zebym sie połamała? nie to nie dl mnie :d
ale podoba mi sie to... świetnie chłopcy sobie radzą, niektorzy wręcz fantastycznie.ja na pierwszym lepszym zeskakiwaniu z dachu zaliczyłabym zol <lol2
_________________ NOWE,PIEKNE,CUDOWNE FORUM VETO
[b][color=orange]Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba
robić i jak trzeba żyć, bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o
sprężynę w materacu.[/color][/b]
Heh salta nie zrobię raczej ani nic z tych rzeczy. Parkour jest dla ludzi którzy mają zamiar go trenować. Nie można raz na tydzień przeskoczyć przez barierkę pod sklepem i być w tym dobrym.
_________________ [b][i]Każdego dnia się rodzę, wstając ze swego grobu
Goniąc za szczęściem gubimy własny rozum
Ciężkie powietrze nie da spokojnie spać
Żyjemy, umieramy i tak każdego dnia[/b][/i]
Mi strasznie podobają sie faceci, którzy uprawiaja ten sport...
Idealna równowaga, wyczucie, szczupłe, wyrzeżbione ciało..
Mam ochotę takiego schrupać...
_________________ [color=violet]Ja szukam w moim śnie
Gęstych traw, kołyszących o zmierzchu.
Ogrodów pełnych kwiatów
Pełnych kwiatów
Po deszczu...[/color]
ten sport nie jest dla mnie ale podoba mi sie to skakanie po schodach przez barierki. robi wrażenie
_________________ I don't want the world to see me
Cuz I don't think that they'd understand
When everything's made to be broken
I just want you to know who I am
hehe mój sąsiad o rok młodszy zaczął to "niby trenować" skaczą sobie przez jakieś byle jakie przeszkody..boshe tylko że te dzieci są takie lewe że założę sie ze za jakiś czas sie cali połamią:D
ale osobiście podoba mi się ten sport choć sama oczywiście go nie uprawiam
Ja cwicze parkour juz od ponad 2 lat...;p Chcialbym rowniez sprostowac sprzeczne informacje dotyczace tego sportu a wlasciwie sztuki...;p Pewnie niektorzy z was albo i nawet wiekszosc nie wiem czym tak naprawde jest parkour, i nie chodzi tu o denne robienie salt i strzelania roznego rodzaju popisowek...Powiem na czym to polega w WIELKIM skrocie...;p Parkour powinien byc jak najbardziej EFEKTYWNY !! czyli wszystkie przeszkody czyli: barierki, murki, garaze itp.itd musza zostac najszybciej i najplynniej pokonane za pomoca najpotrzebniejszych tehchnik (vault'ow)...Natomiast jest cos podobnego do parkour a z drugiej strony zupelnie innego...Nazywa sie to free run (3run), ktory odroznia sie od od tego pierwszego tym, ze polega on na NAJEFEKTOWNIEJSZYM pokonywaniu przeszkod...czyli tutaj maja miejsce salta (ktore nie sa w parkour !!), i innego rodzaju ewolucje ktore "fajnie" wygladaja...Osobiscie wole to pierwsze, poniewaz 3 run jest na pokaz i 85% ludzi uprawiajacych go nie robi tego dla wlasnej przyjemnosci korzysci tylko na pokaz, zeby zakozazyc sie przed laskami itp...
Jezeli kogos interesuje to moze sobie przeczytac to: http://akcjaparkour.prv.pl/index.php?page=pk Jest tu ladniej i lepiej opisane czym jest parkour ;p pozdrawiam
_________________ "Parkour jest dla tych którzy chcą żyć nim a nie z niego..."
"Kreujemy chwile prawdziwej wolności lecąc nad przeszkodami, które Wy omijacie każdego dnia... " David Belle
LOL ja zawsze myslalem ze ten caly parkur polega na tych saltach i skakaniu ;p o ile to co napisales jest prawda to to nie jest nic specjalnego, przeciez kazdy moze sobie poskakac przez barierki murki i wcale to nie jest takie trudne jezeli ktos potrafi salto to juz widac poziom bo napewno jest trudniej zrobic te salto niz przeskoczyc jakas tam barierke pod spozywczakiem
Ja w dziedzinie 3Runu jestem amatorem tzn. należę do tych, którzy skracają sobie efektownie drogę np. jak idę na dworzec to po wszystkich barierkach itp., żeby było krócej
_________________ Jak to dobrze, że mamy moderatorów
Kiedys się za to brałam, ale po tym jak skręciłam ręke i dość mocno rozciełam sobie nogę o gałąź, a mama nie mogła podopierać już moich spodni dałam sobie spokój.
ALe mój były trenuje, czasem lubie sobie isc i popatrzec
_________________ Tak, dzisiaj dobrze wiem,
że jestem
na pograniczu światła i cienia,
gdzie abstrakt zlewa się z konkretem,
krzyk zamiera w ciszę,
a śmierć przedłuża życie...
Ja jeszcze nie zaliczyłem solidniejszej gleby, ale w końcu mi pewnie da rady
Dzisiaj np. w drodze do szkoły przeskoczyłem z ławki przez barierkę, na okno po parapecie i jestem w szatni :P
Parcour i 3run przydają się w życiu, można sobie nieźle drogę skrócić, heh.
_________________ Jak to dobrze, że mamy moderatorów
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum