "Oł maj Gaś..." - powtarza go prawie na każdej lekcji, co wywołuje 'brechtanie się'.
Mamy nauczycielkę od plastyki, co jak z nią mamy lekcję, to robimy co chcemy. Wpisuje uwagi dopiero wtedy, kiedy ktoś na przykład rzuci krzesłem... ale i tak często tego nie robi...
Najlepszy jest jednak WueFista. Gramy w nogę na lekcjach WF-u, a on nawet nie każe nam robić rozgrzewki i nie patrzy jak gramy. Ponoć grał w reprezentacji Polski w młodzikach...
Jest dużo takich Jedni z najzabawniejszych nauczycieli to:
-baba od fizyki(xxxx ty wiesz że ja jedynki lekką ręką stawiam!),
-nauczyciel od wfu(xxx zakręciłeś się jak gówno w betoniarce; padlina do boksu(czyt. niećwiczący do szatni)).
Miałam takiego prof. od historii, który każdą lekcje o Potopie Szwedzkim, w każdej klasie, rok w rok zaczynał słowami:
'Bo wiecie dzieci... szwedzi to dzikusy niespotykane'
Człowiek - legenda.
Drugi przykład. Prosto z mojego ogólniaka. Lekcja geografii.
'Przemiany gospodarcze, społeczne i polityczne ARTUR zachodzące we współczesnym świecie wpływają JULITA NIE GADAJ na rozszerzenie zakresu badań geografii MARTYNA NIE ZMIENIŁAŚ BUTÓW społeczno-ekonomicznej. Jednocześnie umożliwiają one szerokie ARTUR wykorzystanie efektów badań w różnych dziedzinach życia. ( mówiła to cały czas patrząć w książkę )
_________________ [color=#359E99][b]Bo dam Ci
Przewodnik po chmurach
Ze wszystkich
Dokładny - najbardziej
I jeśli kiedyś zapragniesz
To w chmurach
Z pewnością
Mnie znajdziesz.[/b][/color]
My mamy nauczycielke od angielskiego która jak gada po angielsku to gada normalnie ale jak po polsku to czesto takie dziwne słowa gada np. dzisiej, tutej, najsampierw itp. A jak wchodzi do klasy to zawsze mówi joł ziomki.
_________________ "Zycie jest jak ogień, mozna sie ogrzac, mozna sie sparzyc, ale zgasnać kazdy musi"
U mnie w szkole najlepsze teksty wali -babka od bioli - "Mam zapytanie:czy waszym zdaniem bakterie uprawiają seks?"xD and "Dziewczyny to my mamy prawdziwe jaja nie chłopcy xD "
ks. Gregor na religii; 'Jak nazywał sie ten co
w Ewangelii wlazł na drzewo?'
Kamilek: 'Tarzan' D
_________________ Be like an angel on the blue sky;)
na matmie jakiś chłopak miał coś napisać pod wartością bezwzględną.
tylko że narysował za krótkie kreski.
facet na to: "no obciągnij te pały" D
[quote="ania056"] takie dziwne słowa gada np. najsampierw[/quote]
nauczycielki od ang. są skazane na klęskę xD , przynajmniej te, które mnie uczyły.
jedna, jeszcze z gim była "trochę" przy kości. na lekcje przynosiła sobie kawusie i lays'y x.
inna z kolei zamiast nas uczyć liczyła sobie pieniążki, bo prowadziła sklepik szkolny.
trzecia... hm.. dzięki nie polubiłam język ang.
rozbawia nas do łez, nieświadomie oczywiście :P
przed pierwszą lekcją szukała klasy, chodziła Bóg wie gdzie, w końcu znalazła.
w między czasie dwa razy potknęła sie o kabel (remonty były).
w ogóle tak jakoś dziwnie chodzi.
jak włącza radio to najpierw przez kilka sekund macha palcem, tak jakby celowała w przycisk.
ciągle powtarza: " u nas w szkole nie ma motylem jestem" :P
i "przecież ja nie jestem głupia, ja wszystko widzę"
albo zadaje nam jakieś pytanie po ang, nikt nie odpowiada.
a ona zaczyna przytakiwać: "tak, yhym, good" x.
na jednej z lekcji zgubiła kolczyk.
"pomożemy go pani znaleźć" i już nas nie było :P
_________________ "Nie kocham jeszcze, a ranki już moje
O snach mych dziwnie wstają zadumane,
Już chodzą za mną jakieś niepokoje,
Już czegoś pragnę i czegoś się boję
W noce niespane..
I już na ustach noszę ślad płomienia
Jego imienia."
Ostatnio zmieniony przez Malinka Wto 25 Gru, 2007 21:16, w całości zmieniany 1 raz
Moja koleżanka trzymała rękę pod stołem ze względu na phon. A facetka od histy:
- Magda co ty mu robisz? Pomacać możecie się na przerwie...
Ale nawet niezła z niej laska więc mi tam to wisi D
u mnie nauczyciele tez są nieźli....
- facet od fizy i jego poprawna polszczyzna (kiedys uczył polskiego) zatrzym, przytrzym itd D
- pani od maty"bułka i bułka rogala ci nie da"
- albo nasz ksiądz "Pan Jezus nie chce żebyśmy byli frajerami" lub "Pan Jezus jest zastępcą Chrystusa na ziemi"
a jeszcze wg mojej pani od angola "ponad dwie osoby to tłum"
_________________ "Nastolatek jest biedny w naszym systemie kultury. Ma milczeć i wybaczać. Później wchodzi w dorosłość albo spokojnie przewartościowując swój świat albo bijąc głową w mur, by przetrzymać samego siebie."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum