[b]Włóczykij[/b], studia to studia, idziesz na nie by się dokształcać, a dokształcasz się, żeby potem znaleźć prace. to czy wybierzesz takie a takie studia to Twój własny wybór, ale kończysz je by coś w zyciu osiągnąć, własnie poprzez prace.
_________________ [color=#BF4080]"on risque de pleurer un peu si l'on s'est laisse apprivoiser"[/color]
Ha, tu nikt o czymś takim nie mówi
Włóczykij idzie na to, co mu się podoba, co mu będzie sprawiało przyjemność i nie jest powiedziane, że pracy nie znajdzie, a raczej na pewno ją znajdzie
Poza tym sytuacja, o której piszesz jest bardzo możliwe - sama rozważam pójście na jeszcze jeden kierunek, ale tylko po to, aby rozwijać swe zainteresowania. Nie po to, aby coś z niego mieć.
_________________ "When you say to me 'fuck you' say it LOUDER!"
Dyskusje typu "ten kierunek jest łatwy ten trudny" uważam za bezsesnwona bo to zależy od indywidualnych predyspozycji umysłu
tj dla mnie prawo jest banalne a natomiast polowe moim znajomych zobaczywszy material stwierdziło że poległo by na pierwszym egzaminie
ja poległabym na matematyce fizycze czy chemii;)
poza tym "wiem, bo mój znajomy mówił" to żaden argument;) bo moim znajomi tez wiele bzdur mówia;)
W chcwili obecnej potrzebujemy przede wszystkim FACHOWCÓW, i inzynierów i świetnych magistrów dobrze znających swoją działke
to wiadomo że przez to iż matme na maturze nie mamy obowiązkową to ucierpiały na tym polibudy;)
Jeśli ktos ma smykałke do przedmiotów technicznych i ścisłych to polecam polibude;) jeśli ktoś jest dobrym humanistą lepiej aby szedł na uniwersytet;)
i to tyle
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum